REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak alternatywnie zdywersyfikować portfel inwestycyjny?

Rafał Wojda
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Od kilku lat inwestycje alternatywne zyskują na popularności. Ziemia, wino czy sztuka to instrumenty, które zaczynamy traktować jako inwestycję. Znanym od wieków walorem są też kruszce czyli złoto i srebro w fizycznej postaci. Dywersyfikacja portfela wiąże się jednak z podstawowym pytaniem. Jaką część przeznaczyć na instrumenty alternatywne? Zobaczmy jak to działa na przykładzie złota…

Zanim Europę i Świat pogrążył kryzys i w najlepsze wierzono w „papierowy pieniądz” wielu inwestorów zapomniało o tradycyjnych zabezpieczeniach oszczędności takich jak złoto. Doradcy sporadycznie zalecali posiadanie złota w portfelu, jednak nie więcej niż 5 procent. Niekiedy tylko dla snobistycznej potrzeby posiadania pięknych sztabek czy monet. W 2007 r. sugestia, że właściwe proporcje to 50/50, spotkałaby się w najlepszym wypadku z uśmiechem. W 2011 roku Porter Stansberry, ekonomista firmy analitycznej Stansberry & Associates Investment Research, mówił wprost: „Jeśli 50 proc. swojego portfela będziesz trzymał w złocie, a 50 proc. w krótkoterminowych obligacjach skarbowych USA, twoja pozycja będzie idealnie zabezpieczona. Tak przed spadkiem wartości złota, jak i przed spadkiem wartości dolara”.

REKLAMA

REKLAMA


Dziś widzimy, że wielu inwestorów, którzy posłuchali tej porady zdołało uchronić się przed skutkami inflacji i osłabienia dolara. Mimo, że w 2012 roku złoto nie zyskiwało już tak dynamicznie, to warto zauważyć, że zdecydowana większość światowych (z dolarem i euro na czele) walut osłabiło siłę nabywczą w stosunku do złota.


Fundusze czy sztabki?


Gdy mówimy o inwestowaniu w złoto, pojawia się jeszcze jeden problem. Inwestować w złoto fizyczne, czy w fundusze działające np. na Comexie? Wydarzenia ostatnich tygodni i przecena złota spowodowana zawirowaniami na rynku „papierowego złota” wydają się sugerować jednoznaczną odpowiedź. W pełni stabilnym instrumentem może być jedynie złoto fizyczne. Świat giełd typu Comex zaczyna żyć własnym życiem. Dokonuje się tak w ciągu jednego dnia transakcji wielkości 500 ton złota czyli 20 procent rocznej światowej produkcji. To złoto, którego żaden z funduszy nigdy nie zobaczy. Być może w najbliższych latach będziemy obserwować powolne „rozchodzenie się” dróg złota fizycznego i „papierowego”, które występuje pod postacią certyfikatów i innych instrumentów finansowych. Pamiętajmy, iż certyfikat złota w kryzysowym momencie to tylko nic nie warty kawałek celulozy...


Dlatego warto pamiętać, że jeśli zamiast złota fizycznego kupimy jednostki udziałowe funduszu złota, wyrzekamy się najważniejszej korzyści, którą daje złoto - odporności na skutki kryzysu i problemów gospodarczych.

REKLAMA

 
Zobacz: Jak chronić swoje oszczędności?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 


Instrument antyinflacyjny


Na czym polega ta korzyść? Wyobraźmy sobie Amerykanina, który w 1913 r. otrzymał w spadku 100 tys. dolarów w gotówce. W 2000 r. kiedy chciał przekazać pieniądze swoim potomkom, okazało się, że pod względem siły nabywczej warte są 5 tys. dolarów. Polak, który w 2000 r. odłożył „do skarpety” 100 tys. zł, przez inflację aż do dzisiaj stracił już ponad 30 tys. zł.


Inwestując długoterminowo, lub też ubezpieczając się w złocie warto też zwracać uwagę na najlepsze momenty do zakupu złota. Po ostatnich spadkach cen złota, wielu inwestorów zachowało się racjonalnie i dokonało sporych zakupów. Zapewne zdawali sobie sprawę, że długookresowo złoto jest dla nich zabezpieczeniem. Tak najlepiej podejść do tej inwestycji. Zatem jeśli zdywersyfikujemy portfel, to jego błyszczącą część warto potraktować jako formę polisy.


Ile złota w portfelu?


W takim razie jaki procent portfela warto trzymać w złocie? Opisane wyżej okoliczności, czyli kryzys spowodowany chwiejącym się systemem finansowym, inflacja czy brak stabilności wielu inwestycji skłaniają do ulokowania jak największej części inwestycji w złocie. W Polsce doświadczeni na tym polu inwestorzy zwykle posiadają od 20 do 40 procent pieniędzy ulokowanych w kruszcu. Wielkość zależy tradycyjnie od skali ryzyka, a w przypadku złota również od aktualnej sytuacji. W dzisiejszej sytuacji kiedy złoto doskonale łączy cechy inwestycji i ubezpieczenia warto na nie postawić. 


Zobacz: Nastroje małych i średnich przedsiębiorców w pierwszym kwartale 2013 roku

 

Autor: Rafał Wojda

Źródło: Mennica Wrocławska

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

REKLAMA

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA