REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Trwają prace nad projektem o ograniczeniu sprzedaży alkoholu

Trwają prace nad projektem o ograniczeniu sprzedaży alkoholu /Fot. Fotolia
Trwają prace nad projektem o ograniczeniu sprzedaży alkoholu /Fot. Fotolia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz niektórych innych ustaw. Projekt wprowadza m.in. możliwość ograniczenia przez gminy nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i zakaz picia alkoholu w miejscu publicznym, za wyjątkiem wyznaczonych do tego miejsc.

Sejm skierował projekt ustawy dot. ograniczenia sprzedaży alkoholu do komisji. Poprawki do projektu złożyli m.in. posłowie PiS, PO i Nowoczesnej.

REKLAMA

REKLAMA

Poseł sprawozdawca Andrzej Gawron (PiS) zaznaczył, że działania w zakresie ograniczenia dostępności do alkoholu powinny być racjonalne, a nie restrykcyjne. Podkreślił, że nowelizacja umożliwia gminom sprawniejsze działania w przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wyjaśnił, że możliwość wprowadzania zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w godzinach od 22 do 6 rano, ma na celu ograniczenie sprzedaży tam, gdzie "nadmierne spożycia sprawia największy problem”, czyli m.in. w centrach miast i kurortów.

Grzegorz Adam Woźniak (PiS) podkreślił, że propozycje zawarte w projekcie są odpowiedzią na postulaty samorządów o konieczność reakcji na koncentracje punktów sprzedaży alkoholu w centrach dużych miast i kurortach. Ocenił, że obecność na jednej ulicy "kilkunastu sklepów" z alkoholem powoduje znaczny wzrost przypadków naruszenia ładu i porządku w okolicy. Poseł w imieniu klubu złożył dwie poprawki.

Ryszard Wilczyński (PO) pochwalił proponowane założenia mówiące m.in. o możliwości ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. W ocenie posła Po zwiększa to możliwość oddziaływania samorządów na miejsca, w których nocna sprzedaż alkoholu jest uciążliwością dla mieszkańców. Jednocześnie Wilczyński zwrócił uwagę na - jego zdaniem - kontrowersyjny zapis mówiący o zakazie spożywania alkoholu w miejscu publiczny. W ocenie posła regulacja nie jest precyzyjna. Klub zgłosił w tym zakresie poprawkę.

REKLAMA

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów 2017/2018

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Za "restrykcyjne" uznał proponowane zmiany poseł Kukiz'15 Paweł Skutecki. Jak mówił, "Polacy mają prawo używać legalnych produktów takich jak piwo i zaklinanie rzeczywistości w postaci tej ustawy niczego nie zmieni". Poseł skrytykował pomysł ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. Zdaniem Skuteckiego jest to "zbyt głęboka ingerencja w wolność gospodarczą i wolność Polaków".

Mirosław Suchoń (N) ocenił, że nowelizacja to "w praktyce kolejna ingerencja w życie prywatne i swobodę działalności gospodarczej". Dodał, że rozwiązania spowodują problemy finansowe dla przedsiębiorców, oraz 'wysyp nielegalnych źródeł alkoholu".

Piotr Zgorzelski (PSL), przypomniał, że w kwietniu 2016 r. komisja samorządu terytorialnego i polityki regionalnej głosami posłów PiS odrzuciła projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zgłoszony przez grupę posłów. Podkreślił, że projekt zakładał "prawie to samo" co obecny. "Rozumiem, że sejm nie może przyjąć ustaw innych niż autorstwa partii rządzącej" - powiedział.

Proponowane rozwiązania pozytywnie oceniła Małgorzata Zwiercan reprezentująca koło poselskie Wolni i Solidarni. Jej zdaniem projekt ustawy wprowadza nowe narzędzia dla samorządów, w ustawowej walce z alkoholizmem. Dodała, że ograniczenie dostępności fizycznej i ekonomicznej jest uznanym na świecie mechanizmem przyczyniającym się do ograniczenia spożycia alkoholu.

Posłowie pytali ryzyka utraty miejsc pracy w branży piwowarskiej, nakładów przeznaczonych z budżetu państwa na przeciwdziałanie alkoholizmowi. Posłowie pytali też przedstawiciela wnioskodawców o to w jakim stopniu w projekcie zostały uwzględnione opinie samorządowe i społeczne.

Zobacz: Prawo dla firm

Przedstawiciel wnioskodawców Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS) powiedział, że organizacje samorządowe popierają zawarte w projekcie zapisy. Jego zdaniem, projekt jest kompromisowy i uwzględnia głosy wielu różnych środowisk. Zapewnił, że był on konsultowany z samorządowcami z wielu miast, mieszkańcami, służbami mundurowymi oraz sprzedawcami alkoholu.

Szynkowski złożył dwie poprawki do projektu, które dot. generalnego zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych oraz odbierania koncesji, kiedy "punkt sprzedaży nie dba o poszanowanie ładu i porządku w swojej okolicy i nie informuje odpowiednich służb mundurowych".

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka skierował projekt do komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej w celu przedstawienia sprawozdania.

Poselski projekt nowelizacji ustawy ma doprecyzować i uregulować przepisy tak, by umożliwić gminom działania ograniczające dostępność alkoholu. Zmiany dotyczą m.in. wprowadzenia do limitu udzielania zezwoleń na sprzedaż wszystkich napojów alkoholowych, także tych do 4,5 proc. W obecnym stanie prawnym Rada Gminy określając liczbę punktów sprzedaży napojów alkoholowych, w limicie nie uwzględnia piwa i alkoholu do 4,5 proc.

Nowelizacja reguluje też problem dot. zezwoleń na sprzedaż alkoholu na terenie gminy. Gmina w drodze uchwały, będzie mogła ustalić maksymalną liczbę zezwoleń odrębnie dla poszczególnych jednostek pomocniczych (sołectwa, dzielnic, osiedli), które jej podlegają.

Zgodnie z projektem, gmina będzie miała też możliwość ograniczenia godzin nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. Ograniczenia mogą dotyczyć sprzedaży między godziną 22 a 6.

Nowelizacja wprowadza też zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych. Zapis wprowadza generalny zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, jednocześnie dając samorządom możliwość wyznaczania miejsc przeznaczonych do jego spożywania.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA