REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prawdę o sile rynku pokazała końcówka sesji

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Dziś inwestorzy na europejskich parkietach nie przejmowali się kiepskimi danymi płynącymi z gospodarki. Wzrosty nie były duże, ale jak na taką dawkę niezbyt dobrych wieści, rynek można było przez większą część dnia uznać za wyjątkowo silny. Trudno nie podejrzewać, że to efekt utrzymywania wysokich cen akcji przed końcem kwartału i półrocza.

I bez sztucznego podwyższania wycen, zarządzający aktywami nie powinni mieć wielkich powodów do zmartwień. Szyki popsuli w ostatnich minutach sesji jak zwykle Amerykanie. Nie spodobał się im wskaźnik nastrojów konsumentów, który w czerwcu dość mocno obniżył swoją wartość.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Indeksy w Warszawie zaczęły dzień od wzrostów i trzymały się tego scenariusza konsekwentnie prawie do końca sesji. Wskaźnik największych spółek zyskiwał rano 1,15 proc., a WIG tylko nieznacznie mu ustępował. Od 1 do 1,5 proc. to zakres zmian, w którym poruszały się główne wskaźniki. Pomagały im w tym zwyżki cen papierów największych spółek. Nasi surowcowi potentaci zyskiwali na wzroście notowań miedzi i ropy naftowej. Za baryłkę „płynnego złota” trzeba było znów płacić powyżej 71 dolarów. Bardzo dobrze radziły też sobie papiery PKO, zwyżkujące momentami nawet o 3,5 proc. Kiedyś musiał nadejść kres ostrej przeceny walorów banku. Decyzja walnego zgromadzenia o wypłacie tylko miliarda złotych na dywidendę sprowadziła jednak kurs papierów mocno w dół. Pod koniec dnia osłabły także notowania Lotosu i KGHM. Za to o prawie 4 proc. zwyżkowały akcje Telekomunikacji Polskiej. Końcówka była fatalna i o żadnym window dressing nie mogło być mowy. Walory Lotosu wylądowały 3,8 proc. na minusie, akcje PKO straciły 3,2 proc., KGHM zjechał 2,7 proc. pod kreskę, Pekao zniżkowało o niemal 2 proc. Telekomunikacja Polska spasował na poziomie 1,7 proc. na plusie. Ostatecznie indeks największych spółek stracił 0,83 proc., a WIG zniżkował o 0,35 proc. Obroty wyniosły 1,2 mld zł i wcale nie były małe.

Giełdy zagraniczne

REKLAMA

Na Wall Street wreszcie coś się ruszyło. Indeksy wzrosły wczoraj po około 1 proc., powracając do poziomu sprzed ponad 3 proc. spadku z ubiegłego poniedziałku. Odrabianie tej nie tak wielkiej przecież straty zajęło aż pięć sesji. Trwa więc strategiczna gra pozycyjna dla inwestorów długoterminowych. Daytraderzy mogą jechać na urlop, jeśli jeszcze tego nie zrobili.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na giełdach azjatyckich także nieco większe zmiany, choć sytuacja mocno zróżnicowana. Indeks w Bombaju zniżkował o 1,7 proc., można mówić więc o korekcie sporych wzrostów z ostatnich kliku dni. O 0,8 proc. zniżkował też indeks giełdy w Hong Kongu. Liderem wzrostów był japoński Nikkei, zyskujący aż 1,8 proc., mimo informacji o wzroście bezrobocia w maju do poziomu 5,2 proc. Dane jednak były zgodne z oczekiwaniami analityków. Małymi kroczkami do góry pnie się wciąż indeks w Szanghaju, który tym razem poprawił swoją wartość o 0,5 proc.

Główne europejskie parkiety zaczęły sesję od niewielkich, sięgających około 0,2 proc. wzrostów. Ale już po kilkudziesięciu minutach niewiele z nich zostało i okolice zera stały się dla nich punktem równowagi. Londyńskiemu FTSE nieznacznie pomógł korzystny odczyt wskaźnika zaufania brytyjskich konsumentów. Niemieckiemu DAX-owi niewiele zaszkodziła informacja o wzroście bezrobocia w czerwcu do 8,3 proc. Tu również wskazanie było zgodne z oczekiwaniami. Nietypowe było zachowanie indeksów w Istambule i Pradze. Indeks giełdy tureckiej zwyżkował o 2 proc. po informacji o drastycznym, sięgającym aż 13,8 proc. w pierwszym kwartale tego roku. Także spadek produkcji przemysłowej w Czechach o 21,7 proc. w maju nie zniechęcił tamtejszego indeksu do wzrostu o ponad 1 proc. Prawie 3 proc. zyskiwał taż rosyjski RTS. Widać, że inwestorzy nie boją się ryzyka związanego z inwestowaniem w papiery giełd naszego regionu oraz rynków wschodzących, w tym bardzo modnej wśród funduszy inwestycyjnych Turcji. Rekordowy, sięgający 4,9 proc. spadek PKB Wielkiej Brytanii skutkował zejściem indeksu na niewielkie minusy. Koniec sesji to przewaga niewielkich spadków. Najwięcej, bo około 1,4 proc. tracił francuski CAC40. Mocno też ucierpiał węgierski BUX, kończąc dzień spadkiem o 1,6 proc.

Waluty

Poprawa sytuacji na giełdach natychmiast przełożyła się na osłabienie amerykańskiej waluty. Tradycyjny schemat zachowań inwestorów wciąż więc działa. Dolar traci na wartości od czwartku ubiegłego tygodnia. Wówczas euro wyceniano na niespełna 1,39 dolara, dziś za wspólną walutę trzeba było wydać ponad 1,41 dolara. Ta huśtawka zdaje się nie mieć wiele wspólnego z oceną fundamentów, a sporo z emocjami inwestorów.

Nie mamy jednak co na taki stan rzeczy narzekać. Po opcyjnej czkawce nie ma już śladu. Dolara można było dziś kupić już za 3,14 zł, najtaniej od dwóch tygodni. Euro staniało do 4,45 zł i kosztowało najmniej od 10 czerwca. Od ostatniego szczytu z 18 czerwca obniżyło swą wartość o około 11 groszy. O ponad 12 groszy staniał nasz ulubiony frank, którego można był dziś kupić za nieco ponad 2,91 zł. Do końca dnia wahania były niewielkie, nie było też reakcji na opublikowane przez NBP informacje o nadwyżce na naszym rachunku obrotów bieżących.

Podsumowanie

W zachowaniu się sporej części giełd charakterystyczna dziś była duża odporność inwestorów na złe informacje. Fatalne dane o tureckiej, czeskiej i brytyjskiej gospodarce, rosnącym bezrobociu w Japonii i Niemczech zupełnie nie zraziły kupujących i nie skłoniły do wyprzedaży akcji przez ich posiadaczy. Trudno podejrzewać, że wzrosty na giełdach to jedynie zasługa poprawiania wyników przed końcem miesiąca, kwartału i półrocza przez instytucje finansowe zarządzające aktywami. Dopiero kiepskie dane, dotyczące indeksu cen domów, a przede wszystkim indeksu nastrojów konsumentów zniweczyły całodzienny wysiłek europejskich inwestorów. Wszystko więc wskazuje na to, że window dressing skończył się nieco przed czasem. Rzeczywisty stan rynku poznamy więc prawdopodobnie już w najbliższych dniach.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Public affairs strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej

Jeszcze niedawno o sile przedsiębiorstw decydowały przede wszystkim przychody, tempo wzrostu i udział w rynku. Dziś coraz częściej o ich rozwoju przesądzają czynniki zewnętrzne: regulacje, oczekiwania społeczne i presja interesariuszy. W tej rzeczywistości strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej staje się public affairs (PA).

Od 1 lutego 2026 rząd zmienia zasady. Nowe obowiązki i kary bez okresu ostrzegawczego

Polscy przedsiębiorcy stoją u progu największej zmiany w fakturowaniu od lat. Krajowy System e-Faktur, czyli KSeF, wchodzi w życie etapami już w 2026 roku. Dla największych firm obowiązek zacznie się 1 lutego 2026 roku, a dla pozostałych podatników VAT od 1 kwietnia 2026 roku. Oznacza to koniec tradycyjnych faktur i przejście na obowiązkowe faktury ustrukturyzowane oraz cyfrowy obieg dokumentów.

Ceny metali nadal wysokie w 2026 r.: złoto, srebro, miedź. Co z ceną ropy naftowej?

Ceny metali takich jak złoto, srebro czy miedź nadal będą wysokie w 2026 r. Jak będzie kształtowała się cena ropy naftowej w najbliższym czasie?

Dlaczego polscy przedsiębiorcy kupują auta w Czechach?

Zakup samochodu to dla przedsiębiorcy nie tylko kwestia komfortu, ale również decyzja biznesowa, podatkowa i operacyjna. Od kilku lat wyraźnie widać rosnące zainteresowanie polskich firm rynkiem motoryzacyjnym w Czechach. Dotyczy to zarówno samochodów nowych, jak i używanych – w szczególności aut klasy premium, flotowych oraz pojazdów wykorzystywanych w działalności gospodarczej.

REKLAMA

Kontrole w 2026 roku? Jest limit – po tylu dniach możesz pokazać urzędnikom drzwi. NSA potwierdził

Nowy rok, nowe kontrole? W 2026 r. masz prawo je ukrócić! Świeży wyrok NSA z października 2025 potwierdza: kontrola może trwać tylko określoną liczbę dni roboczych – potem masz pełne prawo urzędnikom powiedzieć: STOP! Co ważne, 1 stycznia licznik się wyzerował. Sprawdź, ile dni kontroli "przysługuje" Twojej firmie w tym roku.

Ostrzeżenie hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirus HPAI

MRiRW ostrzega hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirusa HPAI. Podtyp H5N1 został wykryty na fermie drobiu w Żaganiu. Jakie moją być konsekwencje braku powiadomienia Inspekcji Weterynaryjnej lub innych odpowiednich organów?

Wnioski o dofinansowanie rybactwa 2026 [Fundusze unijne]

Od kiedy do kiedy można składać wnioski o dofinansowanie rybactwa w 2026 roku z funduszy unijnych? Kto może się zgłosić i na co przeznacza się zdobyte środki?

ZUS zakończył wielkie podliczanie kont. Sprawdź, czy masz zwrot pieniędzy, czy pilny dług

Zakład Ubezpieczeń Społecznych właśnie zakończył generowanie rocznych informacji o saldzie na kontach płatników składek. Na twoim profilu PUE ZUS (eZUS) czeka już raport, który decyduje o twoich finansach. Może się okazać, że ZUS jest ci winien pieniądze, które możesz wypłacić, lub – co gorsza – masz zaległości, od których już naliczane są odsetki. Ignorowanie tego komunikatu to błąd. Wyjaśniamy, jak odczytać informację i co zrobić z wynikiem rozliczenia.

REKLAMA

Składki ZUS 2026 [Działalność gospodarcza]

W 2026 r. wzrosła najniższa krajowa i prognozowane przeciętne wynagrodzenie w 2026 r. Ile wynoszą preferencyjne składki ZUS, a ile zapłacą pozostałe osoby prowadzące działalność gospodarczą?

Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA