| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Manager > Zarządzanie zespołem > E-firing – obawa przed konfrontacją z pracownikiem czy zwykła wygoda?

E-firing – obawa przed konfrontacją z pracownikiem czy zwykła wygoda?

W dobie Internetu coraz więcej działań zostaje uznanych za dopuszczalne, mimo że jeszcze kilka lat temu nie miały racji bytu. Niegdyś, formą obowiązkową było składanie podania do gabinetu profesora w celu uzyskania pożądanej informacji bądź zgody na zajmujący nas temat.

W nazywanych przez psychologów nieludzkich działaniach nie ma bowiem miejsca na szacunek, który przejawia się chociażby w podziękowaniu za wspólny czas pracy. Takie zachowanie znacznie osłabia autorytet pracodawcy, a także niekorzystnie wpływa na odbiór firmy przez otoczenie.

Dehumanizacja

W tradycyjnym procesie zwolnienia następuje spotkanie twarzą w twarz z pracownikiem. Znamy go kilka miesięcy, może kilka lat, innym razem pracował dla nas od zawsze. Wiemy, że ma dwójkę dzieci, chorą żonę i dług do spłacenia. Wiemy, że czasem zdarzyło mu się spóźnić, bo odwoził najmłodszą córkę do przedszkola, a wieczorami wychodzi z psem na spacer. Kiedy wysyłamy informację o rozwiązaniu współpracy pocztą elektroniczną cechy ludzkie, jakie posiada zwalniana przez nas osoba, minimalizują się. Andrzej, mówiący nam codziennie dzień dobry, staje się jedynie odbiorcą maila, nie kimś, kogo potencjalnie zranią nasze słowa. W przeciwieństwie do humanistycznych stosunków między ludźmi, nasyconych niejednokrotnie emocjami, zdehumanizowany stosunek jest analityczny i pozbawiony emocjonalnych interakcji.

Dehumanizowanie odchodzących pracowników może wydawać się wyjątkowo pociągające, zwłaszcza przy zwolnieniu większej liczby osób, z tego względu, że nie tylko zajmuje to dużo mniej czasu, ale przede wszystkim zanikają znamiona człowieczeństwa i sprawa przybiera anonimowy charakter.

Zobacz także: Czym są zwolnienia grupowe?

Cały proces elektronicznego zwalniania ludzi obdarty jest z profesjonalizmu, jakim powinna odznaczać się każda szanująca się firma. Bowiem nie tylko po owocach działań poznajemy prestiż danej instytucji, ale zwłaszcza przez odpowiednie traktowanie ludzi. Dobry wizerunek może być znacznie nadszarpnięty przez podobne działania, czego przykładem była ostra reakcja opinii publicznej w podobnym, mającym 5 lat temu miejsce, wydarzeniu.

Czasy się jednak zmieniają. Badania pokazują, że pokolenie nastolatków uznaje formę elektroniczną za dopuszczalną, co zdaje się być nie do przyjęcia wśród osób starszych. Otrzymanie tak istotnej wiadomości mailem jest bowiem dla nich wyrazem braku szacunku.

W Polsce skala problemu zdaje się być niewielka, ale być może ma to jedynie związek z tym, że nie zostały jeszcze przeprowadzone specjalistyczne badania w tym kierunku. Niemniej jednak można zauważyć tendencję rosnącą, co stanowi powód do zaniepokojenia.

Polskie prawo przewiduje powiadomienie o zwolnieniu jedynie w formie ustnej, osobistej, bądź pisemnej z potwierdzeniem odbioru.

Mimo, że wiele zawdzięczamy nowoczesnym technologiom, poprawiły one znacznie jakość naszego życia i stały się nieodzownym elementem codzienności, to zdaje się, że pewne formy powinny pozostać w nienaruszonym stanie. Szacunek, szczerze powiedziane słowo 'dziękuję' zakończone uściskiem dłoni, nie powinno zmieniać swojej postaci. Wystarczający jest fakt, że łatwiej prowadzić konwersację na czacie, niż przy wspólnej filiżance herbaty. Nowoczesność, choć zawdzięczamy jej wiele, czasem powinna ustąpić tradycji.

Zobacz także: Gdy pracownik nie zgadza się z wypowiedzeniem umowy o pracę

Monika Mańka

www.treco.pl

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Natalia Bogdan

Założycielka agencji pracy Jobhouse, ekspertka z zakresu HR i rynku pracy. W marcu 2017 roku otrzymała nagrodę publiczności w ogólnopolskim konkursie Bizneswoman Roku, organizowanym przez kobiecy portal Sukces Pisany Szminką.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »