REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kradzież patentów legalna w Rosji. Ochrona znaków towarowych zagrożona?

Pravna Group
4 usługi prawne online
Kradzież patentów legalna w Rosji. Ochrona znaków towarowych zagrożona?
Kradzież patentów legalna w Rosji. Ochrona znaków towarowych zagrożona?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

IDEA zamiast IKEA, a Wujek Wania zastąpi McDonald's? Rosja mści się na krajach zachodnich za wycofanie swoich biznesów z jej terytorium. Jednym dekretem rosyjskie władze zalegalizowały kradzież patentów z kilkudziesięciu krajów. Nowe prawo uderza w zachodnie technologie i pozwala na korzystanie z ich dorobku. Czy Rosja pójdzie o krok dalej i zatwierdzi również bezkarne wykorzystywanie zastrzeżonych znaków towarowych?

Co daje nam ochrona patentowa?

Co daje nam ochrona patentowa? Przede wszystkim gwarantuje osobie rejestrującej swoje rozwiązanie monopol na jego komercyjne wykorzystanie. Otrzymując taką ochronę, uprawniony może dowolnie dysponować swoim wynalazkiem. To on decyduje o jego wykorzystaniu, licencji, czy sprzedaży. To właśnie gwarancja wyłącznego korzystania ze swojego pomysłu sprawia, że właściciel innowacyjnego pomysłu, składa wniosek o jego właściwe zabezpieczenie. Opatentować można urządzenia, produkty, metody, procesy. Ważne, żeby dany pomysł nie był wcześniej nigdzie przedstawiony, musi być innowacyjny i nadawać się do przemysłowego wykorzystania. Jeśli ktoś będzie próbował wykorzystać nasz zastrzeżony pomysł, możemy dochodzić swoich praw w postępowaniu cywilnym i liczyć na naprawienie wyrządzonych szkód. Ponadto osobie wykorzystującej bezprawnie nasz patent, grozi odpowiedzialność karna. Rosja pokazuje, co się dzieje, gdy prawo przestaje nas chronić.

REKLAMA

REKLAMA

Rosja wprowadza własne zasady

Tyle w teorii. Takie prawo funkcjonuje do tej pory i spełnia swoje założenia (m.in. w Polsce). Jednak na początku marca Rosja zmieniła zasady gry. Wprowadziła dekret, de facto pozwalający na wykorzystywanie cudzej własności intelektualnej, bez ponoszenia za to jakiejkolwiek odpowiedzialności. Rosyjski rząd dopisał do obowiązującego prawa akapit, który mówi o możliwości korzystania z wynalazku, wzoru użytkowego lub wzoru przemysłowego należącego do podmiotów związanych z obcymi państwami, które dopuszczają się nieprzyjaznych działań przeciwko rosyjskim podmiotom prawnym i osobom fizycznym. Chodzi o masowe wycofywanie się zagranicznych firm z działalności na terytorium Rosji po ataku tego kraju na Ukrainę. Na liście nieprzyjaznych państw znalazły się: kraje Unii Europejskiej (w tym Polska), Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Australia, Japonia, Ukraina i 16 innych państw. To nie lada problem dla biznesu, ponieważ właściciele patentów,  mający obywatelstwo lub firmy zarejestrowane w tych krajach, stracili w Rosji ochronę praw własności intelektualnej. O ile teoretycznie będą mogli wystąpić na drogę sądową, to w praktyce nie dostaną ani złotówki, euro czy dolara odszkodowania. Oznacza to ogromne straty finansowe dla prawowitych właścicieli. I otwarte na oścież drzwi, wręcz zachętę, do korzystania przez Rosjan z opatentowanych wcześniej wynalazków „wrogich krajów”.

Rosja boryka się aktualnie z problemami z łańcuchem dostaw. Wycofują się z niej kolejne marki, które kierowały swoje produkty do klientów indywidualnych. Taki odzew władz rosyjskich to jeden  ze sposobów na zapełnienie luk po zachodnich firmach oraz element wojny gospodarczej. Eksperci nie są jednak przekonani, czy Rosja pomimo wprowadzenia nowego prawa, poradzi sobie z wyprodukowaniem rzeczy objętych patentami. Odcięcie od światowych rynków oraz przerwanie łańcucha dostaw może to znacznie utrudnić. Z drugiej strony Rosja jest niejako pod ścianą. i Musi poradzić sobie z przywróceniem technologii, których na co dzień używali jej obywatele. Już teraz ma problem, np. z oprogramowaniem komputerowym, po tym jak z Rosji wycofały się marki Apple i Microsoft. Kradzione oprogramowanie miałoby je zastąpić. 

Ofiarą Świnka Peppa

Mamy też już pierwszą poszkodowaną przez nowe, rosyjskie prawo. To Świnka Peppa – bohaterka bajki dla dzieci. W zeszłym roku firma Entertaiment One złożyła pozew przeciwko przedsiębiorcy Iwanowi Kożywnikowowi, który kopiował bez licencji wizerunek świnki. Sąd w Kirowie oddalił pozew o odszkodowanie, powołując się właśnie na nowy dekret. Sędzia orzekł, że „nieprzyjazne działania Stanów Zjednoczonych Ameryki i powiązanych z nią państw zagranicznych” pozwoliły na odrzucenie roszczeń o naruszenie praw autorskich. Tym samym brytyjska firma nie otrzyma finansowego odszkodowania za bezprawne użycie wizerunku Peppy. Ten zaskakujący wyrok sądu może utorować drogę do legalnego, według Rosjan, naruszania zachodnich znaków towarowych i praw autorskich.

REKLAMA

Zagrożenie dla znaków towarowych?

Nowy dekret nie obejmuje jeszcze zniesienia ochrony znaków towarowych. Jednak prawdopodobne jest, że rosyjskie władze zdecydują się i na ten krok. Wtedy Rosja mogłaby zabrać lokale należące do firm, które wycofały się z działalności na jej terytorium i pozwolić lokalnym operatorom na prowadzenie ich pod własnymi szyldami. Łudząco podobnymi do znanych, światowych marek. Media społecznościowe obiegła już wiadomość o stworzeniu niebiesko-żółtego logo IDEA, od razu kojarzącego się ze szwedzką marką IKEA. Podobnie Wujek Wania ma zastąpić McDonald's. Do Rospatentu trafił już nawet wniosek o rejestrację znaku towarowego Wujka Wani. Franczyzobiorcy, którzy nie mogą działać pod szyldem amerykańskiej marki, mają mieć ułatwione procedury przejścia na rosyjskie logo. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zniesienie ochrony znaków towarowych sprawi, że Rosję zaleje fala podróbek. Kradzież pomysłów i własności intelektualnej będzie na porządku dziennym. Rosjanie będą mogli też bezkarnie prowadzić swoje interesy pod szyldami najdroższych i najbardziej znanych światowych marek. A prawowici właściciele będą mogli tylko przyglądać się tej absurdalnej sytuacji, licząc straty.

Zrób to dla swojej marki

Tworząc swoją markę, warto jak najszybciej zarejestrować jej znak towarowy. Obecna sytuacja w Rosji pokazuje, co dzieje się, jeśli odpowiednio nie zabezpieczymy swoich praw. Ktoś obcy może wzbogacić się na naszym pomyśle i ciężkiej pracy. Możemy nawet stracić prawo do korzystania z naszej marki. - Zastrzeżenie znaku towarowego powoduje, że konkurencyjny przedsiębiorca działający w tej samej branży, nie może się nim posługiwać. Co więcej, marka, pod którą działa, musi wyraźnie różnić się od tej, którą zarejestrowałeś w urzędzie. Masz też zapewniony komfort prowadzenia działalności bez strachu, że ktoś pozbawi cię prawa do jej nazwy – tłumaczy Marek Czyżewski, właściciel grupy PRAVNA, która zarejestrowała już ponad 3250 znaków towarowych. 

Rejestracja znaku towarowego w Urzędzie Patentowym trwa kilka miesięcy. Po tym czasie możesz spać spokojnie, bo zyskasz wszelkie narzędzia do walki z nieuczciwą konkurencją. 

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć rejestrację znaku towarowego, przerażają cię formalności i wolisz zainwestować swój czas w rozwój firmy, zamiast trwonić go na wizyty w urzędach – zgłoś się do specjalistów. 

Na szczęście prawo własności intelektualnej jest nadal respektowane na świecie, więc możesz rozwijać swój biznes bez obaw o nieuczciwą konkurencję. Przykład Rosji, niech pozostanie przestrogą przed sytuacją, gdy nie chronimy swoich wynalazków i sami pozwalamy, by konkurencja bogaciła się naszym kosztem. 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

REKLAMA

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

REKLAMA

Rola finansów w erze AI

W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.

Coraz trudniej zatrudnić w logistyce. Firmy wskazują główne bariery

Blisko 7 na 10 firm z sektora logistyki ma trudności ze zrekrutowaniem nowych pracowników - wynika z badania ManpowerGroup. Aby pozyskać potrzebne kompetencje, firmy najczęściej inwestują w rozwój obecnych pracowników.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA