REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Warszawska giełda wciąż dość silna

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Na światowych parkietach utrzymuje się niepewna sytuacja. Choć nie ma w tym tygodniu zbyt wielu istotnych danych makroekonomicznych, to jednak świat patrzy na wyniki finansowe amerykańskich firm. Te zaś trudno przewidzieć.

GPW

REKLAMA

REKLAMA

W Warszawie, po porannym niezdecydowaniu i lekko dodatnim otwarciu, sytuacja w ciągu dnia wyraźnie się poprawiła. Prawdopodobnie to efekt lekkiej szarży zagranicznego kapitału, która przetaczała się dziś przez wszystkie giełdy naszego regionu. Wartość obrotów nie była porywająca, ale wyraźnie wyższa, niż wczoraj. Zyskiwały głównie spółki największe i najbardziej płynne: banki i KGHM, którego akcje zwyżkowały o ponad 3 proc. mimo, że kontrakty terminowe na miedź w Londynie nadal sporo traciły. Spadające nieznacznie notowania ropy naftowej szkodziły naszym koncernom paliwowym. Akcje PKN traciły około 2 proc., papiery Lotosu poprzestały na spadku o 0,5 proc. Indeks największych firm zyskał na koniec dnia nieco ponad 2 proc., podobnie jak WIG, który zwyżkował o 2,2 proc. Wartość obrotów wyniosła 1,26 mld zł i była zdecydowanie wyższa niż we wtorek, co wzmacnia optymistyczny obraz naszego rynku.

Giełdy zagraniczne

Indeksy w USA wczoraj broniły się przed spadkowym scenariuszem. Zwyżka była nawet dość pokaźna, Dow Jones zyskał 1,6 proc., a S&P ponad 2 proc. To jednak za mało, by jednoznacznie stwierdzić, że korekta została zakończona. Dopiero udany test poniedziałkowego szczytu mógłby taki scenariusz uprawdopodobnić. Trwa jednak sezon publikacji wyników finansowych firm i wszystko się może zdarzyć. Dzisiejsze notowania kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy nie wróżyły nic dobrego.

REKLAMA

W Azji nastoje nie były najlepsze. Indeksy w Hong Kongu, Singapurze i Szanghaju traciły grubo ponad 2,5 proc. Jedynie Nikkei zakończył dzień na małym plusie. Początek dnia na głównych parkietach europejskich przyniósł niewielkie zmiany w porównaniu do wtorkowego zamknięcia. W kolejnych godzinach działo się niewiele, ale sytuacja nieco się zróżnicowała. Wczesnym popołudniem francuski CAC40 tracił 0,9 proc., brytyjski FTSE zyskiwał nieco ponad 1 proc., a DAX wciąż trzymał się w okolicach zera. Znacznie bardziej dynamicznie zachowywały się wskaźniki giełd naszego regionu. W Bukareszcie i Budapeszcie zyskiwały ponad 2,6 proc., w Pradze i Moskwie około 2 proc., a w Sofii aż ponad 5 proc. To raczej nie przypadek, tym bardziej, że w tej stawce z nieco mniejszymi wzrostami znalazły się i Tallin i Ryga. Jak widać kapitał wciąż krąży w poszukiwaniu okazji do zarobku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Waluty

Jeszcze około południa dolar próbował walczyć o swoje. Przez moment euro staniało do 1,289 dolara. Chyba trochę przesadził, bo wkrótce zaczął się kontratak i powrót do ponad 1,29 dolara za euro. Jeśli tylko na giełdach się nie pogorszy, znów zobaczymy „zielonego” po 1,3 dolara. Na tej światowej przepychance kolejny dzień z rządu cierpi nasza waluta. Środa zaczęła się nawet nienajgorzej, niemal na tym samym poziomie, co wczoraj. Jednak w ciągu dnia sytuacja się nieznacznie pogarszała. Około godziny 15.00 dolar kosztował już 3,41 zł, czyli o 5 groszy więcej niż wczoraj. O 6 groszy, do 4,42 zł zdrożało euro, a za franka trzeba było płacić chwilami nawet 2,93 zł, czyli o prawie 3 grosze więcej niż we wtorek. Przed godziną 16.00 miał miejsce atak wspólnej waluty na poziom 1,3 dolara za euro. Efekt tej walki rozstrzygnie się być może jutro. Na notowania naszej waluty nie miało to większego wpływu.

Podsumowanie

Po trzech sesjach spadkowych, mamy dwa dni wzrostów. Korekta trwa nadal a jej dalszy przebieg niełatwo przewidzieć. Stawiam na kolejny ruch w dół trwający do końca tego tygodnia i próbę powrotu w okolice niedawnego szczytu. Nasz rynek wydaje się wciąż dość silny i zdaje się mieć potencjał do dalszego wzrostu. Jednak budowanie wszelkich scenariuszy jest obecnie obarczone bardzo dużym ryzykiem błędu. W takich sytuacjach podstawowa zasada brzmi: duże ryzyko, małe stawki. Kapitał jest zbyt cenny, by go narażać na uszczerbek.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Public affairs strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej

Jeszcze niedawno o sile przedsiębiorstw decydowały przede wszystkim przychody, tempo wzrostu i udział w rynku. Dziś coraz częściej o ich rozwoju przesądzają czynniki zewnętrzne: regulacje, oczekiwania społeczne i presja interesariuszy. W tej rzeczywistości strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej staje się public affairs (PA).

Od 1 lutego 2026 rząd zmienia zasady. Nowe obowiązki i kary bez okresu ostrzegawczego

Polscy przedsiębiorcy stoją u progu największej zmiany w fakturowaniu od lat. Krajowy System e-Faktur, czyli KSeF, wchodzi w życie etapami już w 2026 roku. Dla największych firm obowiązek zacznie się 1 lutego 2026 roku, a dla pozostałych podatników VAT od 1 kwietnia 2026 roku. Oznacza to koniec tradycyjnych faktur i przejście na obowiązkowe faktury ustrukturyzowane oraz cyfrowy obieg dokumentów.

Ceny metali nadal wysokie w 2026 r.: złoto, srebro, miedź. Co z ceną ropy naftowej?

Ceny metali takich jak złoto, srebro czy miedź nadal będą wysokie w 2026 r. Jak będzie kształtowała się cena ropy naftowej w najbliższym czasie?

Dlaczego polscy przedsiębiorcy kupują auta w Czechach?

Zakup samochodu to dla przedsiębiorcy nie tylko kwestia komfortu, ale również decyzja biznesowa, podatkowa i operacyjna. Od kilku lat wyraźnie widać rosnące zainteresowanie polskich firm rynkiem motoryzacyjnym w Czechach. Dotyczy to zarówno samochodów nowych, jak i używanych – w szczególności aut klasy premium, flotowych oraz pojazdów wykorzystywanych w działalności gospodarczej.

REKLAMA

Kontrole w 2026 roku? Jest limit – po tylu dniach możesz pokazać urzędnikom drzwi. NSA potwierdził

Nowy rok, nowe kontrole? W 2026 r. masz prawo je ukrócić! Świeży wyrok NSA z października 2025 potwierdza: kontrola może trwać tylko określoną liczbę dni roboczych – potem masz pełne prawo urzędnikom powiedzieć: STOP! Co ważne, 1 stycznia licznik się wyzerował. Sprawdź, ile dni kontroli "przysługuje" Twojej firmie w tym roku.

Ostrzeżenie hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirus HPAI

MRiRW ostrzega hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirusa HPAI. Podtyp H5N1 został wykryty na fermie drobiu w Żaganiu. Jakie moją być konsekwencje braku powiadomienia Inspekcji Weterynaryjnej lub innych odpowiednich organów?

Wnioski o dofinansowanie rybactwa 2026 [Fundusze unijne]

Od kiedy do kiedy można składać wnioski o dofinansowanie rybactwa w 2026 roku z funduszy unijnych? Kto może się zgłosić i na co przeznacza się zdobyte środki?

ZUS zakończył wielkie podliczanie kont. Sprawdź, czy masz zwrot pieniędzy, czy pilny dług

Zakład Ubezpieczeń Społecznych właśnie zakończył generowanie rocznych informacji o saldzie na kontach płatników składek. Na twoim profilu PUE ZUS (eZUS) czeka już raport, który decyduje o twoich finansach. Może się okazać, że ZUS jest ci winien pieniądze, które możesz wypłacić, lub – co gorsza – masz zaległości, od których już naliczane są odsetki. Ignorowanie tego komunikatu to błąd. Wyjaśniamy, jak odczytać informację i co zrobić z wynikiem rozliczenia.

REKLAMA

Składki ZUS 2026 [Działalność gospodarcza]

W 2026 r. wzrosła najniższa krajowa i prognozowane przeciętne wynagrodzenie w 2026 r. Ile wynoszą preferencyjne składki ZUS, a ile zapłacą pozostałe osoby prowadzące działalność gospodarczą?

Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA