REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak określić podstawę przetwarzania danych osobowych?

Sylwia Czub-Kiełczewska
Specjalista ds. ochrony danych osobowych i informacji niejawnych
RODO fot. shutterstock
RODO fot. shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Określanie przesłanek legalizujących przetwarzanie danych to punkt wyjścia do działania zgodnie z przepisami prawa o ochronie danych osobowych. Jak krok po kroku określić podstawę przetwarzania danych osobowych?

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych określa sytuacje, w których przetwarzanie jest legalne. Wystarczy, że jest spełniony jeden z warunków z artykułów 6, 9 lub 10 (a w przypadku zgody i przetwarzania danych dzieci także należy uwzględnić wymagania artykułów 7 i 8) i możemy uznać przetwarzanie danych osobowych za zgodne z przepisami prawa.

REKLAMA

REKLAMA

Wydaje się bardzo proste, ale to tylko pozory. W praktyce okazuje się, że często trudno jest jednoznacznie wskazać podstawę legalizującą przetwarzanie, nawet gdy działa się zgodnie z konkretnym przepisem prawa, ciężko jest uzasadnić, że to właśnie ten przepis reguluje celowość oraz adekwatność przetwarzania danych, w szczególności zakres niezbędnych do realizacji celu danych. Należy także zwrócić uwagę, że przesłanki legalizujące przetwarzanie mogą zachodzić jednocześnie (nie są wykluczające).

Punkt wyjścia: przed rozpoczęciem szukania przesłanki legalizującej przetwarzanie danych osobowych, należy najpierw przeczytać artykuły 6-10 RODO. Często, szczególnie przy przetwarzaniu danych szczególnych kategorii, można odnaleźć od razu informację, że dane przetwarzanie jest legalne, jeżeli służy wskazanym celom.

Polecamy: RODO na przykładach. Najczęściej zadawane pytania

REKLAMA

Krok 1 – szukanie przepisu prawa

Szukanie uzasadnienia dla przetwarzania danych w przepisach wymaga cierpliwości oraz minimalnej wiedzy w zakresie tego, jakie przepisy regulują podstawy działania administratora danych (czyli gdzie szukać).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Znalezienie odpowiedniego przepisu prawa legalizującego przetwarzanie nie oznacza końca pracy. Należy ustalić celowość i adekwatność zakresu przetwarzanych danych.

Tutaj zwracam szczególną uwagę, na art. 6 ust. 1 lit. e: przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi. Bardzo często przepis wskazuje obowiązek wykonania pewnych działań, jednak nie określa wprost uprawnienia do przetwarzania danych osobowych. Jednocześnie realizacja obowiązku wynikającego z przepisu prawa byłaby niemożliwa, bez przetwarzania danych osobowych.

Krok 2 – rozłożenie przetwarzania na „czynniki pierwsze”

Jeżeli nie udało się znaleźć uzasadnienia w przepisach prawa lub nie ma pewności, czy jest to wystarczające, należy odpowiedzieć sobie na pytanie: do czego są potrzebne te dane? Czy na pewno z osobą, której dane dotyczą nie zostanie zawarta umowa (konsumencka, zlecenie, itp.)? Czy przetwarzanie tych danych jest niezbędne podmiotowi publicznemu do realizacji jego obowiązków ustawowych? Może zapewnienie bezpieczeństwa (czyli prawnie usprawiedliwiony interes administratora) jest wystarczającym uzasadnieniem? Jeżeli na żadne z zadanych pytań nie ma pozytywnej odpowiedzi, należy sięgnąć po zgodę. Jednakże powinna to być ostateczność. W Internecie (szczególnie na archiwalnych stronach GIODO) znajduje się dużo cennych wytycznych w zakresie legalności przetwarzania danych. Sama chętnie sięgam po poradnik Urzędu Ochrony Danych Osobowych, czy wytyczne ERODO (dawniej Grupa Robocza 29). Szczególnie te ostatnie są źródłem bardzo rzetelnej wiedzy, z której korzystam bardzo często. Moim ostatnim odkryciem jest Kodeks RODO dla branży medycznej (na razie jest to propozycja Kodeksu złożona do certyfikacji) – naprawdę wiele tematów (wykraczających poza branżę medyczną) zostało tam omówionych bardzo rzeczowo i kompleksowo.

Krok 3 – legalność przetwarzania a zakres przetwarzanych danych

Wspomniałam o tym wcześniej, bardzo często jest więcej niż jedna przesłanka legalizująca przetwarzanie danych. Szczególnie, gdy administrator przetwarza szeroki zakres danych. Na przykład:

  • dla danych osób zatrudnionych na umowę o pracę, legalność przetwarzania danych będzie wynikała z przepisów Kodeksu pracy, ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, umowy o pracę, ale także zgody w zakresie danych, których pozyskanie nie regulują przepisy, np: telefon, e-mail, wizerunek (jeżeli pracownik ma przekazać je do służbowego użytku).
  • przetwarzanie danych klienta (osoby fizycznej) serwisu internetowego na potrzeby realizacji transakcji na odległość będzie legalizować zawarta z nim w momencie dokonania zakupu umowa konsumencka, jednakże jeżeli jednocześnie będzie chciał korzystać ze sklepu internetowego (czyli cel i zakres danych wykroczą poza realizację umowy), niezbędna będzie jego zgoda. W przypadku klienta należy także uwzględnić ustawę o podatku od towarów i usług, która zalegalizuje przetwarzanie jego danych na potrzeby wystawienia faktury do paragonu.
  • ciekawym przykładem są kandydaci do pracy. Legalność przetwarzania ich danych osobowych wynika z przepisów Kodeksu Pracy, jednakże kodeks bardzo sztywno określa, jakie dane i w jakim celu przyszły pracodawca może przetwarzać. W związku z tym, że kandydaci najczęściej przekazują więcej danych (zdjęcie, e-mail, stan cywilny), należy stwierdzić, że legalność przetwarzania tych danych będzie wynikała z dobrowolnie wyrażonej zgody. Podobnie wykorzystanie aplikacji do kolejnych procesów rekrutacji, wymaga zgody kandydata.

Krok 4 – obowiązek informacyjny: czy podawać wszystkie przesłanki legalizujące?

Uważam, że osobę której dane dotyczą należy informować o zasadach przetwarzania jej danych w sposób jak najbardziej rzetelny. Ma prawo wiedzieć dlaczego administrator wymaga podania konkretnych danych, zwłaszcza gdy jest to szeroki zakres danych wynikający z różnych przesłanek.

Krok 5 – może jednak prościej od razu wziąć zgodę?

Zgoda nie jest najbardziej pożądaną przesłanką legalizującą przetwarzanie danych osobowych. Po pierwsze musi być dobrowolna, po drugie osobie, która ją wyraziła przysługuje prawo do wycofania zgody w dowolnym momencie, a po wycofaniu zgody może także domagać się usunięcia danych. To uprawnienie będzie stało w sprzeczności z pozostałymi przesłankami legalizującymi przetwarzanie. Jeżeli została pozyskana zgoda w miejsce powołania się na przepisy prawa lub obowiązek wynikający z działania w interesie publicznym, jej wycofanie będzie niemożliwe, ze względu na ustawowe obowiązki administratora związane z dalszym przetwarzaniem. Podobnie przy zawarciu umowy – wycofanie zgody, może wzbudzić konsternację administratora, który nie będzie wiedział jak postąpić, tym bardziej, że będzie musiał przetwarzać dane dalej ze względu na przykład na przepisy podatkowe.

Niewłaściwie określona podstawa prawna potrafi spowodować sporo zamieszania, a osobę której dane dotyczą skłonić do napisania skargi do Prezesa UODO, w związku z naruszeniem jej praw wynikających z RODO lub po prostu niewłaściwym przetwarzaniem. Z punktu widzenia audytora, taka wpadka administratora to sygnał, że nim wejdzie się głębiej w procesy przetwarzania u niego, tym pewnie jest gorzej, bo określanie przesłanek legalizujących przetwarzanie danych to zupełnie podstawy i punkt wyjścia do działania zgodnie z przepisami prawa o ochronie danych osobowych.

Polecamy serwis: RODO w firmie

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

REKLAMA

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

REKLAMA

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Właściciele hoteli cieszą się z dobrej koniunktury w wakacje. Spłacają długi, ale już martwią się, co będzie jesienią

Branża HoReCa- hotele, restauracje, katering - notuje wyraźną poprawę płynności finansowej, wkraczając w sezon letni z bagażem długów lżejszym o miliony złotych. Nim jednak upora się z całkowitą ich spłatą, pojawić się mogą nowe - już jesienią. Właściciele hoteli i restauracji martią się bowiem rosnącymi kosztami działalności.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA