REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
List intencyjny – zastosowanie i konstrukcja /Fot. Shutterstock
List intencyjny – zastosowanie i konstrukcja /Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Instytucja listu intencyjnego wykształciła się w amerykańskim obrocie handlowym, a następnie znalazła miejsce w praktyce państw zachodnioeuropejskich. Z powodzeniem utorowała sobie drogę również w Polsce, a wieloletnia praktyka pokazuje, że narzędzie to stało się trwałym elementem obrotu gospodarczego. Z perspektywy praktyka zastanawia jednak, czy zawsze jest ono wykorzystywane przez biznes z pełną świadomością jego możliwych konsekwencji prawnych.

W polskim prawie brak jest przepisów regulujących w sposób bezpośredni charakter prawny listu intencyjnego. Zawieranie listów mieści się w ramach wskazanej w kodeksie cywilnym zasady swobody kontraktowania. Oznacza to, że nie ma ścisłych zasad, jak ma on od strony prawnej wyglądać oraz jakie konsekwencje wiążą się z jego podpisaniem. List intencyjny to zatem oświadczenie woli składane przez strony, a w zależności od postanowień, które są do niego wprowadzane, może mieć charakter mniej lub bardziej wiążący. Istotne jest zatem prawidłowe, zgodne z wolą i rzeczywistym zamiarem stron, skonstruowanie poszczególnych postanowień listu intencyjnego tak, aby nie wpaść w pułapkę, która może skończyć się, np. obowiązkiem zapłaty kary umownej lub obowiązkiem zawarcia umowy, która jest negocjowana.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: RODO w marketingu

W praktyce, każde przedsięwzięcie może być poprzedzone podpisaniem listu intencyjnego. Może on zatem poprzedzać przystąpienie do rozmów, w tym przypadku będzie zawierał np. postanowienia decydujące o przyszłym ich kształcie, określając ogólne warunki, ogólne zasady, terminy rozpoczęcia i zakończenia wybranego postępowania/jego etapów, a także różnego rodzaju deklaracje stron dotyczące w szczególności wzajemnej lojalności lub poszanowania interesów. List intencyjny może być również podpisany już po przeprowadzeniu przez strony wstępnej wymiany poglądów i osiągnięciu zgody co do zasadniczych kwestii mających być przedmiotem przyszłych, właściwych negocjacji, oferty, aukcji lub przetargu. Jest wtedy potwierdzeniem już uzgodnionych warunków/postanowień/rezultatów osiągniętych w toku rozmów i najczęściej zawiera deklarację chęci dalszego kontynuowania rozmów w celu zawarcia umowy. List intencyjny może również uszczegóławiać dalsze kwestie, które pozostały stronom do uzgodnienia.

Co do zasady, możemy zatem wyróżnić dwa typy listów intencyjnych.

REKLAMA

Pierwszy typ, to listy stanowiące niezobowiązujące potwierdzenie wspólnej stronom chęci prowadzenia negocjacji handlowych, dążenia do osiągnięcia wspólnego celu. Stanowią one np. pisemny dowód postępów prowadzenia procesu zamierzonej sprzedaży przedsiębiorstwa lub dowód zyskania dobrze rokującego kandydata na przyszłego partnera handlowego. Strony często stoją na stanowisku, że podpisanie takiego dokumentu pozwala zaufać partnerowi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Drugim typem listów intencyjnych są listy stanowiące rozbudowane umowy, zawierające mnogość postanowień odnoszących się do wzajemnych relacji stron w trakcie negocjacji lub zamierzonej współpracy. Ten typ lisów intencyjnych występuje z reguły już na pewnym etapie prowadzonych negocjacji, zwłaszcza mających na celu zawarcie poważnych i skomplikowanych transakcji gospodarczych (np. umowy inwestycyjne, nabycia przedsiębiorstwa, emisji akcji spółki). Na tym etapie rozstrzygane są często sprawy, których prawne i ekonomiczne skutki mają swoje miejsce w głównych kontraktach. Listy takie zawierają liczne zapisy odnoszące się do zakresu negocjacji, zachowania w poufności otrzymanych informacji, nieujawniania tylko niektórych informacji dotyczących zamierzonej transakcji, np. jej wartości, zobowiązania do nienegocjowania z osobami trzecimi, obowiązek dalszego lojalnego prowadzenia negocjacji i niekwestionowania poczynionych w ich toku uzgodnień, zasady ponoszenia kosztów, podstawowych warunków transakcji, a również i określenia osób do kontaktu w trakcie negocjacji. Postanowienia takich listów intencyjnych mogą być obwarowane karami umownymi na okoliczność złamania danych postanowień. Dlatego też zalecana jest szczególna ostrożność przy formułowaniu poszczególnych postanowień w ich treści.

List intencyjny może zatem: (i) wyrażać ogólny zamiar kontraktowania, wtedy strony wyrażają jedynie wolę i zamiar przyszłej współpracy, (ii) zawierać zasady i tryb prowadzenia negocjacji, (iii) spełniać warunki pozwalające uznać go za umowę przedwstępną, (iv) pełnić również funkcję umowy ramowej - ma to miejsce wtedy, gdy strony zobowiązują się trwale ze sobą współpracować poprzez zawieranie w przyszłości oznaczonych umów.

W każdym przypadku jednak należy zadbać o właściwie sformułowane zapisy umieszczane w liście intencyjnym, szczególnie pod kątem zakresu odpowiedzialności. Zakres odpowiedzialności z tytułu naruszenia podjętych zobowiązań, zawartych w liście intencyjnym jest bowiem sporny. Dlatego reguły te sformułowane powinny zostać przez strony w sposób precyzyjny. Co do zasady, skutki zachowania stron, gdy treść listu intencyjnego pozbawiona jest całkowicie elementów o charakterze zobowiązaniowym ocenia się w ramach zasad odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych - reżim ex delicto. Podstawą odpowiedzialności staje się wina sprawcy czynu niedozwolonego. W przypadku, gdy w treści listu intencyjnego zostały zawarte obowiązki stron, odpowiedzialność będzie się kształtować w ramach zasad odpowiedzialności kontraktowej stron - reżim ex contracto. Tutaj podstawą odpowiedzialności będzie niewywiązanie się ze zobowiązania. A zatem, podpisanie listu intencyjnego bez zamiaru zawarcia umowy, z naruszeniem dobrych obyczajów lub składając nieprawdziwe oświadczenia i zapewnienia może skutkować powstaniem odpowiedzialności kontraktowej.

Z powyższego widać, że niejednokrotnie dopiero dokładne zbadanie treści pozwala ustalić znaczenie prawne listu intencyjnego. Niezależnie bowiem od samej nazwy dokumentu, każdy z listów intencyjnych może mieć inną nośność prawną. Ważne jest zatem aby zapamiętać, że znaczenie prawne listu intencyjnego zależeć będzie od treści, jaką nadadzą mu strony.

Autor: adwokat Katarzyna Kostoń, GSW LEGAL Grabarek, Szalc i Wspólnicy Sp.k.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
AI przyspiesza cyberataki. Google: tysiące danych logowania skradzione w mniej niż 6 godzin

Cyberprzestępcy nie wykorzystują już AI wyłącznie do pisania wiadomości phishingowych i szukania luk. Z najnowszego raportu Google Threat Intelligence Group wynika, że systemy agentowe samodzielnie prowadzą cyberataki. W jednej z kampanii tysiące poświadczeń przejęto w czasie krótszym niż sześć godzin. Zagrożone są konta zwykłych użytkowników, a także firmowe AI, kod źródłowy i zasoby chmurowe.

Pracodawcy odkrywają karty. Tak wygląda rynek rekrutacji na koniec roku

32 proc. pracodawców w Polsce planuje powiększenie zespołów między październikiem a grudniem — wynika z Barometru Perspektyw Zatrudnienia. Redukcję etatów w tym okresie zapowiada 15 proc. firm, a ponad połowa badanych (51 proc.) nie przewiduje zmian w strukturze zatrudnienia.

Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

REKLAMA

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

REKLAMA

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA