REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Komplementy w pracy. /Fot. Fotolia
Komplementy w pracy. /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Kiedy zaczynam myśleć o komplementach, pojawia mi się w głowie fragment filmu „Lepiej być nie może” z Jackiem Nicholsonem i Helen Hunt w rolach głównych. On gra Melvina - pisarza, egocentryka, wręcz dziwaka. Ona gra Carol - kelnerkę, która jako jedyna znosi jego towarzystwo.

Melvin: Nie rozumiem, ja muszę kupować nowy strój, a Ciebie wpuszczają w codziennej sukience. (Carol wstaje od stolika i chce odejść)

REKLAMA

REKLAMA

Melvin: Czekaj! Dokąd idziesz? Czemu? Nie to miałem na myśli. Usiądź. Obrzucaj mnie oburzonym spojrzeniem, ale usiądź.

Carol: Powiedz mi komplement Melvin, potrzebuję go. Szybko! Nawet nie masz pojęcia, jak zraniłeś moje uczucia.

Melvin: Kiedy ktoś widzi, że jest potrzebny, grozi, że odejdzie.

REKLAMA

Carol: Komplement to miłe słowa na temat drugiej osoby. Teraz albo nigdy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Melvin: OK.

(Melvin koncentruje się i przygotowuje w myślach komplement)

Melvin: Mam dla Ciebie świetny komplement. I to prawdziwy.

Carol: Boję się usłyszeć coś okropnego.

Melvin: Pesymizm nie jest w Twoim stylu. Dobra. Zaczynam. Mam pewną przypadłość. Mój lekarz psychiatra twierdzi, że w 50-60% wystarczy pigułka. Nienawidzę leków. Są niebezpieczne. Używam tego słowa (przyp. autora - nienawidzę) do leków. A oto mój komplement: tamtej nocy, kiedy powiedziałaś mi że nigdy… Komplement brzmi tak: następnego ranka zacząłem łykać pigułki.

Carol: I to ma być komplement dla mnie?

Melvin: Sprawiasz, że chcę być lepszym człowiekiem.

Carol: To chyba najpiękniejszy komplement mojego życia.

Dlaczego warto mówić komplementy?

Zaledwie kilka słów może zmienić nasze samopoczucie i sprawić, że przez jakiś czas uśmiech nie znika z twarzy. Jeżeli potraktować komplementowanie jako świadomą technikę wprowadzania ludzi w dobre emocje, możemy mówić o wywieraniu wpływu poprzez pozytywną komunikację. Dobry komplement może dodać komuś pewności siebie, może sprawić, że ktoś poczuje się piękny albo tak jak nasza bohaterka - potrzebny.

Sztuka mówienia komplementów wpisuje się w coraz szerszy nurt nowej komunikacji. Jedni nazywają ją komunikacją serca, inni - komunikacją bez przemocy lub po prostu komunikacją pozytywną[1]. Patrząc na treści obecnych programów szkoleniowych z szeroko pojętej komunikacji, dominuje promowanie komunikacji nastawionej na partnerskie porozumienia, wzajemny szacunek, budowanie trwałych relacji. Minął boom na techniki manipulacji czy perswazji.

Dlaczego nie mówimy komplementów?

Gdy spojrzymy do słowników, możemy zobaczyć, że komplement definiowany jest jako uprzejma, przesadna pochwała jak również pochlebstwo. Możliwe, że taka interpretacja wzbudza wątpliwości zarówno po stronie dających, jak i przyjmujących komplementy. Gdy komplementujemy, w naszej głowie pozostaje pytanie „Co on/ona o mnie pomyśli, gdy usłyszy to, co chcę powiedzieć?”. Wątpliwości mogą być na tyle przytłaczające, że rezygnujemy z podjęcia jakiegokolwiek wysiłku i pozostajemy w „bezpiecznej” dla siebie przestrzeni rzeczy niewypowiedzianych.

Z drugiej strony boimy się, że osoba, do której się zwracamy, potraktuje naszą spontaniczną opinię w sposób nie do końca przewidywalny - może nie uwierzyć lub, co gorsza, zaprzeczyć, a nawet agresywnie odpowiedzieć, czyli dla nas okaże się to większą szkodą niż pożytkiem.

Mogą nas hamować umiejętności komunikacyjne - jak to powiedzieć, aby nie zabrzmiało banalnie i śmiesznie, jednocześnie wyrażając swoje uczucia. A może w ogóle nie warto mówić o rzeczach „oczywistych”?

Okazuje się, że sztuka mówienia komplementów jest trudniejsza niż mogłoby się to wydawać. Chociaż jest wyrazem pozytywnej komunikacji, może spowodować negatywne emocje u każdej z zaangażowanych stron. Powstaje zatem pytanie, jak to zrobić, abyśmy po prostu życzliwie wzmacniali ludzi dobrym słowem i jednocześnie byli otwarci na pochwały innych?

Zobacz serwis: Zarządzanie

Postawa życiowa, która sprzyja komplementowaniu

Sztuka mówienia komplementów zaczyna się od powiedzenia „tak” najpierw sobie, a potem innym ludziom[2]. Niektórym pewnie wyda się to zaskakujące, ale trzeba być asertywnym, aby mówić i przyjmować komplementy.

Ważne jest, aby być w zgodzie ze sobą. Znać siebie, swoje mocne i słabe strony, swoje nastawienie do świata i ludzi, akceptować ich takimi, jakimi są, z jednoczesną dbałością o swoje wartości i granice. Jak inaczej można byłoby dostrzec w pozytywny sposób wyjątkowość innych i wyrazić swoje uznanie dla niej? Taka filozofia życiowa sprawia, że spontanicznie potrafimy powiedzieć o tym, co wzbudza nasz zachwyt. Chcemy, aby ludzie wiedzieli, że dostrzegamy ich wyjątkowość.

Ta sama postawa sprzyja jednocześnie przyjmowaniu komplementów. Szanuję siebie i szanuję innych ludzi. Mają prawo do wyrażania tego, co myślą i czują, również pozytywnych opinii na nasz temat. Jednocześnie, przy takim nastawieniu do życia, minimalizujemy spiskowe teorie dotyczące relacji w jakich jesteśmy z innymi. Potrafimy cieszyć się pochwałą, zamiast doszukiwać się w niej nieczystych intencji.

Na tym polega sens pozytywnej komunikacji - dobre słowa potrafią zmienić nasze nastawienie do siebie, wzmocnić motywację do działania, a także pokazać inną perspektywę postrzegania świata i nas samych.

Zobacz: Elegancja biznesowa sztuką życia

Małgorzata Mrug

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA