REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku

Tomasz Wolny - Dunst
radca prawny, politolog
Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku /Fot. Fotolia
Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku to temat, który wciąż sprawia problemy i pozostaje dość kontrowersyjny. Ze względu specyfikę każda sprawa zdaje się być mocno zindywidualizowana i ciężko wyprowadzić jest ogólne wnioski. W czasach gdy każdy ma w telefonie aparat fotograficzny, w dobie Internetu i social mediów, wizerunek każdej osoby można bezrefleksyjnie udostępnić. Jednak czy bez konsekwencji?

Temat jest dość złożony, dlatego chciałbym skupić się na art. 81 § 2 pkt. 2 ustawy o prawach autorskich i pokrewnych. Jest to przepis, który normuje sytuację, gdy udostępniając wizerunek konkretnej osoby, nie potrzebujemy jej zgody. Zgodnie z art. 2. zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych oraz osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

REKLAMA

REKLAMA

Obecnie ciężko wybrać się na zorganizowaną imprezę publiczną, koncert, wydarzenie, zgromadzenia, gdzie nie pojawiają się fotoreporterzy, fotografowie lub po prostu uczestnicy imprezy posiadający własne aparaty fotograficzne. W zasadzie stało się to ogólnie przyjętym standardem, że z każdego tego typu większego przedsięwzięcia zdaje się następnego dnia lub po upływie kilku godzin fotorelacje na kanałach społecznościowych, lub udostępnia się je w materiałach prasowych poświęconych danemu wydarzeniu. Niestety rośnie odsetek osób, które próbują wykorzystywać zamieszane zdjęcia do uzyskania zadośćuczynienia na podstawie art. 24 kodeksu cywilnego, twierdząc że ujawnienie ich wizerunku narusza ich dobre imię, żądając przy tym wysokich kwot zadośćuczynienia. Z pozoru łatwy kąsek, ale taki klient z reguły nie bierze pod uwagę okoliczności w jakich zdjęcie zostało wykonane. Ponieważ zorganizowane imprezy, zgromadzenia, wydarzenia mają to do siebie, że osoby które podejmują decyzje o wzięciu w nich udziału, tym samym muszą się liczyć z tym, że mogą się znaleźć na fotorelacji z tego spotkania. Z kolei swoją obecnością dają jednocześnie zgodę na to, by się na tych zdjęciach/materiałach znaleźć.

Polecamy: RODO. Ochrona danych osobowych. Przewodnik po zmianach

Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z października 2014 r. „(…)osoba decydująca się na udział w publicznym zgromadzeniu nie tyle wyraża w sposób dorozumiany zgodę na upublicznienie jej wizerunku jako szczegółu całości, ale godzi się na to, że wizerunek taki może zostać rozpowszechniony w ramach publikacji całości bez jej zgody, dorozumianej czy nie - to nie ma w tym przypadku znaczenia, ponieważ zgoda taka nie jest wymagana na podstawie regulacji ustawowej”.

REKLAMA

Tym samym należy zawsze rozważyć w jakie miejsca się udajemy i czy chcemy, aby nasza obecność i udział w danym wydarzeniu trafiły do publicznej wiadomości, ponieważ organizatorzy nie muszą uzyskać zgody od każdego uczestnika na upublicznianie jej wizerunku, w momencie kiedy zdjęcie ma relacjonować spotkanie, a nie osoby znajdujące się na zdjęciu i tym samym mają pełne prawo to tego, aby nasz wizerunek znalazł się na zdjęciu z wydarzenia. Stąd dobrze jest wcześniej sprawdzić gdzie się wybieramy, czy chcemy aby nas kojarzono z danym miejscem i czy dajemy zgodę na to, by znaleźć się w materiałach ze spotkania. Trzeba się też liczyć z tym, że zdjęcia wykonane na jednej imprezie publicznej, mogą być też przez organizatora wykorzystane w późniejszych wydarzeniach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz: Prawo prasowe

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA