REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Patrząc na zakres zmian indeksów można by sądzić, że dzisiejsza sesja była nudna i niewiele się działo. Jednak nastroje zmieniały się dość często. Z jednej strony może to świadczyć o niezdecydowaniu inwestorów, z drugiej zaś wskazuje na zmagania byków z niedźwiedziami.

Niewielkim zmianom indeksów w poniedziałek towarzyszyły jednak niezbyt wielkie obroty. Żadna ze stron nie uzyskała znaczącej przewagi. Można było odnieść wrażenie, że inwestorzy czekają na poważniejszy impuls. I rzeczywiście nadszedł. Bardzo dobry początek sesji na Wall Street rozwiał wątpliwości i przesądził o zwycięstwie byków.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

W pierwszych godzinach poniedziałkowego handlu mieliśmy do czynienia z prawdziwą huśtawką nastrojów. Indeks największych spółek zaczął umiarkowanie optymistycznie, zyskując 0,4 proc. WIG był w okolicach piątkowego zamknięcia, a wskaźniki małych i średnich firm traciły po 0,3-0,4 proc. Po kilkunastu minutach indeks blue chipów zyskiwał już ponad 1 proc. Po godzinie był już na niewielkim minusie, ale uparcie dążył do odrobienia strat. Widać było walkę popytu z podażą, ale i niezdecydowanie inwestorów. Ilustracją tego zjawiska może być radykalna zmiana poglądów na ceny akcji Pekao. Na otwarciu zyskiwały one prawie 1 proc., po godzinie traciły 1,3 proc. Z kolei papiery BZ WBK rano zniżkowały o 0,3 proc., by wkrótce znaleźć się na 1 proc. plusie. Tylko papiery Telekomunikacji Polskiej trzymały się konsekwentnie w okolicach zera. Około 1,3 proc. traciły walory KGHM, w ślad za zniżkami kontraktów na miedź o 1,8 proc. W ciągu dnia ruchy wartości indeksów były niewielkie, ale ich kierunek zmieniał się dość często.

Zdecydowane wejście do gry Amerykanów przesądziło sprawę. O euforii nie było jednak mowy. Indeks największych spółek zwiększył swoją wartość jedynie o 0,68 proc., WIG zyskał 0,19 proc. Na wskaźnikach małych i średnich firm wzrosty za oceanem wrażenia nie zrobiły. mWIG40 stracił 0,3 proc., a sWIG80 zniżkował o 0,23 proc. Obroty wyniosły niecałe 1,1 mld zł.

REKLAMA

Giełdy zagraniczne

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Za oceanem korekta nabiera rumieńców. Piątek był trzecim dniem jej trwania. Na razie wielkiej „krzywdy” rynkowi nie wyrządziła. Spadki nie były duże, zabrały indeksowi S&P500 łącznie 27 punktów, czyli 2,5 proc. Poprzednia, z przełomu sierpnia i września, obniżyła jego wartość o 3,5 proc. Ani tamtej, ani tej obecnej nie można określić mianem „poważnej”, a to oznacza, że „wszystko” jeszcze przed nami.

Tempa nabrały spadki na parkietach azjatyckich. Po raz kolejny przoduje w nich Nikkei. Dziś zniżkował o 2,5 proc. i znalazł się na poziomie najniższym od końca lipca. Prawie dwumiesięczna stabilizacja wokół poziomu 10 340 punktów zakończyła się więc zdecydowanym ruchem w dół. Nieco ponad 2 proc. tracił indeks w Hong Kongu. Na pozostałych parkietach również było niewesoło. Najbardziej niepokoi jednak to, co dzieje się w Chinach. Shanghai B-Share zniżkował dziś o 2 proc., a Shanghai Composite o 2,65 proc. Sytuacja robi się coraz trudniejsza. Spadki trwają tam niemal nieprzerwanie od połowy września. Nie są one dramatycznie duże, ale „konsekwentne”, a kierunek ich ruchu określony jest bardzo jednoznacznie.

Na głównych europejskich parkietach tydzień zaczął się bez obserwowanej do niedawna jednomyślności. Paryski CAC40 zniżkował na otwarciu o 0,14 proc., londyński FTSE zyskiwał 0,1 proc., a DAX aż o 0,95 proc. Radość niemieckich inwestorów to efekt wygranych przez chadecję wyborów parlamentarnych. Nie trwała ona jednak długo i po godzinie handlu we Frankfurcie i na pozostałych parkietach było już wyraźnie spadkowo. DAX na minusie przybywał jednak krótko, ale do poziomu z początku dnia powrócił dopiero wczesnym popołudniem. Wówczas lekki optymizm pojawił się również na pozostałych giełdach. Nie dotyczyło to jednak naszego regionu. Im bliżej końca sesji, tym optymizm na głównych parkietach był większy. Około godziny 16.00 DAX zyskiwał 1,8 proc., CAC40 rósł o 1,6 proc., a FTSE o 0,6 proc.

Waluty

Po piątkowej huśtawce nastrojów na światowych rynku walutowym, dziś rano nastąpiło gwałtowne umocnienie się dolara. Euro staniało w ciągu kilkudziesięciu minut z prawie 1,47 do 1,456 dolara. Wyraźnie odczuł to złoty. Oznaki słabości wykazywał już w piątek wieczorem, ale dziś na początku dnia stracił do dolara 3 grosze. Za „zielonego” trzeba było płacić prawie 2,9 zł. Euro zdrożało o 2 grosze, do 4,22 zł, a frank o nieco ponad grosz, do 2,8 zł. W efekcie nasza waluta wyrównała poprzedni szczyt słabości z 14 września, osiągnięty, podobnie jak obecny, po trwającej tydzień spadkowej tendencji. Wczesnym popołudniem złoty nieznacznie zyskiwał wobec głównych walut. Wydawało się, że do końca dnia zmiany będą niewielkie. Jednak osłabienie dolara wobec euro, będące wynikiem dobrego początku sesji na Wall Street, spowodowało poprawę i na naszym rynku. Około godziny 16.00 dolar kosztował 2,86 zł, euro 4,19 zł, a frank 2,77 zł.

Podsumowanie

Nasz rynek wciąż wydaje się dość silny. Trochę rozczarowujący jest brak kontynuacji uderzenia popytu z ubiegłego wtorku i spadek aktywności, jaki po nim nastąpił. Nie widać jednak również wielkiej chęci do poważniejszego „skorygowania” tamtego wzrostu. Indeksy wciąż trzymają się dość wysoko. Każdy scenariusz jest więc możliwy. Prognozy są zaś rozbieżne. Wciąż aktualne jest oczekiwanie na większą korektę spadkową, ale nie brakuje też opinii, że wkrótce możemy być świadkami kontynuacji ruchu w górę, nawet do nowych rekordów trwającej od ponad pół roku zwyżki. Koniec miesiąca i kwartału przemawia za scenariuszem co najmniej stabilizacji indeksów na wysokim poziomie.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

REKLAMA

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

REKLAMA

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA