REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Utrata pieniędzy z konta na skutek cyberataku - odpowiedzialność ponosi bank

Utrata pieniędzy z konta na skutek cyberataku - odpowiedzialność ponosi bank /Fot. Fotolia
Utrata pieniędzy z konta na skutek cyberataku - odpowiedzialność ponosi bank /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Groźba utraty oszczędności zgromadzonych na kontach bankowych wskutek cyberprzestępstwa, niczym miecz Damoklesa wisi nad głowami posiadaczy takowych kont. Chociaż wizja pustego rachunku nie jest niczym przyjemnym, sytuacja nie jest z punktu widzenia klientów banków aż tak groźna, jak mogłaby się wydawać. Dlaczego? Dlatego ponieważ w zdecydowanej większości tego typu zdarzeń, odpowiedzialność spocznie na barkach banków, które będą musiały zwrócić posiadaczom kont ich utracone oszczędności.

Banki bronią się przed odpowiedzialnością

Dziennik Gazeta Prawna (Nr z 24.05.2017 r.) podaje informację, że „...Bank musi udowodnić fakt autoryzowania transakcji przez klienta, niedopełnienia obowiązków, czy też dopuszczenia się rażącego niedbalstwa w przypadku ataku hakerów. Inaczej odpowiedzialność za skradzione pieniądze spada na tę instytucję...” a następnie, że „...zgodnie z artykułem 50. prawa bankowego, banki są zobowiązane do „dołożenia szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przechowywanych środków pieniężnych..."

REKLAMA

REKLAMA

Powyższe zasady implikują dwa bardzo ważne fakty:

Fakt 1: Polskie prawo stoi po stronie konsumentów

W przypadku cyberataku skierowanego na infrastrukturę informatyczną banku, którego rezultatem będzie kradzież środków finansowych, przyjęto założenie, że to zaatakowany bank nie dołożył odpowiedniej staranności mającej na celu właściwe zabezpieczenie dóbr swoich klientów.  W związku z tym, to on jest winny szkód, jakie poniosły podmioty, które zaufały jego specjalistom – a zatem bank ma obowiązek zaspokoić roszczenia pokrzywdzonych, zwracając im utracone pieniądze.

Fakt 2: Zaufałeś bankowi? Bank jest odpowiedzialny za Twoje pieniądze

Inny czarny scenariusz to atak skierowany nie przeciwko całości systemu informatycznego banku, ale na konkretne konto konkretnego użytkownika. Czy w takim przypadku odpowiedzialny będzie bank, czy może sam klient? Otóż w zdecydowanej większości bank. Dzieje się tak dlatego, że określenie wyraźnej granicy pomiędzy odpowiedzialnością klienta a instytucji finansowej (w tym przypadku banku) jest bardzo trudne, a należy pamiętać, że indywidualne konto jest przecież częścią systemu chronionego przez bank.

REKLAMA

Na straży interesów właścicieli kont stoi prawo; art. 46 ustawy o usługach płatniczych (DzU z 2011 r. nr 199, poz. 1175, t.j. DzU z 2014 r., poz. 873) mówi wyraźnie: „...w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika jest obowiązany niezwłocznie zwrócić płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, a w przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, przywrócić obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza..."

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Innymi słowy, jeżeli nasze pieniądze zostały wytransferowane z konta bez naszej wiedzy i zgody, bank jest zobowiązany do pokrycia zaistniałych strat, szczególnie w sytuacji, kiedy klient banku padł ofiarą phishingu (metoda oszustwa, w której przestępca podszywa się pod inną osobę lub instytucję, w celu wyłudzenia określonych informacji; np. danych logowania, szczegółów karty kredytowej lub nakłonienia ofiary do określonych działań), pharmingu (bardziej niebezpieczna dla użytkownika oraz trudniejsza do wykrycia forma phishingu. Charakterystyczne dla pharmingu jest to, że nawet po wpisaniu prawidłowego adresu strony www, ofiara zostanie przekierowana na fałszywą - choć mogącą wyglądać tak samo - stronę www. Ma to na celu przejęcie wpisywanych przez użytkownika do zaufanych witryn haseł, numerów kart kredytowych i innych poufnych danych), ewentualnie kiedy podczas próby logowania na stronę banku zorientował się, że coś wygląda podejrzanie i przerwał operację, ale nie na tyle szybko, aby zapobiec przechwyceniu przez przestępcę haseł.

Wyjątek

W przypadku ataku na konto indywidualne, sytuacja może skomplikować się, jeżeli atak nastąpił na skutek rażącego niedbalstwa klienta, które ów czyn umożliwiło – np. przekazania danych poufnych osobom trzecim, lub ewidentnego złamania dotyczących kwestii bezpieczeństwa warunków umowy z bankiem (który to bank musi owo niedbalstwo udowodnić). Inne przykłady ograniczenia odpowiedzialności banku to rozsyłanie nieszyfrowanymi wiadomościami danych logowania lub pozostawienie ich w miejscu publicznym na zewnętrznych nośnikach.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Na szczęście, nawet takie scenariusze nie są dla właściciela zaatakowanego konta beznadziejne; a to dlatego, że w trosce o swoje dobre imię i zaufanie klientów, banki często decydują się na rekompensatę strat, poniesionych przez użytkowników rachunków na skutek ich własnego zaniedbania.

Wyjście awaryjne

Jak widać, zarówno przepisy jak i praktyka bankowa dają właścicielom solidne gwarancje na to, aby w razie cyberataku skutkującego kradzieżą środków finansowych, owe środki wróciły na swoje miejsce. Niestety, może dojść do sytuacji, w której bank będzie starał się uniknąć odpowiedzialności za konsekwencje działań przestępczych. Co wtedy? Należy konsekwentnie i stanowczo walczyć o swoje; pierwszym krokiem jest skarga wystosowana do banku. Jeżeli zostanie odrzucona, należy odwołać się od decyzji, w razie potrzeby nawet kilka razy. Gdyby jednak ta droga okazała się nieskuteczna, zawsze pozostaje skierowanie sprawy do sądu.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA