REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak prawo zwalcza spam?

Kaspersky Lab Polska
Spam jest nielegalny w wielu krajach. Polska nie jest wyjątkiem.
Spam jest nielegalny w wielu krajach. Polska nie jest wyjątkiem.

REKLAMA

REKLAMA

Spam jest nielegalny w wielu krajach, i Polska nie jest pod tym względem wyjątkiem. Dlaczego zatem walkę z tym problemem pozostawia się w głównej mierze ekspertom technicznym, mimo że eksperci twierdzą, iż w tej krucjacie główną rolę powinna odgrywać legislacja? W tym artykule zostaną omówione ustawy antyspamowe istniejące w różnych krajach na całym świecie, ze szczególnym uwzględnieniem ich skuteczności oraz czynników, które uniemożliwiają zwiększenie tej skuteczności.

Legislacja antyspamowa

REKLAMA

REKLAMA

Proces, który zapoczątkował stworzenie ustawowych instrumentów regulujących działalność internetową, rozpoczął się w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, natomiast w latach dziewięćdziesiątych wprowadzono międzynarodowe ramy prawne. Jednak większość ustaw antyspamowych powstała pod koniec lat dziewięćdziesiątych i na początku 2000 roku. Nie oznacza to jednak, że cyberprzestępstwa popełnione przed tą datą nie były karane – wiele z nich można było podciągnąć pod legislację, która już wtedy istniała. Rozwój technologiczny oraz rozpowszechnienie się Internetu spowodowały, że koniecznością stało się zawarcie w takich ustawach szczegółowej definicji nowych przestępstw popełnianych w Internecie oraz metod wykorzystywanych przez cyberprzestępców do ich popełniania.

8 czerwca 2000 roku Parlament Europejski oraz Rada Europejska przyjęły Dyrektywę 2000/31/EC, nazywaną również Dyrektywą o handlu elektronicznym, której celem było zapewnienie ram prawnych regulacyjnych handel elektroniczny w Unii Europejskiej. Dyrektywa ta obejmuje proces nabywania towarów i usług przez Internet.

23 grudnia 2001 roku Rada Europejska przyjęła Konwencję o cyberprzestępczości. Konwencja ta została do tej pory zatwierdzona przez 46 państw, natomiast ratyfikowana przez 24. Dokument ten wymaga, aby jej strony stworzyły ustawy zapewniające ochronę przed cyberprzestępczością i podjęły inne niezbędne kroki, aby skutecznie ścigać przestępstwa elektroniczne. Obejmuje szeroki zakres przestępstw, takich jak nieautoryzowany dostęp do danych osobowych, oszustwa komputerowe, nielegalne rozpowszechnianie pornografii oraz naruszenie praw autorskich. Niestety, wśród państw, które podpisały konwencję, nie znalazły się te stanowiące główne źródło spamu i szkodliwego oprogramowania, czyli Rosja, Chiny i niektóre kraje Ameryki Łacińskiej.

REKLAMA

12 lipca 2002 roku Parlament Europejski i Rada Europejska wprowadziły Dyrektywę 2002/58/EC, zwaną również Dyrektywą o prywatności i łączności elektronicznej. Dotyczy ona przetwarzania danych osobowych oraz ochrony prywatności w sektorze komunikacji elektronicznej. Wysyłanie niechcianych masowych wiadomości e-mail w celach komercyjnych zostało uznane za przestępstwo. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednakże jurysdykcja obu dyrektyw jest raczej ograniczona, co spowodowało, że wiele państw europejskich stworzyło i ratyfikowało własne ustawy uzupełniające dotyczące cyberprzestępczości i dystrybucji spamu.

Konwencja dotycząca cyberprzestępczości oraz dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej skłoniły wiele państw Unii Europejskiej, jak również Stanów Zjednoczonych i Australii, do przyjęcia ustaw antyspamowych oraz zaostrzenia dotychczasowych przepisów. 

W Europie oraz Stanach Zjednoczonych wiele ustaw antyspamowych wprowadzono w okresie między 2000 a 2003 rokiem, podczas gdy w państwach Ameryki Wschodniej i Łacińskiej proces ten nastąpił kilka lat później. Chiny i Rosja przyjęły ustawę antyspamową w 2006 roku, natomiast Indie i Brazylia w 2008 roku. Udział tych państw w walce z niechcianą korespondencją jest niezwykle ważny, ponieważ stanowią one główne źródła spamu. W 2009 roku Rosja, Brazylia i Indie zajęły odpowiednio 2, 3 i 4 miejsce w rankingu 10 państwa, z których pochodzi najwięcej spamu. W czołówce znalazły się również Chiny.


Zasady legislacji antyspamowej

Naturalnie władze ustawodawcze różnych państw współpracują ze sobą, dlatego wprowadzone w nich ustawy antyspamowe mają wiele cech wspólnych:
• Zasada OPT-IN: użytkownik nie może otrzymywać żadnej masowo wysyłanej wiadomości e-mail, jeżeli nie subskrybował danej usługi;
• Zasada OPT-OUT: użytkownik zawsze musi mieć możliwość wypisania się z listy mailingowej;
• E-mail musi posiadać wyraźny adres nadawcy, pole Od musi wskazywać, kto jest rzeczywistym nadawcą, a informacje określające źródło wiadomości jak również drogę jej transmisji nie mogą być sfałszowane;
• Nagłówek wiadomości musi odzwierciedlać jego treść, a wiadomości zawierające reklamy muszą zostać odpowiednio oznaczone;
• Wiadomość e-mail musi zawierać dane kontaktowe nadawcy, w szczególności adres zwrotny;
• Nie należy wykorzystywać oprogramowania służącego do zbierania adresów.

Zasada OPT-IN, która jest uważana za najważniejszy element legislacji antyspamowej, jest uznawana niemal wszędzie. Istnieją jednak pewne różnice i restrykcje. Na przykład w Wielkiej Brytanii ustawa antyspamowa odnosi się jedynie do wiadomości e-mail wysyłanych na prywatne adresy e-mail użytkownika. To oznacza, że legislacja ta nie obejmuje spamu trafiającego do korporacyjnych skrzynek e-mail. W Niemczech masowo wysyłane wiadomości e-mail zawierające reklamy są dozwolone, pod warunkiem że użytkownik wcześniej coś kupił od reklamodawcy.

Najważniejszą ustawą antyspamową jest prawdopodobnie amerykański CAN-SPAM Act (Controlling the Assault of Non-Solicited Pornography and Marketing Act). Ustawa ta wymaga odpowiedniego oznaczenia niechcianych wiadomości komercyjnych. Na przykład, temat wiadomości musi zawierać słowo ‘AD’ lub ‘Advertisement’ (ang. reklama). Wiadomość musi zawierać fizyczny adres nadawcy oraz zapewniać odbiorcy możliwość rezygnacji z subskrypcji. Ustawa ta zabrania również gromadzenia adresów e-mail w wyniku monitorowania stron internetowych, jak również automatycznego wyboru adresów przy pomocy techniki podstawiania. Naruszenie ustawy CAN-SPAM Act jest karane grzywną, a nawet pozbawieniem wolności. Jednak ustawa ta nie uwzględnia zasady OPT-IN: wcześniejsza zgoda użytkownika na otrzymywanie masowych wiadomości e-mail nie jest wymagana. Innymi słowy, dozwolone jest rozpowszechnianie każdej ilości wiadomości e-mail pod warunkiem, że zawierają odpowiedni adres zwrotny i spełniają wymagania, które określa zasada OPT-OUT.

Mimo braku zasady OPT-IN amerykańska federalna ustawa antyspamowa nadal jest dość skuteczna. Całkiem niedawno, bo w maju 2009 roku, kilka osób zostało uznanych za winne naruszenia ustawy CAN-SPAM Act. Jedna z nich, Alan Ralsky, został skazany na 4 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności, 5 lat nadzoru kuratora oraz grzywnę w wysokości 250 000 dolarów za oszustwo, zmowę cyberprzestępczą oraz rozprzestrzenianie masowych wiadomości e-mail.

Polecamy: Własny biznes - papierologia bez dochodu?

Najostrzejszą z dotychczasowych ustaw antyspamowych jest australijska ustawa Spam Act 2003, która podobnie jak podobne legislacje, wymaga, aby nadawca dostarczył odbiorcy informacje identyfikacyjne oraz zapewnił możliwość rezygnacji z subskrypcji. Ponadto wymagana jest wcześniejsza zgoda użytkowników na otrzymywanie masowych wiadomości. Grzywny za rozprzestrzenianie spamu ustanowione urzędowo są bardzo wysokie i mogą dojść nawet do 1,1 miliona dolarów australijskich (około 3 mln zł) za każdą niechcianą wiadomość wysłaną na wiele adresów e-mail. Australijski rząd aktywnie angażuje dostawców internetowych w walkę ze spamem: mają oni obowiązek wykrywać komputery zombie w swoich sieciach (zainfekowane komputery użytkowników końcowych rozprzestrzeniające szkodliwe oprogramowanie i spam) i pomagać użytkownikom w leczeniu zainfekowanych maszyn. Ponadto, użytkownikom oferuje się proste narzędzie powiadamiania o spamie: wystarczy jedno klikniecie myszką, aby wysłać próbkę niechcianej wiadomości e-mail do organów państwowych, które są odpowiedzialne za kontrolowanie spamu.

Ustawa Spam Act 2003 znacznie zmniejszyła ilość spamu pochodzącego z Australii. Przed przyjęciem tej ustawy państwo to często gościło w pierwszej dziesiątce państw stanowiących największe źródła spamu. Natomiast po wejściu ustawy w życie w 2003 roku Australia nawet nie występuje w pierwszej dwudziestce. Niestety, to wcale nie oznacza, że w Australii jest teraz mniej spamu – spamerzy po prostu przenieśli swoją działalność do innych państw. Ci, którzy nadal uczestniczą w takim procederze, regularnie są pociągani do odpowiedzialności prawnej. Na przykład w marcu 2010 roku jeden spamer został skazany na karę grzywny 22 000 dolarów australijskich za rozprzestrzenianie spamu komercyjnego z pogwałceniem krajowej ustawy antyspamowej.

Na wzór innych państw w 2006 roku Chiny wprowadziły ustawę antyspamową pod nazwą ‘Internet Email Service Policing Methodology’. Zawiera ona kilka interesujących nowych zapisów: prawodawcy zachowali zasadę OPT-IN, jednak spam komercyjny musi w każdym przypadku zawierać oznaczenie ‘AD’, niezależnie od tego, czy autor posiada wcześniejszą zgodę odbiorcy. Ponadto, ustawa zobowiązuje nadawcę, aby zapewnił odbiorcy możliwość wypisania się z listy mailingowej, jeżeli nie chce otrzymywać dalszych e-maili (OPT-OUT). Zakazuje również wykorzystywania oprogramowania służącego do zbierania i sprzedaży adresów e-mail (OPT-OUT). Chińska ustawa antyspamowa reguluje również działalność dostawców: dostawca musi najpierw zarejestrować się i uzyskać licencję rządową zezwalającą na oferowanie internetowych usług e-mail. Naruszenie tej ustawy może mieć nieprzyjemne konsekwencje – dostawca może zostać ukarany grzywną lub władze mogą cofnąć mu licencję.

Polecamy: Jakie są plusy i minusy VOiP?

W Rosji obowiązują dwie ustawy zapewniające ochronę użytkowników Internetu przed spamem – ustawa federalna „O reklamie” oraz „O danych osobowych”. Oba instrumenty wyraźnie stanowią, że wysyłanie masowych wiadomości e-mail jest dozwolone tylko za zgodą odbiorcy oraz z zachowaniem zasady OPT-IN.

Niestety, ustawa ta nie jest często egzekwowana. Wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze, ustawa zawiera wiele wyjątków, po drugie, jest nieodpowiednio skonstruowana i niejednoznaczna. Na przykład, w ustawie nie zdefiniowano, co stanowi „spam”. Nie sprecyzowano również, w jaki sposób operator lub dystrybutor reklam ma udowodnić, że posiada zgodę odbiorcy. Niektórzy prawnicy wykazują również, że już sam fakt, że obowiązek udowodnienia posiadania takiej zgody spoczywa na operatorze lub dystrybutorze reklam, stanowi pogwałcenie zasady, że człowiek jest niewinny, dopóki udowodnią mu winy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

REKLAMA

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA