REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Obligacje hybrydowe /Fot. Fotolia
Obligacje hybrydowe /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Czym są obligacje hybrydowe, co je wyróżnia od innych typów długu a także jakie są ryzyka po stronie obligatariuszy - m.in. na te pytania odpowiedzi udziela Grzegorz Namiotkiewicz, partner zarządzający w kancelarii Clifford Chance.

1. Na czym polega istota finansowania hybrydowego?

Celem emitentów obligacji hybrydowych jest pozyskanie finansowania na ogólne cele pożyczkowe lub określony projekt inwestycyjny, ale także poprawienie wskaźników finansowych oraz podwyższenie ratingu. Istotą obligacji hybrydowych jest możliwość uznania części kapitału emitowanych obligacji jako kapitału zakładowego – equity. Wyższe kapitały własne z reguły polepszają rating emitenta.

REKLAMA

REKLAMA

Innym celem emitenta może być większa elastyczność przy obsłudze długu – zgodnie z warunkami emisji emitent ma zwykle prawo do opóźnienia wypłaty odsetek oraz długoterminowy charakter obligacji. Obligacje hybrydowe mogą także stanowić alternatywę do emisji akcji przez spółki, w których istnieją obawy o przejęcie kontroli, także spółki kontrolowane przez Skarb Państwa.

Z drugiej strony, inwestorzy cenią sobie wyższy zwrot z zainwestowanego kapitału, który jest konsekwencją podporządkowania płatności oraz możliwości zawieszenia płatności odsetek. Doświadczenia międzynarodowe wskazują, że dla inwestorów atrakcyjne będą spółki, które są solidnymi dłużnikami, a emisja przez nie obligacji niesie ze sobą niskie ryzyko płatności odsetek lub spłaty.

Polecamy: E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

REKLAMA

2. Co wyróżnia obligacje hybrydowe od innych typów długu?

Dla agencji ratingowych, które są kluczowe przy potwierdzeniu, czy obligacja kwalifikuje się jako obligacja hybrydowa zgodnie ich metodologią, istnieją trzy podstawowe cechy dla wszystkich jurysdykcji. Po pierwsze, brak konieczności dokonywania regularnych płatności, których niedokonanie mogłoby spowodować naruszenie zobowiązania (czyli tzw. event of default). Po drugie, brak terminu lub odległy termin wykupu oraz oczekiwanie, że ten lub podobny instrument hybrydowy pozostanie stałym elementem struktury kapitałowej emitenta (zasada permanencji lub stałości struktury kapitałowej). Po trzecie, w przypadku upadłości istnieje "poduszka bezpieczeństwa" dla wierzycieli innych niż nabywcy obligacji hybrydowych; taką poduszkę zapewnia podporządkowanie obligacji hybrydowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dla niektórych agencji najważniejsza jest zasada permanencji oraz zdolność obligacji do absorpcji strat ponoszonych przez emitenta (poprzez podporządkowanie płatności i zawieszenie wypłaty kuponów).

Warto dodać, że od szczegółowych warunków obligacji będzie zależało w jakim stopniu kwota nominalna obligacji będzie uznana za kapitał – obligacjom Tauronu i Energii przyznano 50-procentowe "zabarwienie" kapitałowe. Agencje ratingowe publikują swoje metodologie, co ułatwia emitentom strukturyzację takich obligacji.

Dla prawnika charakterystycznymi cechami obligacji hybrydowych są brak wykupu, albo oddalony w czasie jego termin. Emitent nie może wcześniej wykupić obligacji (chyba, że zachodzą ściśle określone zdarzenia określone w warunkach emisji). Wierzytelności obligatariuszy z tytułu obligacji są podporządkowane względem innych płatności. Emitent ma prawo zawieszenia wypłaty kuponu, ale jeżeli decyduje się na płatność dywidendy, będzie zmuszony takie zawieszone odsetki zapłacić. W jurysdykcjach, w których jest to możliwe, emitent może wymusić konwersję obligacji na kapitał zakładowy emitenta.

Zobacz serwis: Prawo dla firm

Obligacje hybrydowe mogą być emitowane na podstawie polskiej ustawy o obligacjach.

Praktyczna różnica między obligacjami hybrydowymi, a zwykłym długiem to wspomniana elastyczność co do dokonywania płatności. Z punktu widzenia ułożenia struktury długu w spółce, zwiększenie zadłużenia poprzez emisję obligacji hybrydowych może być łatwiejsze – inni wierzyciele mogą zaakceptować emisję podporządkowanych obligacji hybrydowych, ponieważ daje im to lepszą pozycję w przypadku upadłości emitenta. Z kolei w porównaniu do emisji akcji, przy emisji instrumentów hybrydowych nie dochodzi do rozwodnienia, nie ma prawa poboru, inwestorzy nie dostają prawa głosu na walnych zgromadzeniach spółki, a odsetki stanowią koszt uzyskania przychodu (inaczej niż dywidenda).

3. Jakie są ryzyka po stronie obligatariuszy?

Największym ryzykiem dla obligatariuszy jest oczywiście upadłość emitenta, przy jednoczesnym podporządkowaniu ich wierzytelności innym wierzycielom. W kolejce do spłaty mogą się znaleźć na końcu, co zmniejsza ich szanse na całkowitą spłatę. Innym ryzykiem to brak możliwości wymuszenia wcześniejszego wykupu – warunki obligacji hybrydowych nie przewidują przypadków naruszenia, albo podstaw do skorzystania z opcji wcześniejszego wykupu. Tak więc obligatariusz może jedynie obserwować i czekać na spłatę, nawet jeżeli w spółce źle się dzieje.

4. Czy po zawarciu ostatnich umów EBI z Tauronem i Energą oraz BGK z Tauronem można się spodziewać zwiększonego zainteresowania tym instrumentem?

W ostatnich 12 miesiącach obligacje hybrydowe zostały wyemitowane przez Tauron Polska Energia S.A. oraz Energa S.A. i nabyte przez Europejski Bank Inwestycyjny w ramach planu Junckera. Ta pierwsza emisja w grudniu 2016 roku była niejako pionierska i wyznaczyła kierunek. We wrześniu 2017 roku Tauron poinformował o zawarciu umowy dotyczącej programu emisji obligacji hybrydowych z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Tak więc można powiedzieć, że zainteresowanie obligacjami hybrydowymi się utrzymuje. Wydaje mi się, że ze względów opisanych wcześniej, obligacje hybrydowe stanowią atrakcyjny instrument dla emitentów oraz dla świadomych ryzyka inwestorów.

Rozumiem przy tym, że Komisja Nadzoru Finansowego zamierza podjąć działania na rzecz ograniczania kierowania emisji obligacji podporządkowanych dla inwestorów nieprofesjonalnych. Ta inicjatywa dotyczy ofert obligacji przez banki, ale w równej mierze będzie się stosować się do obligacji hybrydowych, ze względu na ich podporządkowanie.

Zobacz: Kalkulatory

5. Przedstawiciele z jakich branż mogą zostać emitentami takich instrumentów? Do jakiego typu inwestycji jest on wykorzystywany?

Emitentami takich instrumentów mogą być spółki, właściwie z każdego sektora, które posiadają rating i chcą go poprawić, albo utrzymać. Obligacje hybrydowe zapewniają długoterminowe finansowanie co może być pomocne przy inwestycjach obliczonych na lata.

Wyłączyłbym tutaj instrumenty kapitałowe specyficzne dla podmiotów sektora finansowego. Myślę o instrumentach kapitałowych Tier II, które mogą być emitowane przez banki na podstawie rozporządzenia 575/2013 w sprawie wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych (rozporządzenie CRR). To też są instrumenty hybrydowe. Emisje tych instrumentów niewątpliwie będą następować, ponieważ banki są zobowiązane przez przepisy prawa do utrzymywania określonej struktury kapitałowej, niemniej potrzebne są w tym celu prace legislacyjne, aby to w Polsce umożliwić.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA