REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak cyberprzestępcy wykorzystują luki w oprogramowaniu?

Kaspersky Lab Polska
Exploity to programy, które wykorzystują luki w zabezpieczeniach oprogramowania.
Exploity to programy, które wykorzystują luki w zabezpieczeniach oprogramowania.

REKLAMA

REKLAMA

System bezpieczeństwa był dość szczelny, ale włamywacz dokładnie wiedział, gdzie znajduje się słaby punkt. Przeszedł specjalne szkolenie, na którym nauczono go, jak prześlizgnąć się niepostrzeżenie przez takie luki i przeniknąć do sieci. Włamywacz tworzy lukę, która pozwala przedostać się do systemu innym – szpiegom, złodziejom czy tajnym agentom, którzy sprawiają, że system działa tak, jak chcą ich szefowie. Tak długo, jak luka pozostaje otwarta...

To wcale nie jest scena z gry komputerowej, taki scenariusz rozgrywa się z udziałem exploitów – programów, które wykorzystują luki w zabezpieczeniach oprogramowania i ukradkowo przenikają do atakowanych komputerów.

REKLAMA

REKLAMA

Luki w zabezpieczeniach i exploity 

Luka w zabezpieczeniu to błąd w kodzie oprogramowania, który szkodliwi użytkownicy mogą w pewnych warunkach wykorzystać do własnych celów. Exploit to program, który wykorzystuje do własnych, szkodliwych celów lukę w oprogramowaniu na lokalnym lub zdalnym komputerze.

Głównym celem exploitów jest zainfekowanie komputera przy użyciu określonego szkodliwego programu. W większości przypadków exploit ma niewielkie rozmiary, dlatego pełni funkcję downloadera – aplikacji pobierającej inne programy. Z reguły wszystkie szkodliwe działania odbywają się w tle i pozostają niezauważone przez użytkownika. Czasami w wyniku działania szkodnika przestaje działać przeglądarka internetowa, jednak przeciętny użytkownik prawdopodobnie nie zauważy niczego podejrzanego.

Luki w zabezpieczeniach można znaleźć w każdym typie oprogramowania, popularne programy nie są tu wyjątkiem. Wydaje się, że niektórzy producenci nie przejmują się błędami w kodzie swoich programów.

REKLAMA

Luki znajdują się w programach wykorzystywanych do przetwarzania różnych formatów plików, jak również w wirtualnych maszynach, które uruchamiają skrypty. Pozwala to szkodliwym użytkownikom dodawać exploity do plików w różnych formatach, takich jak JPEG, TIFF, BMP, GIF, ANI oraz LNK, z pomocą różnych protokołów. Czasami sam plik jest exploitem, tak jak w przypadku plików napisanych w JavaScript, które atakują luki w zabezpieczeniach Internet Explorera.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: serwis Mała firma

W przeważającej większości przypadków exploity zawierają tak zwany “shell code”, który wygląda jak sekwencja bajtów i stanowi grupę instrukcji maszynowych, które mogą być wykonywane przez procesor. Kod zwykle jest pobierany na komputer użytkownika, a następnie zostaje uruchomiony pełny szkodliwy program. Jednak istnieją również luki, które nie wymagają wykonania shell code. Na przykład exploit, który wykorzystuje lukę CVE-2010-1885 w systemie help desk i centrum pomocy technicznej Microsoftu wykonuje kod HTML, zawierający znacznik

Niektóre exploity stanowią zagrożenie, ponieważ ich działania są wykonywane pośrednio, przez zaufaną aplikację. Na przykład exploit, który wykorzystuje lukę w przeglądarce internetowej, może pobrać szkodliwy program. W takiej sytuacji zapora sieciowa nie zablokuje takiego pobrania, ponieważ jest ono przeprowadzane przez program, który według zapory sieciowej ma uprawnienia do pobierania plików.

Twój komputer jest zagrożony

Istnieje wiele sposobów dostarczania exploitów na komputery użytkowników. Najpowszechniejszą metodą jest infekowanie legalnych zasobów. Szkodliwi użytkownicy najczęściej wykorzystują do tego celu downloadery skryptów Gumblar oraz Pegel. Szkodliwy skrypt zawierający liczne exploity jest pobierany na komputer użytkownika, gdy ten odwiedza zainfekowaną nim stronę.

W takich przypadkach cyberprzestępcy zwykle wykorzystują tak zwany pakiet exploitów, który zasadniczo stanowi zestaw narzędzi wykorzystujących luki w zabezpieczeniach różnych przeglądarek i aplikacji. Plan cyberprzestępców jest prosty: na atakowanym komputerze znajduje się wiele różnych programów, dlatego stosowanie zestawu różnych exploitów zwiększa szansę powodzenia. Na przykład, jeżeli na komputerze ofiary znajdują się załatane wersje Chrome’a i Adobe Readera, ale silnik Java firmy Sun posiada lukę, wtedy jeden z exploitów wykorzystujących luki w zabezpieczeniach Javy zawartych w pakiecie pobierze szkodliwe oprogramowanie na komputer ofiary.

Tego rodzaju atak jest określany jako “Drive-by Download.” Jest on szczególnie groźny, ponieważ użytkownik jest całkowicie nieświadomy tego, co się dzieje. To nie przypadek, że ostatnio wiele zagrożeń internetowych jest rozprzestrzenianych za pośrednictwem ataków drive-by download, łącznie z niebezpiecznymi i złożonymi zagrożeniami, takimi jak Zbot/ZeuS, TDSS, Sinowal oraz Virut.ce.

Poniższy schemat pokazuje, w jaki sposób komputer użytkownika może zostać zainfekowany przez Zbota/ZeuSa.

Pierwszym krokiem w procesie jest przekierowanie użytkownika na stronę internetową zainfekowaną programem Trojan-Downloader.JS.Pegel. Następnie, Pegel przekierowuje użytkownika na stronę internetową zawierającą pakiet exploitów. W dalszej kolejności następują próby bezpośredniego pobrania i zainstalowania bota. Ostatnim krokiem jest przyłączenie zainfekowanego komputera do centrum kontroli botnetu (sieci zainfekowanych komputerów) i włączenie go do botnetu.

Do rozprzestrzeniania exploitów powszechnie wykorzystuje się również socjotechnikę. Użytkownik otrzymuje na przykład odsyłacz do nowej wiadomości, rzekomo z Facebooka, lub e-mail podszywający się pod wiadomość z banku zachęcającą do odwiedzenia określonej strony w celu odblokowania konta. Odsyłacz skieruje użytkownika do fałszywej wiadomości, poprzez którą może on nieświadomie pobrać na swój komputer exploita.

Jeżeli komputer jest już zainfekowany trojanem downloaderem, taki program może pobrać i zainstalować dowolną liczbę zagrożeń, łącznie z takimi, które wykorzystują luki w zabezpieczeniach.

Jednak exploity najskuteczniej rozprzestrzeniane są z zainfekowanego komputera do lokalnej sieci. W takim przypadku generowane jest zapytanie sieciowe, które następnie wysyłane jest do wszystkich komputerów w systemie. W rezultacie mogą zostać wykorzystane dowolne luki istniejące w systemie. W ten sposób rozprzestrzeniane są najgroźniejsze robaki, takie jak Kido i Lovesan. Za pomocą tej metody w bardzo krótkim czasie można zainfekować całą sieć lokalną. Infekcja zostanie zatrzymana dopiero po załataniu luki.

Lepiej późno niż wcale

Obecnie większość ataków internetowych opiera się na wykorzystaniu exploitów, które pomagają cyberprzestępcom pobrać wybrany szkodliwy program na komputer użytkownika bez jego wiedzy i zgody. Co więcej, wiele luk pozwala cyberprzestępcom uzyskać pełny dostęp do systemu użytkownika. Jak można się chronić przed takimi atakami?

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest jak najszybsze pobieranie i instalowanie wszystkich aktualizacji dostępnych dla posiadanego oprogramowania. Niestety, według danych Kaspersky Lab, wielu użytkowników nie aktualizuje regularnie oprogramowania posiadanego na swoim komputerze – wykrywamy liczne luki na komputerach użytkowników naszych programów. Co więcej, łaty dla najbardziej rozpowszechnionych luk często zostały opublikowane wiele miesięcy – a nawet lat – temu.

W trzecim kwartale 2010 roku Kaspersky Lab zidentyfikował niemal 31,5 miliona niezałatanych luk w zabezpieczeniach aplikacji i plikach na komputerach użytkowników. Pod koniec kwartału wśród 10 największych zagrożeń znalazły się luki, które zostały wykryte w 2009, 2008 ... a nawet w 2007 roku!

Wielu użytkowników myśli, że cyberprzestępcy wykorzystują tylko nowe luki w zabezpieczeniach. Jednak wśród luk, które występują w naszym rankingu najbardziej rozpowszechnionych szkodliwych programów, regularnie widzimy szkodniki, które wykorzystują starsze luki. Na przykład w sierpniu 2010 roku twórcy wirusów często wykorzystywali takie „leciwe” exploity jak CVE-2009-3867, CVE-2010-0806 oraz CVE-2010-0094.
Aktualizacje trzeba regularnie monitorować.

Jeżeli jest taka konieczność, należy je zainstalować ręcznie. Użytkownicy powinni zawsze włączać na swoich komputerach takie usługi jak Microsoft Update oraz Adobe Updater. Oprócz aktualizacji dla produktów firmy Microsoft i Adobe użytkownicy nie powinni również ignorować aktualizacji dla innych programów, takich jak popularny odtwarzacz muzyki Winamp.

Nie zapominajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa komputerowego: nie wolno otwierać nieznanych wiadomości e-mail, które pojawiają się w skrzynce pocztowej, ani klikać nieznanych odsyłaczy. Większość przeglądarek, takich jak Google Chrome, Mozilla Firefox oraz Internet Explorer, posiada specjalne filtry, które blokują phishing oraz inne szkodliwe strony internetowe. Należy zatem korzystać z przeglądarki internetowej, która ma wbudowane takie filtry.

Na koniec, bardzo ważne jest wyposażenie komputera we wszechstronne rozwiązanie antywirusowe oraz instalowanie najnowszych aktualizacji w celu zwalczania exploitów wykorzystujących niezałatane luki w zabezpieczeniach.

Polecamy: Własny biznes - papierologia bez dochodu?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Reputacja lidera to twardy zasób. AI jej nie zastąpi

AI nie zastąpi stratega, ale wyeliminuje liderów, którzy nie potrafią nią zarządzać. W 2026 roku technologia to powszechny towar, a prawdziwa przewaga konkurencyjna przeniosła się w obszar zaufania. Dziś reputacja lidera to twardy zasób biznesowy, który decyduje o ROI, tempie skalowania i bezpieczeństwie firmy w sytuacjach kryzysowych.

Strategiczna pułapka polskiego rynku pracy. Firmy uzależnione od pracowników z Ukrainy

Pracownicy z Ukrainy od lat stanowią filar polskiego rynku pracy, a dla wielu firm zatrudniających cudzoziemców są podstawą stabilności operacyjnej. Wnioski płynące z raportu „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy”, opracowanego przez agencję zatrudnienia Smart Solutions HR, dowodzą, że tak silna koncentracja na jednym kierunku rekrutacyjnym może stać się strategiczną pułapką i źródłem poważnego ryzyka biznesowego, przede wszystkim w obliczu zaproponowanych 20 stycznia 2026 roku zmian legislacyjnych. Odpowiedzią na narastające wyzwania staje się dywersyfikacja, otwarcie się na pracowników z innych części świata oraz zmiana sposobu zarządzania pracownikami z zagranicy.

Kursy AI dla firm – realne korzyści biznesowe

Jednym z największych mitów wokół sztucznej inteligencji jest przekonanie, że jej wdrożenie wymaga ogromnych budżetów i zespołów IT. Tymczasem nie każdy manager wie, że szkolenia ze sztucznej inteligencji podlegają 100% finansowaniu z Krajowego Funduszu Szkoleniowego!

419 mln zł środków na szkolenia z KFS – szansa na darmowy rozwój kompetencji pracowników

Wraz z uruchomieniem nowej puli środków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) pracodawcy ponownie otrzymali realne narzędzie do podnoszenia kompetencji pracowników bez konieczności angażowania własnych środków. Z perspektywy firm oraz instytucji publicznych – szczególnie w czasach dynamicznych zmian technologicznych i organizacyjnych – jest to rozwiązanie, które warto wykorzystać możliwie szybko, ponieważ środki te są ograniczone i przyznawane do wyczerpania puli.

REKLAMA

Dlaczego przedsiębiorcy mają problem z pozyskaniem kredytu bankowego?

Pozyskanie kredytu bankowego dla firmy w teorii powinno być prostym procesem. W praktyce wielu przedsiębiorców spotyka się z odmową lub długotrwałą procedurą, która kończy się brakiem finansowania. Wynika to z różnicy pomiędzy oczekiwaniami firm a realnymi zasadami oceny stosowanymi przez instytucje finansowe.

Przekształcanie umów przez PIP nie do przyjęcia. Ekspert: kluczowe przyspieszenie postępowań sądowych

Możliwość przekształcania umów przez Państwową Inspekcję Pracy jest nieakceptowalna dla przedsiębiorców – powiedziała PAP ekspertka ds. prawa pracy prof. Grażyna Spytek-Bandurska. Dodała, że zmiany powinny być ukierunkowane na przyspieszenie postępowań sądowych.

Przedsiębiorcy nie zostaną zwolnieni z KSeF powołując się na konstytucję? Jasne stanowisko MF

Ministerstwo Finansów stoi na stanowisku, że urzędy skarbowe nie powinny się zgadzać na zwolnienie z systemu KSeF przedsiębiorców, którzy wnioskują o to, powołując się na konstytucję - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zdjęcia z treningów na Instagramie i TikToku a RODO. Czy na pewno masz zgodę na publikację wizerunku swoich klientów?

W dobie Instagrama i TikToka, branża fitness sprzedaje już nie tylko karnety i obietnicę poprawy kondycji i stanu zdrowie, ale przede wszystkim promuje szczególny styl życia. Zdjęcia typu „metamorfoza”, relacje live z zajęć grupowych czy nagrania z treningów personalnych to bardzo skuteczne narzędzia marketingowe każdego trenera i instruktora. Jednak to, co dla trenera jest „contentem”, dla prawnika jest przetwarzaniem danych osobowych. Czy wiesz, że brak profesjonalnej dokumentacji w tym zakresie może Cię kosztować znacznie więcej niż utratę zasięgów?

REKLAMA

Firmy wciąż na powierzchni, ale bez marginesu bezpieczeństwa. inFakt indeks 2025 ostrzega

Choć wielu przedsiębiorców nadal ocenia swoją sytuację finansową jako dobrą, stabilność ta coraz częściej ma charakter defensywny. Dane z badania inFakt indeks 2025 pokazują, że rosnące zadłużenie, presja kosztowa i ograniczona płynność mogą szybko zachwiać kondycją firm, które dziś jeszcze „trzymają się” rynku.

Wielka ulga dla tysięcy firm? Ministerstwo szykuje zwolnienie z kontrowersyjnego obowiązku. Ale czas jest tylko do końca marca

Ministerstwo Finansów właśnie odpaliło legislacyjną machinę. Tysiące polskich przedsiębiorstw może odetchnąć – szykuje się zwolnienie z kosztownego raportowania ESG. Ale jest haczyk: czas ucieka, bo termin mija z końcem marca. Kto skorzysta, kto musi działać dalej, a kto powinien już teraz zadzwonić do księgowej? Wyjaśniamy, co musisz wiedzieć o pracach nad zwolnieniem z Omnibus I.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA