REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Facebook - czy możemy oznaczyć osobę na zdjęciu?

Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy sp.k.
Ekspert w dziedzinach prawa związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
Facebook - czy możemy oznaczyć osobę na zdjęciu? / Fot. Facebook
Facebook - czy możemy oznaczyć osobę na zdjęciu? / Fot. Facebook

REKLAMA

REKLAMA

Facebook i inne portale społecznościowe rozpowszechniają się niczym choroba zakaźna. Szczególnie narażone na infekcje są dzieci i nastolatki. Ich system odpornościowy nie jest jeszcze przygotowany na walkę z wirusem Facebooka, przez co są jego najczęstszymi ofiarami.

Objawy Facebookomanii są stosunkowo łagodne: osoba zarażona ciągle sprawdza swój telefon czy komputer, publikuje posty, zamieszcza zdjęcia… Niestety tutaj przebieg choroby może się zaostrzać, powodując niechciane powikłania. Taki zarażony delikwent zamieszcza zdjęcia (często w dość swobodnej odsłonie) zaznaczając na nich inne osoby, w tym z imienia i nazwiska. Dodatkowo publikuje na tablicach znajomych wpisy o najróżniejszym charakterze, niejednokrotnie zdradzające szczegóły z ich życia prywatnego, a pod wpływem nasilenia choroby i wysokiej gorączki kopiuje zdjęcia znajomych z ich profili, wypuszczając je przy tym do sieci często w humorystycznym ujęciu. Niewinne zachowania czy skutki groźnej choroby powodującej prawne konsekwencje? Niestety to drugie.

REKLAMA

REKLAMA

Powyższe zachowania stanowią bowiem wykorzystywanie wizerunku, przetwarzanie danych osobowych, a także naruszenie dóbr osobistych użytkowników portalu. W dzisiejszym artykule skupię się na jednym ze skutków choroby znanej pod pospolitą nazwą „Facebookomania" w postaci niezamierzonego przetwarzania danych osobowych.

Czym w ogóle są dane osobowe? W rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (j.t. Dz.U.2002.101.926 ze zmianami) za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Przy czym osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne. Nie budzi więc najmniejszych wątpliwości, że oznaczanie osoby na zdjęciu poprzez wskazanie jej imienia i nazwiska, a także odwołania do jej profilu na Facebooku, stanowi informację pozwalające na zidentyfikowanie osoby, a więc jest jej daną osobową. Dane osobowe stanowią również numer telefonu, adres e-mail, numer IP, nazwę ukończonej szkoły, miejsce zatrudnienia  oczywiście pod warunkiem, że będziemy mogli powiązać je z konkretna osobą fizyczną. Portal społecznościowy pełni w takim układzie rolę administratora danych osobowych, natomiast jego użytkownicy zajmują się przetwarzaniem zamieszczonych na nim danych. I w tym momencie mogą naruszyć prawo dotyczące ochrony danych osobowych. Nie zdajemy sobie sprawy, że nawet niewinne oznaczenie osoby na zdjęciu grupowym może prowadzić do naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych. Naczelny Sąd Administracyjny wydając wyrok (sygn. I OSK 667/09) odniósł się do kwestii publikacji w serwisie internetowym zdjęcia grupowego (nawet sprzed kilkunastu lat) wraz z podpisaniem osób na nim sportretowanych. Zdaniem sądu niniejsze oznaczenie osób jest podaniem danych osobowych w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych (art. 6 ust. 2). Stwierdza również, iż zamieszczenie takiego zdjęcia bez podania danych osobowych nie będzie naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych, ponieważ ustalenie tożsamości osób widniejących na fotografii pociągałoby za sobą nadmierne koszty, czas lub działania. Dodatkowo, należy być szczególnie ostrożnym przy zamieszczaniu na przykład zdjęć grupowych z przedszkola, szkoły uwieczniających dzieci prokuratorów, sędziów, policjantów. Takie osoby, nie są zainteresowane informowaniem do jakiego przedszkola, szkoły uczęszcza ich dziecko.

Zobacz serwis: Prawo autorskie

REKLAMA

Co ważne, dane osobowe możemy podzielić na dane zwykłe i wrażliwe. Przy czym przetwarzanie danych wrażliwych (poza wyjątkami wskazanymi w ustawie) jest zabronione. Do danych wrażliwych zaliczamy dane ujawniające pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również dane o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz dane dotyczących skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym. Należy więc poważnie zastanowić się przed umieszczeniem na profilu kolegi niegroźnego wpisu w stylu „Kiedy rzucisz palenie?", „Czy wciąż palisz dwie paczki dziennie?" albo „Czy nadal popierasz politykę partii XYZ?".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Do aktywności, które mogą naruszać ustawę o ochronie danych osobowych zaliczamy wysyłanie do innych użytkowników zaproszeń na wydarzania. Należy pamiętać, że wysyłanie zaproszeń do osób, które nie wyraziły na to zgody stanowi przetwarzanie ich danych osobowych bez wymaganego pozwolenia.

Zobacz: Łamanie praw autorskich w internecie – kogo można karać?

Jak więc można leczyć powikłania po „Facebookomanii"?

Jedyne znane i skuteczne leki na infekcję „Facebookomanii" są w dyspozycji GIODO (Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych). Ustawa nadaje bardzo szerokie uprawnienia inspektorom GIODO w zakresie kontroli zgodności i prawidłowości przetwarzania danych osobowych. Mogą oni bowiem w godzinach między 6 a 22 za okazaniem upoważnienia i legitymacji służbowej wejść do pomieszczeń, w których przetwarzane są dane poza zbiorem; żądać zgłoszenia pisemnych lub ustnych wyjaśnień; przesłuchiwać; żądać wglądu do wszelkich dokumentów związanych z kontrolą. Oczywiście, inspektorzy nie będą wykorzystywać swoich uprawnień w stosunku do każdego użytkownika Facebooka (liczba użytkowników Facebooka w Polsce wynosi obecnie 12,16 mln osób). Dodatkowo, inspektorzy GIODO, w niektórych przypadkach mogą również zgłosić fakt niezgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych odpowiednim organom ścigania. Nie należy zapominać, że kary za ujawnienia danych osobowych są rzadko stosowane, jednakże bardzo dotkliwe. Za przetwarzanie danych osobowych choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania dana osoba nie jest uprawniona, może zostać nałożona kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, a w przypadku danych wrażliwych nawet do lat 3.

Zobacz: Kradzież zdjęć ze stron internetowych a ochrona praw autorskich

Jak samemu bronić się przed infekcją?

Na początku należy zwrócić się do osoby, która udostępnia nasze dane. Jeżeli to nie przyniesie spodziewanych rezultatów, możemy wystąpić do samego administratora danych, a następnie złożyć skargę do GIODO, który po rozpoznaniu sprawy wyda w tym przedmiocie decyzję administracyjną nakazującą przywrócenie stanu zgodnego z prawem.

Kiedy więc można oznaczyć osobę na Facebooku?

Odpowiedź jest stosunkowo prosta. Jedynie w przypadku, gdy dana osoba wyrazi na to zgodę. Pozostałe sytuacje dozwolonego przetwarzania danych osobowych są wskazane w art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych i dotyczą między innymi realizacji uprawnień lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa  oraz ma charakter wyłącznie  informacyjny. Stanowi  wyraz poglądów jego  autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie. 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Dobry produkt nie wystarczy. Dlaczego firmy B2B nie potrafią jasno powiedzieć, co właściwie sprzedają?

Mam ćwiczenie, które psuje humor prawie każdemu zarządowi. Proszę, żeby ktoś przeczytał na głos pierwsze trzy zdania ze strony firmowej. Następnie czytam pierwsze trzy zdania ze stron dwóch konkurentów i pytam, kto potrafi wskazać, które były czyje. Zwykle nie jest to takie proste. Częściej zapada cisza, a po chwili pada zdanie, które słyszałem już kilkanaście razy: „No tak, ale u nas naprawdę stoi za tym coś więcej”.

Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

Nowy obowiązek: 3 października upływa termin. Kto i jak rejestruje się do Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

REKLAMA

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Polskie firmy inwestują o 17 proc. mniej niż dekadę temu. Eksperci: to może kosztować nas wszystkich

Polska gospodarka rośnie szybciej niż większość krajów UE. W I kwartale 2026 roku PKB zwiększyło się o 3,4% rok do roku, podczas gdy cała Unia i strefa euro otarły się o recesję. Brzmi jak powód do dumy? Problem w tym, że pod tą dobrą statystyką kryje się ostrzeżenie, które może zaważyć na tym, ile będziesz zarabiać i czy Twoja firma - albo firma, w której pracujesz - przetrwa na rynku.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

AI przyspiesza, a Polacy wciąż uczą się zbyt wolno

Sztuczna inteligencja, automatyzacja, analiza danych, cyberbezpieczeństwo, ale również zarządzanie zmianą, komunikacja czy umiejętność współpracy z nowymi technologiami – lista kompetencji potrzebnych na rynku pracy szybko się zmienia. Czy Polacy nadążają za tą zmianą?

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA