REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak sprawdzić autentyczność biżuterii?

Marcin Wiśniewski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Znajomość znaków probierczych, sprawdzanie gęstości i właściwości magnetycznych metalu, z którego wykonany jest pierścionek czy zawieszka oraz znajomość cen na rynku to podstawy, aby nie dać się oszukać nieuczciwemu sprzedawcy biżuterii.

Zakup biżuterii w niesprawdzonym sklepie internetowym lub na aukcji internetowej od nieznajomego sprzedawcy może zakończyć się nieprzyjemnym rozczarowaniem. Oszuści tylko czyhają na klientów, którzy nie wiedzą jak sprawdzić, czy zakupiona biżuteria jest autentyczna. Na rynku skupu złotego złomu obserwujemy coraz więcej przypadków sprzedaży  fałszywej biżuterii, niczego nie spodziewającym się klientom. Najczęściej oszustwa dokonywane są w internecie i to właśnie tam znajduje się najwięcej fałszywej biżuterii.

REKLAMA

REKLAMA


Oszuści zamiast złota najczęściej sprzedają tombak, który nazywany jest również mosiądzem czerwonym. Ze złotem mają wspólny jednak tylko kolor - tak naprawdę to stop miedzi z cynkiem, zawierający przynajmniej 80 procent miedzi. Mimo że do złudzenia przypomina wartościowy metal, w gruncie rzeczy jest bardzo tani, a w dodatku nietrwały. W celu uniknięcia pomyłki lub oszustwa, producenci wybijają na nim znak probierczy MET. To jednak nie przeszkadza nieuczciwym kupcom sprzedawać go jako złoto. Sposobów na oszukanie nieświadomego klienta jest dużo więcej. Jak się przed nimi bronić?


1. Sprawdź znak probierczy


Najprostszym sposobem na oszukanie klienta jest sprzedaż złota o niższej próbie, niż przekonuje nieuczciwy jubiler. Aby nie dać się nabrać na tę prostą sztuczkę, należy porównać wybity na biżuterii znak z tabelą polskich cech i znaków probierczych. Na przykład 24-karatowe złoto, czyli próby 999, oznaczone jest za pomocą innego znaku, niż dużo mniej wartościowe próby 333. Wszystkie aktualne oznaczenia dostępne są  na stronach internetowych Głównego Urzędu Miar w dziale administracji probierczej lub u zaufanych sprzedawców i kupców złota.


Wyobraźnia oszustów nie zna jednak granic. Właściwe rozpoznawanie znaków probierczych to niestety tylko podstawa. Warto również zwrócić uwagę, której części biżuterii się one tyczą. Popularne jest bowiem sprzedawanie łańcuszków na przykład o próbie 333 (czyli 8 karatów) z dołączonymi do nich zapięciami o dużo wyższej próbie. Sprzedawca zwraca uwagę klienta na znak na zapięciu i odrywa uwagę od znaku na właściwiej części wyrobu.

REKLAMA


Zobacz: Facebook - być tam czy nie być?

Dalszy ciąg materiału pod wideo


2. Próba magnesu


Jednym z najpopularniejszych, domowych sposobów sprawdzenia autentyczności złota jest przyłożenie do niego magnesu. Ten metal nie wykazuje absolutnie żadnych właściwości magnetycznych, więc przedmiot nie powinien ani drgnąć. Podobnie jest w przypadku srebra, które tak jak złoto, jest diamagnetykiem i nie reaguje na magnes.  Jeśli jednak złoty łańcuszek lub obrączka natychmiast połączy się z magnesem, to nie mamy jeszcze podstaw by twierdzić, że sprzedawca jest oszustem. Magnes nie przyciągnie bowiem tylko 24-karatowego złota. Jeśli biżuteria jest wykonana ze stopu, a najczęściej taką dostaniemy u jubilera, to prawdopodobnie przedmiot zareaguje na magnes.


Należy zachować szczególną ostrożność, kiedy w ten sposób sprawdzamy biżuterię odziedziczoną po rodzicach lub dziadkach, ale nie mamy na jej temat żadnej wiedzy. Jeśli bowiem srebrny pierścionek zareaguje na magnes, nie oznacza to, że należy go od razu wyrzucić do kosza. Być może wcale nie jest wykonany ze srebra, tylko na przykład z dużo bardziej wartościowej platyny, która jest paramagnetykiem, czyli na magnes reaguje. Nie ma co liczyć na taką pomyłkę, jeśli srebrną biżuterię kupiliśmy sami - nikt nie podrabia srebra kilkukrotnie droższą platyną.


3. Niepokojące przebarwienia?


Dużo do myślenia powinny dać przebarwienia na biżuterii. Tradycyjnie przechowywane złoto nie powinno zmieniać swojego koloru. Przebarwienia pojawiają się jednak w przypadku, kiedy biżuteria jest tylko pozłacana. Wtedy warstwa wierzchnia się ściera, a znajdujący się pod nią metal zaczyna reagować z wodą, powietrzem i zabrudzeniami, a następnie zmienia swoje właściwości.

 
Zobacz: Jak alternatywnie zdywersyfikować portfel inwestycyjny?

 

4. Próba Archimedesa


Dużo pewniejszą, jednak nieco bardziej skomplikowaną metodą sprawdzenia autentyczności metalu, jest samodzielne obliczenie jego gęstości. Każda substancja charakteryzuje się inną wartością tego parametru. Złoto liczy 19,3 g/cm³, gęstość ołowiu to 11,34 g/cm³, zaś w przypadku srebra to 10,5 g/cm³.


Żeby sprawdzić gęstość posiadanego metalu, należy przygotować szklane naczynie z wodą, a następnie obliczyć jej objętość za pomocą znanych wzorów. Najlepiej przygotować do tego naczynie o  kształcie tuby - na przykład zwykłą szklankę, gdyż objętość w tym przypadku to iloczyn jej wysokości, promienia podstawy podniesionego do kwadratu i liczby pi (około 3,14). Następnie należy włożyć do naczynia biżuterię i obliczyć różnicę wypartej wody i zapisać ją w mililitrach, czyli centymetrach sześciennych. Na koniec należy podzielić zanotowaną wcześniej masę przez objętość wypartej wody. Iloraz będzie gęstością, a więc poszukiwaną wartością. Jeśli wynik będzie w pobliżu 19,3 g/cm³, oznacza to, że biżuteria jest ze złota. Jeśli wyjdzie 10,5 g/cm³, to srebro.


Nie należy jednak przywiązywać większej uwagi, jeśli wynik będzie nieco odbiegał od podręcznikowej wartości, ponieważ różnice pomiędzy gęstościami metali są dosyć spore. Właściwie istnieje duże prawdopodobieństwo pomylenia złota z platyną (gęstość 21 g/cm³), jednak ten metal jest rzadszy i dużo droższy, więc raczej nikt nie będzie podrabiał nim złota.


Zobacz: Startup - przywileje małego podatnika


5. Znaj orientacyjne ceny metali i kamieni szlachetnych


Czy ktokolwiek poważnie potraktowałby sprzedawcę, który oferuje najnowszy model mercedesa za 15 tysięcy złotych? Podobnie powinno być w przypadku jubilerów. Produkcja biżuterii to w gruncie rzeczy bardzo skomplikowany proces, a jej ostateczna cena kilkukrotnie przewyższa rynkową cenę surowca, z którego została wykonana. Nie ma więc co liczyć na niesamowite okazje i wyjątkowo oszczędny proces produkcji. Warto więc znać ceny najbardziej popularnych metali i kamieni szlachetnych, dostępne w najbardziej popularnych ekonomicznych serwisach internetowych w polskim internecie.


Ostatecznie domowe sposoby nie dadzą jednak stuprocentowej pewności, czy zakupiona biżuteria jest autentyczna. Aby mieć całkowitą jasność, najlepiej wybrać się do najbliższego jubilera lub punktu skupu metali szlachetnych

 
Zobacz: Jak chronić swoje oszczędności?

 

Źródło: Mennica Wrocławska

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

REKLAMA

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA