REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Weto prezydenta dla ustawy wiatrakowej a weto dla ustawy o deregulacji w energetyce

weto prezydenta ustawa wiatrakowa oze
Weto prezydenta: ustawa wiatrakowa
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jakie znaczenie ma weto prezydenta dla ustawy wiatrakowej? Najbardziej poszkodowani są mieszkańcy posiadający domy w bezpośrednim sąsiedztwie farm wiatrowych. Mieli otrzymać nawet do 20 tys. zł do podziału dla mieszkańców posiadających nieruchomości w promieniu 1 km od turbiny. Natomiast bardziej problematyczne dla rozwoju OZE jest weto dla Ustawy o deregulacji w energetyce.

rozwiń >

Weto prezydenta dla ustawy wiatrakowej

Komentarz ekspercki Małgorzaty Szambelańczyk, Prezes Zarządu Eurowind Energy dotyczący weta dla tzw. ustawy wiatrakowej.

REKLAMA

REKLAMA

Prezydenckie weto wobec tzw. nowej ustawy wiatrakowej nie jest zaskoczeniem i nie zmienia zasadniczo perspektyw rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce. Kluczowe bariery leżą gdzie indziej. Należą do nich przede wszystkim ciągłe problemy z przyłączeniem nowych inwestycji do sieci, przewlekłe procedury środowiskowe, jak również dowolność w interpretacji obowiązujących przepisów przez administrację na niekorzyść inwestycji. Dziś to one hamują inwestycje bardziej niż spór o to czy wiatraki można budować w odległości 700 m czy 500 m od zabudowań.

Przyłącza do sieci - brakuje przepisów

Wciąż kluczowym wyzwaniem pozostaje dostęp do sieci. Panujący chaos kompetencyjny i brak transparentnego, spójnego harmonogramu uwalniania mocy przyłączeniowych powodują, że dobrze przygotowane projekty nie mogą przejść do fazy realizacji. Mityczne kolejki wniosków, projekty “duchy”, o których wszyscy wiedzą, że są nierealizowalne, ciągłe zmiany wytycznych przeliczania wpływu na sieć różnych źródeł energii, powodują, że otrzymanie lub nieotrzymanie zgody na przyłączenie nowej inwestycji do sieci przypomina bardziej loterię niż jakąkolwiek formalną procedurę. Obecnie można zaobserwować próby zmiany sytuacji na lepszą. Przedsiębiorstwa energetyczne przedstawiają branży pomysły, które mają na celu sprawić, by współpraca z inwestorami przynosiła lepsze efekty - szczególnie pozytywnie odbieramy działania Polskich Sieci Energetycznych. Nadal jednak, mimo wybiórczych inicjatyw na tym polu, brak jest podstaw prawnych i faktycznej sprawczości, która przyniosłaby realne rozwiązanie tego problemu.

Dla przykładu, Eurowind Energy byłby w stanie produkować w tym momencie dodatkowe 200 MW mocy, gdyby nie odmowy i ciągnące się latami procedury przyłączania parków wiatrowych do sieci. Wyprodukowana bez żadnych dotacji energia z parków wiatrowych, uruchomionych w oparciu o obecne przepisy odległościowe (700 m), byłaby już teraz dostępna dla konsumentów i przedsiębiorstw.

REKLAMA

Długie procedury środowiskowe

Procedury środowiskowe związane z rozwojem energetyki wiatrowej w Polsce wciąż pozostają jednym z głównych hamulców inwestycyjnych. Zamiast pełnić funkcję narzędzia równoważącego interesy ochrony przyrody i potrzeb transformacji energetycznej, często stają się labiryntem niejednoznacznych interpretacji i niespójnych zasad. W efekcie proces pozwoleniowy potrafi ciągnąć się latami, zniechęcając inwestorów i blokując rozwój zielonej energii. Przykładem jest interpretacja organów środowiskowych, które przy ocenie odległości od zabudowy odwołują się do granic terenów przeznaczonych pod turbiny, a nie do faktycznej lokalizacji planowanych urządzeń. W konsekwencji wiele starszych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego uznawanych jest dziś za niemożliwe do realizacji, co w praktyce uniemożliwia wykorzystanie już przygotowanych terenów pod farmy wiatrowe.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Drugim problemem jest praktyka obejmowania decyzją środowiskową całej infrastruktury towarzyszącej farmom wiatrowym. Wiele tych elementów zgodnie z obowiązującymi przepisami nie powinno wymagać odrębnej oceny oddziaływania na środowisko. Mimo to, organy administracji coraz częściej uznają je za integralną i niezbędną część inwestycji, co dodatkowo wydłuża i komplikuje proces uzyskiwania zgód. W efekcie farmy wiatrowe stają się jedyną kategorią projektów traktowaną w tak restrykcyjny sposób - podczas gdy inne inwestycje infrastrukturalne nie napotykają podobnych barier. To podejście nie tylko spowalnia rozwój sektora OZE, ale także pokazuje brak spójności w stosowaniu prawa wobec różnych rodzajów projektów inwestycyjnych.

Skrajnym przykładem jest podważanie prawdziwości drobiazgowych i aktualnych badań środowiskowych, wykonywanych fizycznie w terenie, które rzekomo nie zgadzają się z ogólnokrajowymi wytycznymi, mapami wrażliwości, czy też nieaktualną literaturą z lat dziewięćdziesiątych.

Opóźnienia w porządkowaniu kwestii planowania przestrzennego w gminach

Kolejną barierą dla rozwoju energetyki wiatrowej są opóźnienia w porządkowaniu kwestii planowania przestrzennego w gminach. Uchwalona w maju 2023 roku pierwsza tzw. ustawa wiatrakowa pozwoliła wrócić inwestorom do poważnego planowania projektów opartych o energię z wiatru. Jej istotnym uzupełnieniem była reforma Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która weszła w życie 24 września 2023 r. Rozszerzany i modyfikowany w kolejnych latach pakiet zmian miał usprawnić procesy planowania przestrzennego i inwestycyjnego, a także zapewnić zrównoważony rozwój kraju. Kluczowe zmiany obejmują wprowadzenie “planu ogólnego” jako podstawowego aktu planistycznego gminy, który ma zastąpić dotychczasowe studium. Niestety, część gmin jeszcze nie rozpoczęła prac związanych z planami ogólnymi, choć każda z nich powinna taki plan wdrożyć do 30 czerwca 2026 r. W konsekwencji na tych terenach nie ma możliwości stworzenia planu miejscowego, a co za tym idzie, planowania inwestycji w energetykę wiatrową.

Weto dla ustawy o deregulacji w energetyce

Weto tzw. ustawy wiatrakowej było zapowiedziane i nie stanowi dla branży zaskoczenia. Realna strata dotyczy jednak lokalnych społeczności. Zgodnie z zapisami zawetowanej ustawy mieszkańcy posiadający domy w bezpośrednim sąsiedztwie farm wiatrowych mogliby otrzymać wynagrodzenie finansowe za bezpośrednie sąsiedztwo wiatraków. Przepisy przewidywały nawet do 20 tys. zł do podziału dla mieszkańców posiadających nieruchomości w promieniu 1 km od turbiny.

Z punktu widzenia branży OZE bardziej problematyczne wydaje się być natomiast weto dla Ustawy o deregulacji w energetyce. Ta nowelizacja prawa dawała zielone światło dla tzw. cable poolingu w przypadku magazynów energii. Chodzi o dopuszczenie możliwości współdzielenia jednego przyłącza energetycznego przez OZE i magazyny energii. Jest to rozwiązanie powszechnie stosowane w Europie, które pozwala efektywniej rozwijać inwestycje OZE, zarządzać nadprodukcją źródeł, stosować kolejne komponenty niezbędne do wytwarzania zielonych paliw.

Przyszłość OZE w Polsce

Branża, pomimo zawetowanej ustawy, nadal pracuje nad bieżącymi inwestycjami. Oczywiście, lepiej byłoby gdyby weszła ona w życie, nawet nie ze względu na inwestorów, lecz ze względu na lokalne społeczności, które tym wetem zostały pozbawione udziału w przychodach.

Sytuację branży energetyki odnawialnej można poprawić w kilku szybkich krokach. Jeżeli energia z wiatru ma być sprawnie rozwijana, w pierwszej kolejności należy zadbać o adekwatne dla bieżącej sytuacji rynkowej, transparentne oraz proste procedury współpracy z operatorami sieci i przedstawicielami administracji samorządowej i państwowej.

Źródło: Eurowind

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

REKLAMA

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

REKLAMA

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA