REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jaka jest alternatywa dla spotkań biznesowych?

Jeśli naszym celem jest przekazanie grupie osób pewnej informacji, a nie mamy zamiaru poświęcać czasu na dyskusję nad danym problemem, o wiele prościej będzie posłużyć się notatką służbową lub jej bardziej odformalizowaną wersją, czyli mailem.
Jeśli naszym celem jest przekazanie grupie osób pewnej informacji, a nie mamy zamiaru poświęcać czasu na dyskusję nad danym problemem, o wiele prościej będzie posłużyć się notatką służbową lub jej bardziej odformalizowaną wersją, czyli mailem.

REKLAMA

REKLAMA

Mimo niewątpliwych zalet zwoływania zebrań, w niektórych przypadkach ich przeprowadzanie jest po prostu nieopłacalne. Często zaburzają one rozkład dnia pracy w firmie, a jego uczestnicy mają wrażenie, że marnują swój czas. Nie rzadko zdarza się też, że spotkanie zamienia się w pole bitwy, gdzie podjęcie jakichkolwiek decyzji nie jest możliwe.

Zanim zdecydujemy się na zwołanie zebrania warto raz jeszcze zastanowić się nad celem, który chcemy osiągnąć dzięki jego zwołaniu. Może okazać się, że istnieją alternatywne, bardziej efektywne formy komunikacji między pracownikami, które gwarantują osiągnięcie tego celu w szybszym czasie i bez dezorganizacji pracy firmy.

REKLAMA

REKLAMA

Najprostsze rozwiązania są zazwyczaj najbardziej skuteczne

Zwołanie zebrania zazwyczaj oznacza, że pewna część osób musi zostać oderwana od swojej pracy i zostać zgromadzona w jednym miejscu i w jednym czasie. Wiąże się to też z koniecznością zapewnienia odpowiedniej sali – ogólnie rzecz ujmując, zaburza to trochę harmonogram dnia.

Zobacz: Jak przyciągnąć uwagę słuchaczy?

Jeśli naszym celem jest przekazanie grupie osób pewnej informacji, a nie mamy zamiaru poświęcać czasu na dyskusję nad danym problemem, o wiele prościej będzie posłużyć się notatką służbową lub jej bardziej odformalizowaną wersją, czyli mailem.

REKLAMA

Podstawowymi zaletami przekazywania informacji w ten sposób jest:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • eliminacja zbędnych kosztów związanych ze zorganizowaniem spotkania,
  • dostępność do treści informacji w dogodnej dla adresata chwili oraz możliwość powtórnego jej przeczytania,
  • eliminacja zbędnych dyskusji.

Najważniejszą wadą tych metod jest jednak to, że do tego typu wiadomości nie przywiązuje się zbyt dużej wagi, przez co treści zawarte w notatkach mogą zostać przez ich adresatów zbagatelizowane.

Polecamy: Efektywna komunikacja mailowa

Podobnie rzecz wygląda, gdy spotkaniem jest zainteresowanych tylko kilka osób, np. kierownik z wybranymi podwładnymi. Jeśli wydaje się, że tylko te osoby będą uczestniczyć w dyskusji, nie ma sensu organizować zebrania dla wszystkich pracowników. W takim przypadku o wiele efektywniejsze będzie zgromadzenie osób, które mogą merytorycznie przyczynić się do rozwiązania danego problemu, np. w gabinecie kierownika, czy też zorganizowanie dla nich tzw. „zebrania korytarzowego”. Pozwoli uniknąć to sytuacji, w której dwie lub trzy osoby wymieniają się poglądami a reszta tylko siedzi i słucha. Oczywiście, w razie powzięcia jakiś uzgodnień, powinny być one przedstawione większemu zgromadzeniu.

Zdecydowanym plusem tego rodzaju rozwiązań jest to, że mogą być one zwołane w każdej chwili i nie zaburzą pracy całej firmy. Jednakże trzeba pamiętać o tym, że spotkania takie nie zawsze mają moc wiążącą – powzięcie jakichkolwiek decyzji może wymagać ich zatwierdzenia przez wszystkich uprawnionych członków.

Komunikacja między komórkami i wydziałami firmy

Sprawa zwoływania zebrań wygląda zupełnie inaczej, gdy chodzi o zorganizowanie spotkania osób mieszkających w różnych zakątkach kraju a nawet i świata. Koszty takiego przedsięwzięcia są o wiele większe, niż w obrębie jednej komórki lub wydziału. Dodatkowo dochodzi problem sprowadzenia w jedno miejsce ludzi rozrzuconych po całym kraju, czy świecie.
Z pomocą przychodzi nam na szczęście najnowocześniejsza technika.

Jeżeli zebraniem zainteresowana jest grupa kilku osób (nie więcej niż 10), dobrym rozwiązaniem wydaje się być przeprowadzenie wieloosobowej konferencji telefonicznej, czy telewizyjnej.

Za tego typu rozwiązaniem przemawiają przede wszystkim względy ekonomiczne – są to sposoby o wiele tańsze i szybsze, niż sprowadzenie ludzi z różnych miejsc kraju i świata. Plusem jest także możliwość nagrania tego typu spotkań i ich ponownego odtworzenia. Najpoważniejszą trudnością wydaje się być sprawne pokierowanie rozmową, tzn. dopuszczenie wszystkich do głosu, czy też zapanowanie nad emocjami i temperamentem uczestników.

Karolina Zaborska

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA