REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd zajmie się "dużą nowelą" prawa autorskiego

Rząd zajmie się
Rząd zajmie się "dużą nowelą" prawa autorskiego./Fot.Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

"Duża nowela" prawa autorskiego wprowadza między innymi wynagrodzenia dla twórców za wypożyczenia biblioteczne a także umożliwia korzystanie z tzw. utworów osieroconych, których np. Biblioteka Narodowa ma 300 tys., a korzystanie z nich nie jest możliwe ze względu na obecne prawo.

Projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim, który przygotowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma dostosować przepisy do regulacji prawa europejskiego z zakresu prawa autorskiego.

REKLAMA

REKLAMA

W propozycjach nowelizacji dotyczących dozwolonego użytku publicznego chodzi m.in. o uelastycznienie prawa cytatu. Projekt zakłada, że będzie wolno przytaczać w całości rozpowszechnione utwory plastyczne i fotograficzne. Poszerzony został katalog celów cytatu, który w obecnej propozycji ma charakter otwarty. Ponadto wprost uregulowano w ustawie możliwość korzystania z utworów na potrzeby parodii, karykatury i pastiszu. Z kolei zmiany dotyczące dozwolonego użytku mają pozwolić instytucjom oświatowym na wykorzystywanie utworów w tzw. e-learningu.

Zobacz: Publikacja pracy dyplomowej a ochrona praw autorskich

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nowelizacja ma także zapewnić twórcom książek, piszącym w języku polskim, wynagrodzenia z tytułu użyczania egzemplarzy ich utworów przez biblioteki publiczne. Pieniądze na wynagrodzenia, także dla tłumaczy na język polski i w pewnej części dla wydawców, mają pochodzić z środków resortu kultury. Większość państw naszego regionu - jak podaje MKiDN - przeznacza na ten cel od około 1 miliona do kilkuset tysięcy euro rocznie. Rozbieżności w UE są jednak duże - np. w Szwecji fundusz na wynagrodzenia z tytułu wypożyczeń bibliotecznych wynosi ok. 14 mln euro, zaś w Czechach ok. 400 tys. euro. W Polsce - według MKiDN - byłoby to ok. 4-5 mln złotych.

Utwory osierocone to te, których udostępnienie m.in. instytucjom kultury, takim jak biblioteki czy muzea, jest w tym momencie niemożliwe, ponieważ ich twórcy są nieznani albo nie można określić miejsca ich pobytu. Nowelizacja ma to zmienić, m.in. dlatego, że w Polsce utwory osierocone, które często mają ogromną wartość historyczną i kulturową, liczą setki tysięcy egzemplarzy. Np. Biblioteka Narodowa ma 300 tys. książek, z których korzystanie ze względu na obecne prawo nie jest możliwe. Również w zbiorach Filmoteki Narodowej znajduje się ok. 300 osieroconych filmów sprzed drugiej wojny światowej.

Ponadto nowelizacja ma umożliwić instytucjom kultury korzystanie z dzieł niedostępnych w handlu (tzw. out of commerce). To dzieła, które nadal są chronione prawami autorskimi, ale nie są już dostępne na rynku, ponieważ właściciele praw autorskich nie publikują nowych wydań, a wydania wcześniejsze nie są dostępne ani w tradycyjnych kanałach dystrybucji, ani w internecie. Nowela dotyczy dzieł "out of commerce", które wydano przed 1994 r., czyli przed wejściem w życie obecnie obowiązującej ustawy o prawie autorskim.

Zobacz również: Przejście majątkowych praw autorskich – jak uregulować w umowie?

Inna zmiana zakłada likwidację opłat na Fundusz Promocji Twórczości (rocznie wpływy z tego tytułu to ok. 400 tys. zł). Chodzi o to, że obecnie publikowanie utworów będących w domenie publicznej, czyli takich, które nie podlegają ochronie prawno-autorskiej, wiąże się z obowiązkiem odprowadzenia części zysków na Fundusz Promocji Twórczości. Resort kultury, uznając m.in., że system ten nie jest efektywny ekonomicznie i ogranicza korzystanie z dzieł będących w domenie publicznej, obowiązek ten chce znieść.

Po przyjęciu przez rząd projekt powinien trafić do Sejmu, gdzie posłowie pracują już nad tzw. "małą nowelą" prawa autorskiego wydłużającą do 70 lat ochronę praw pokrewnych do artystycznych wykonań utrwalonych na fonogramach oraz fonogramów. W tej chwili tak długi czas ochrony praw przysługuje jedynie twórcom, a wykonawcom - 50 lat.

Tzw. "duża nowela" prawa autorskiego ma wg planów jeszcze w maju trafić pod obrady rządu.

Zobacz serwis: Umowy w firmie

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

REKLAMA

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA