REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polacy częściej na zakupach, ale kupują mniej

Subskrybuj nas na Youtube
Jakie produkty kupują Polacy?
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polacy na zakupach. W ub.r. średnia liczba wizyt statystycznego konsumenta zwiększyła się rdr. o 21,4%. Największy skok zanotowały supermarkety – o 29,4%. Za nimi są dyskonty oraz hipermarkety – odpowiednio 16,7% i 12,5%. Przy tym przeciętna wizyta w placówce handlowej nieznacznie się skróciła rdr. Natomiast średnia liczba różnych sklepów odwiedzanych przez jednego konsumenta powiększyła się z 9 do 10. Ponadto wiadomo, że średni łączny czas spędzony na wszystkich zakupach w ciągu roku, przypadający na jednego klienta, wzrósł o 19,2% rdr. 

Polak wybiera supermarket

REKLAMA

Z tegorocznego raportu firmy technologicznej Proxi.cloud wynika, że w ub.r. średnia liczba wizyt przypadająca na jednego shoppera zwiększyła się rdr. o 21,4%. Patrząc na poszczególne formaty, największy wzrost widać w przypadku supermarketów – 29,4%. Na drugim miejscu w zestawieniu są dyskonty – 16,7%, a na trzecim – hipermarkety – 12,5%. Do takich wniosków doszli analitycy na podstawie obserwacji zachowań przeszło 1,2 mln unikalnych konsumentów, którzy łącznie odwiedzili ponad 13,5 tys. placówek handlowych we wszystkich województwach w Polsce.

REKLAMA

– To oznacza, że konsument woli częściej przychodzić do sklepu i po dłuższym zastanowieniu – kupować mniej. Można przyjąć, że kluczem do zwiększonej częstotliwości wizyt są też promocje. Stanowią one ważne narzędzie utrzymania klienta zwłaszcza w supermarketach, gdzie jest relatywnie drogo. W dyskontach cel jest ten sam, ale częściej można tam znaleźć coś bardzo atrakcyjnego cenowo w różnych kategoriach produktów – wyjaśnia dr Maria Andrzej Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Ile czasu spędzamy na zakupach

REKLAMA

Badanie przedstawia również dane dotyczące średniego czasu trwania pojedynczej wizyty w placówce handlowej. Biorąc pod uwagę wszystkie sklepy, można zauważyć, że zmniejszył się on rdr. o 0,09%. Patrząc już na poszczególne formaty, widać, że zwiększył się tylko w supermarketach – o 1,5%. Skrócił się zaś w dyskontach – o 0,7%, a także w hipermarketach. Jak podkreśla Michał Rosiak z firmy technologicznej Proxi.cloud, zmiany są minimalne. Wpływać mogą na nie m.in. takie czynniki, jak kolejki, zwiększony ruch w sklepach czy zmiany umiejscowienia produktów. 

– W supermarketach ceny wzrosły bardziej niż w innych formatach. Klient dłużej poszukuje atrakcyjnej oferty promocyjnej i rutynowej. Zachodzi tu dość paradoksalne zjawisko. Kupuje on mniej produktów, ale wartość koszyka rośnie. Z moich obserwacji wynika, że 15% czasu zakupowego pochłania obecnie zmiana kompozycji koszyka. To oczywiście nie jest dobry sygnał dla supermarketów. Im dłużej będzie trwała inflacja, tym bardziej zaostrzy się to zjawisko w tego typu sklepach, oczywiście na korzyść hipermarketów i dyskontów – komentuje dr Faliński. 

Więcej sklepów do odwiedzenia

Zbadano też średnią liczbę różnych sklepów odwiedzanych przez jednego shoppera. Biorąc pod uwagę wszystkie analizowane formaty, widać, że rdr. nastąpił skok – z 9 placówek w 2021 roku do 10 w ub.r. Wzrosty odnotowano w dyskontach – z 5 punktów sprzedaży do 6, a także w supermarketach – z 4 do 5. Natomiast w hipermarketach nie zauważono zmian – 2 sklepy w 2021 roku i 2 w ub.r. Z raportu można też wyczytać, że rozproszenie placówek odwiedzanych przez tych samych konsumentów nie uległo znaczącej zmianie. Wciąż prawie 60% z nich znajduje się w odległości do 1,3 km od siebie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Wzrost średniej liczby odwiedzanych placówek wszystkich formatów jest niewielki, a w przypadku hipermarketów nawet go nie ma. W związku z tym nie należy przyjmować tezy o zwiększonej liczbie sklepów w poszukiwaniu promocji. Odległość podróżowania do różnych punktów sprzedaży, a także ich stała liczba sugerują nawet, że klienci w celu poszukiwania promocji lub uzupełniania zapasów odwiedzają je częściej, nie przekładając tego do końca na wędrowanie po sklepach, bardziej oddalonych – analizuje Michał Rosiak.

Zwiększony ruch w sklepach

Ponadto badanie pokazuje średni łączny czas spędzony w sklepach, na który składa się poza przeciętnym czasem jednej wizyty także wzrost ich liczby przypadającej na jednego shoppera we wszystkich placówkach. I tak rok do roku ww. wskaźnik wzrósł we wszystkich formatach o 19,2%, czyli o prawie 2,5 godziny. Największy skok nastąpił w supermarketach – o 31,3%. Potem w rankingu są dyskonty – 20,2%, a następnie hipermarkety – 6%. 

– Na te wyniki złożyło się wiele ww. czynników, w tym wysoka inflacja, postępująca drożyzna w sklepach, trudna sytuacja ekonomiczna wielu Polaków i pogoń za promocjami. To wszystko poskutkowało zwiększonym ruchem w placówkach sieci handlowych. Należy podkreślić, że kwestia podejścia do pojedynczych zakupów nie ma tu większego znaczenia, ponieważ średni czas przebywania wizyty w sklepie nie zmienił się diametralnie, a dokładnie zmniejszył się o 0,09%, jak zostało to wyżej wskazane – podsumowuje ekspert z Proxi.cloud.

Analiza po obserwacji zachowań przeszło 1,2 mln unikalnych konsumentów.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA