REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Warzywa coraz droższe! Cena cebuli wzrosła o ponad 55 proc.

Warzywa coraz droższe
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ceny warzyw. Wzrosty cen warzyw coraz bardziej dają po kieszeniach Polakom. Przyczyną jest niekorzystny splot wielu okoliczności – od pogodowych i ekonomicznych po czysto polityczne. Rekordy bije np. cebula, której ceny rdr. poszły w górę o ponad 55%. Na dużym plusie jest też marchew ze wzrostem o przeszło 47% rdr. Ceny mogą spadać, ale dopiero latem. Jednak niczego nie można przewidzieć na 100%. Możliwe jest też, że pójdą jeszcze bardziej w górę. Jedno jest niemal pewne, że przed Wielkanocą warzywa raczej nie potanieją.

Coraz więcej płacimy za warzywa

REKLAMA

Polscy konsumenci muszą coraz więcej płacić za warzywa. Drożeją wyraźniej niż reszta żywności. Z najnowszego raportu pt. „INDEKS CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH”, zawierającego analizę ponad 72 tys. cen, wynika, że w lutym 2023 r. zakupy kosztowały średnio o 20,8% więcej niż rok wcześniej (w styczniu – 20%). Natomiast same warzywa w tym czasie zdrożały o 22,5% rdr. Przy tym np. w przypadku cebuli, marchwi czy papryki wzrosty były jeszcze wyższe.

REKLAMA

Eksperci widzą długą listę przyczyn, które doprowadziły do takiej sytuacji w sklepach. – Mamy do czynienia z kumulacją wyjątkowo negatywnych czynników. Wśród nich są wyższe koszty produkcji, wynikające z ogromnego wzrostu cen nawozów, gazu, paliwa i prądu. Tu jednak mieliśmy kumulację w II połowie 2022 r. i teraz ten czynnik ustępuje. Ale na to nałożyły się jeszcze niekorzystne warunki pogodowe, zmniejszające produkcję warzyw w krajach będących ich istotnymi producentami i dostawcami do Europy. Można też zakładać, że szokowy wzrost cen nawozów zmniejszył ich wykorzystanie, co również negatywnie wpłynęło na wydajność produkcji – wylicza Piotr Bielski z Santander Bank Polska.

REKLAMA

Na skutki wzrostu cen energii wskazuje też dr Robert Orpych z Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie. – Do produkcji warzyw szklarniowych wykorzystuje się duże ilości prądu, gazu bądź węgla. Z uwagi na wysokie ceny energii, europejscy rolnicy, w szczególności Holendrzy, czyli czołowi producenci warzyw szklarniowych, ograniczyli uprawy, a w niektórych przypadkach jeszcze z nimi nie ruszyli – mówi ekspert. Przede wszystkim jednak zwraca uwagę na fakt, że niesprzyjające warunki pogodowe w krajach, z których są importowane dostępne teraz warzywa nie wpłynęły na ich wysokie ceny na naszym rynku. Ponadto okres zimowy, a zwłaszcza ten po Nowym Roku, charakteryzuje się obniżoną podażą krajowych warzyw. Do tego doszły rosnące koszty pracy i transportu.

Wzrost cen warzyw pośrednio jest też skutkiem problemów z ich dostępnością w niektórych państwach Europy, np. w Wielkiej Brytanii, gdzie są one sprzedawane w ograniczonych ilościach lub ich brakuje. Uzupełnia listę przyczyn dr Justyna Rybacka z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdyni.

Ceny będą zależały od pogody

Tak wiele czynników kształtujących ceny detaliczne warzyw sprawia, że sytuacja na rynku jest bardzo zmienna. Zdaniem ekspertów, trudno przewidzieć, jak będzie się ona kształtowała w kolejnych miesiącach. Ceny mogą spadać, ale dopiero latem. Jednak mogą też pójść jeszcze mocno w górę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Istotne będą z jednej strony zjawiska pogodowe, a z drugiej – zachowania rynków energii. Na razie duże zagrożenie suszą w Europie nie zapowiada zmiany na lepsze, ale wystarczy kilka tygodni ulewnych deszczy, żeby ta sytuacja się zmieniła. Ceny surowców i energii zeszły ze szczytów. Ale jeśli światowa gospodarka zacznie przyspieszać, to ta tendencja też może się odwrócić – uważa ekspert z Santander Bank Polska.

Zazwyczaj w okresie zimowym i wczesnowiosennym ceny większości produktów z tej kategorii są wyższe. – Niebawem na polskim rynku pojawi się część krajowych warzyw i owoców. Jeśli pogoda będzie dopisywała ich wzrostowi, to możemy liczyć na unormowanie się cen. Sezon na warzywa i owoce oznacza, że będziemy mieć po pierwsze dostęp do zdrowych i smacznych produktów, a po drugie będą one tańsze – dodaje dr Rybacka.

– W krótkiej perspektywie na unormowanie cen, a nawet ich spadek, pewnie będzie trzeba poczekać do momentu pojawienia się na rynku w odpowiedniej ilości polskich i europejskich upraw szklarniowych oraz nowych upraw z południa Europy i północy Afryki. W dłuższej perspektywie, wysokie ceny, będące efektem sezonowości warzyw, ulegną prawdopodobnie obniżeniu dopiero w trzecim kwartale 2023 r. – uważa dr Robert Orpych.

Nie spodziewajmy się obniżek przed Wielkanocą

Eksperci nie pozostawiają złudzeń jednak co do najbliższej przyszłości i radzą konsumentom przygotować się na jeszcze wyższe ceny warzyw przed kwietniowymi świętami.

–  Do świąt pozostało już niewiele czasu, zatem trudno oczekiwać znaczącego ruchu cen. Na ich obniżenie, z uwagi na sezonowość upraw czy ze względu na wzrost podaży upraw szklarniowych oraz pojawienie się nowych upraw z południa Europy i Afryki, jest jeszcze za wcześnie. Jednocześnie wydaje się, że sklepy nie zdecydują się na znaczące podwyżki tuż przed świętami, w obawie przed reakcją klientów, którzy w ostatnim czasie zmagają się z problemami wynikającym ze wzrostu kosztów życia – ocenia ekspert z WSB w Chorzowie.

Przed Wielkanocą możemy zakładać wzrost cen papryki i pomidorów, co jest wynikiem ograniczonej podaży m.in. z Hiszpanii. Cebula również jest dobrem, które podrożało znacząco. I jego cena nie spadnie w najbliższych miesiącach – prognozuje dr Rybacka.

Rekordy cenowe w pierwszej kolejności należą do cebuli, która w lutym podrożała rdr. aż o 55,4 proc. i w sklepach kosztuje średnio 3,5 zł/kg. Jest to też produkt, który zaliczył w tym okresie największy wzrost ceny w całym koszyku 100 najczęściej kupowanych przez konsumentów towarów, należących łącznie do 17 kategorii produktowych.

Główną przyczynę rekordowego wzrostu cen cebuli Grzegorz Rykaczewski z Banku Pekao upatruje w zmniejszeniu produkcji tego warzywa. – Wprawdzie w Polsce zbiory były wysokie, ale w innych krajach regionu wystąpiły straty produkcyjne. W Hiszpanii i Holandii zebrano mniej cebuli przez deficyt opadów. Z kolei z powodu toczących się działań wojennych nastąpił duży ubytek produkcyjny na południu Ukrainy – uważa ekspert.

Natomiast Julita Pryzmont z agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland stwierdza, że wzrost cen cebuli w Polsce wynika ze zwiększonego eksportu tego warzywa do Ukrainy. – Jest on spowodowany mniejszymi zbiorami w tym kraju. Eksport cebuli z Polski do Ukrainy wzrósł 24 razy w ciągu ostatnich pięciu miesięcy – mówi ekspertka. Zauważa ponadto fakt, iż ceny cebuli w Polsce wywindowało zmniejszenie jej podaży z innych krajów UE, takich jak Hiszpania.

 

Które warzywa drożeją najbardziej

Druga na liście cenowych rekordów wśród warzyw w lutym była marchew – podwyżka rdr. o 47,3% (5. miejsce pod względem najwyższego wzrostu cen we wspomnianym już całym koszyku).

– Wysoka cena marchwi może być zjawiskiem przejściowym. Za kilka miesięcy w Polsce będziemy mogli cieszyć się naszymi sezonowymi plonami. O ile pogoda będzie sprzyjała uprawie tego warzywa, sytuacja cenowa na pewno się zmieni – ocenia dr Justyna Rybacka.

Konsumenci widzą też wyższe od przeciętnych wzrosty cen pomidorów, co potwierdzają wyniki badania. W lutym były one droższe aż o 25,1% rdr.

– Na polskim rynku dostępne są obecnie przede wszystkim importowane pomidory z południa Europy, przy czym ich wolumen jest już praktycznie na wyczerpaniu. Jak wiemy, warunki pogodowe na południu Europy i północy Afryki spowodowały znaczący wzrost cen, z uwagi na straty w uprawach i tym samym zmniejszoną podaż – komentuje dr Orpych. Ekspert z Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie zaznacza też, że na polskie pomidory szklarniowe trzeba jeszcze poczekać mniej więcej do kwietnia. Wtedy też można się spodziewać obniżki. Oczywiście następnie na rynku pojawią się pomidory z upraw gruntowych, co również pozytywnie wpłynie na poziom cen.

Bardzo spektakularne wzrosty cen odczuwają również amatorzy papryki. Zdrożała ona rdr. o 20,8%, osiągając w lutym w sklepach średnią cenę ok. 11,5 zł/kg. Z kolei papryka dostępna w sklepach zimą pochodzi głównie z importu. Sprowadzamy ją z Hiszpanii i Turcji. – Wysoka cena tego produktu wynika z anomalii pogodowych w Europie oraz na północy Afryki. Mniejsza dostępność papryki wpływa na jej cenę. Dodatkowo dalej wpływ mają koszty transportu oraz utrzymujący się niekorzystny kurs polskiego złotego – tłumaczy dr Rybacka. Ekspertka z WSB w Gdyni dodaje też, że przy dobrych warunkach pogodowych ceny papryki, podobnie jak pomidorów, spadną w okresie wzrostu i zbiorów tych warzyw w Polsce. Będziemy to obserwowali od końca lipca aż do zakończenia sezonu zbiorów.

Ceny spadną… albo nie

Dwucyfrowe wzrosty cen notują nawet tak powszechne w menu Polaków warzywa, jak ziemniaki czy kapusta. Te towary podrożały rdr. odpowiednio o 16,1% i 15,8%. Eksperci uważają, że przy globalnie rosnących cenach wielu dóbr i produktów wzrosty cen także tych warzyw nie powinny nikogo dziwić.

– Warto wskazać, że ze wzrostami cen ziemniaków czy kapusty nie musimy pozostać długo, o ile pogoda w sezonie będzie sprzyjała uprawom. Są to nasze krajowe warzywa, więc przy owocnych plonach odczujemy spadki cen. Inaczej może być, jeśli pogoda nam nie dopisze. Wówczas mogą stać się jeszcze droższe niż teraz. W obliczu zmian klimatycznych trudno jest przewidzieć trendy cenowe w tych kategoriach – mówi dr Rybacka.

Nie można wykluczyć, że ceny warzyw w końcu się unormują, ale też nie da się tego zagwarantować. Wszystko zależy od wielu czynników, które mogą się zmieniać w czasie. Możliwe jest również to, że ceny warzyw spadną, jeśli poprawi się sytuacja gospodarcza lub polityczna w Polsce i na świecie, a warunki atmosferyczne będą sprzyjające. Możliwe jest też, że ceny warzyw wzrosną jeszcze bardziej, jeśli te czynniki się pogorszą – podsumowuje Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Lavard - kara UOKiK na ponad 3,8 mln zł, Lord - ponad 213 tys. zł. Firmy wprowadzały w błąd konsumentów kupujących odzież

UOKiK wymierzył kary finansowe na przedsiębiorstwa odzieżowe: Polskie Sklepy Odzieżowe (Lavard) - ponad 3,8 mln zł, Lord - ponad 213 tys. zł. Konsumenci byli wprowadzani w błąd przez nieprawdziwe informacje o składzie ubrań. Zafałszowanie składu ubrań potwierdziły kontrole Inspekcji Handlowej i badania w laboratorium UOKiK.

Składka zdrowotna to parapodatek! Odkręcanie Polskiego Ładu powinno nastąpić jak najszybciej

Składka zdrowotna to parapodatek! Zmiany w składce zdrowotnej muszą nastąpić jak najszybciej. Odkręcanie Polskiego Ładu dopiero od stycznia 2025 r. nie satysfakcjonuje przedsiębiorców. Czy składka zdrowotna wróci do stanu sprzed Polskiego Ładu?

Dotacje KPO wzmocnią ofertę konkursów ABM 2024 dla przedsiębiorców

Dotacje ABM (Agencji Badań Medycznych) finansowane były dotychczas przede wszystkim z krajowych środków publicznych. W 2024 roku ulegnie to zmianie za sprawą środków z KPO. Zgodnie z zapowiedziami, już w 3 i 4 kwartale możemy spodziewać się rozszerzenia oferty dotacyjnej dla przedsiębiorstw.

"DGP": Ceneo wygrywa z Google. Sąd zakazał wyszukiwarce Google faworyzowania własnej porównywarki cenowej

Warszawski sąd zakazał wyszukiwarce Google faworyzowania własnej porównywarki cenowej. Nie wolno mu też przekierowywać ruchu do Google Shopping kosztem Ceneo ani utrudniać dostępu do polskiej porównywarki przez usuwanie prowadzących do niej wyników wyszukiwania – pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna".

REKLAMA

Drogie podróże zarządu Orlenu. Nowe "porażające" informacje

"Tylko w 2022 roku zarząd Orlenu wydał ponad pół miliona euro na loty prywatnymi samolotami" - poinformował w poniedziałek minister aktywów państwowych Borys Budka. Dodał, że w listopadzie ub.r. wdano też 400 tys. zł na wyjazd na wyścig Formuły 1 w USA.

Cable pooling - nowy model inwestycji w OZE. Warunki przyłączenia, umowa

W wyniku ostatniej nowelizacji ustawy Prawo energetyczne, która weszła w życie 1 października 2023 roku, do polskiego porządku prawnego wprowadzono długo wyczekiwane przez polską branżę energetyczną przepisy regulujące instytucję zbiorczego przyłącza, tzw. cable poolingu. Co warto wiedzieć o tej instytucji i przepisach jej dotyczących?

Wakacje składkowe. Od kiedy, jakie kryteria trzeba spełnić?

12 kwietnia 2024 r. w Sejmie odbyło się I czytanie projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Projekt nowelizacji przewiduje zwolnienie z opłacania składek ZUS (tzw. wakacje składkowe) dla małych przedsiębiorców. 

Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

REKLAMA

Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

REKLAMA