REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zarządzanie należnościami – wskaźniki należności

Jerzy Fiuk
Doradca ekonomiczny
Pieniądze
Pieniądze
Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Analiza należności może być wykonywana w oparciu o przeróżne kryteria istotne z punkt widzenia priorytetów zarządu. Najbardziej typowym podziałem jest wywoływanie kwoty należności ogółem na dany dzień i wydzielanie z tego zbioru należności przeterminowanych.

W zależności od potrzeb, uszczegółowienie tej informacji może iść jeszcze dalej np. wydziela się informacje o przeterminowanych powyżej 30 albo 60 czy 90 dni, rozbija się kwotę ogółem na poszczególnych odbiorców, co jest niezbędne do przeprowadzania procesu windykacji wewnętrznej w rozmowach z tymi klientami.

REKLAMA

REKLAMA

W tym miejscu jednak, zajmować się będziemy należnościami z punktu widzenia prawidłowej gospodarki finansowej firmy, co ma znaczenie przy ocenie jej kondycji ekonomicznej i dbałości zarządu o zachowanie wskaźników płynności finansowej na oczekiwanym poziomie.

Wskaźnik rotacji należności

Jako pierwszy omówimy wskaźnik rotacji należności. Wskaźnik ten, nazywany też wskaźnikiem zdolności do regulowania należności[1] (N), łatwo policzyć ustalając stosunek: łącznej kwoty przychodów ze sprzedaży kredytowej (o) w danym okresie (np. miesiąc, kwartał, rok), do przeciętnego stanu należności w tym samym okresie (n) [2].

REKLAMA

Przyjmuje się, że wskaźnik (N) uwzględniający obroty roczne i średnią kwotę należności wyliczaną dla jednego roku, powinien przyjmować wartości od 7,0 do 10,0. Inaczej mówiąc, zadłużenie klientów nie powinno być wyższe niż 1/7 do 1/10 jej rocznych obrotów. Jednak jak w każdym przypadku, tak i tutaj, wnioski najlepiej budować indywidualnie i w powiązaniu z innymi miarami, a wskazany przedział może nam jedynie pomagać w ocenie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Średni okres inkaskowania

Druga istotna miara, to średni okres inkasowania należności. Wystawiając faktury z odroczonym terminem zapłaty (np. 14 albo 30 czy 60 dni) spodziewamy się uregulowania jej w tym właśnie czasie. Różnie z tym bywa i chyba każda firma sprzedająca na tak zwany kredyt, cześć swoich należności odzyskuje w czasie dłuższym niż deklarowany na fakturze.

Jeśli do tego stosuje się różne terminy płatności dla różnych klientów, to bez wyliczenia tej miary, nie sposób odpowiedzieć na pytanie: po ilu dniach, faktycznie regulowane są należności, a tym samym, ile dni, średnio, trzeba czekać na spływ gotówki za sprzedany wcześniej towar? W tym pomocna nam może być poniższa formuła: 

Gdzie (N), to wartość wyliczonego dla okresu rocznego, wskaźnika rotacji należności. Miara ta podawana jest w dniach[3] i informuje nas wprost: po ilu dniach, przeciętnie, regulowane są należności firmy ze sprzedaży z odroczonym terminem zapłaty.

Dla zarządu, wiedza ta może mieć kluczowe znaczenie przy kreowaniu polityki kredytowej stosowanej wobec odbiorców, szczególnie w świetle analogicznej oceny własnej zdolności do regulowania zobowiązań czy szerzej, oceny własnej płynności finansowej, w tym czasie.

Zarządy firm z długoletnią praktyką rynkową i z ugruntowaną pozycją w branży, sporo informacji na temat tego jak firma radzi sobie ze spływem należności ze sprzedaży kredytowej, uzyskają obserwując dynamikę łącznej kwoty należności w kolejnych okresach sprawozdawczych (np. w kolejnych kwartałach; sezonach czy latach). Taki indeks średniej kwoty należności obserwowany regularnie może znacząco wpływać na korektę stosowanej polityki sprzedaży kredytowej szczególnie, jeśli inne miary np. dotyczące płynności finansowej firmy, w tym czasie, zmieniły się istotnie pokazując polepszenie, lub co gorsza, pogorszenie ekonomicznej kondycji firmy.

Zilustrujmy to przykładem:

Spółka Agaton, zajmująca się hurtową sprzedażą środków ochrony roślin, w minionym roku i obecnie odczuwa znaczące problemy finansowe, skutkujące pogorszeniem się warunków handlowych uzyskiwanych od swoich dostawców, co z kolei jest wynikiem często zdarzającego się niedotrzymywania, ustalonych przy zakupie, terminów płatności. Obroty spółki nie zmieniły się znacząco w tym czasie i są porównywalne z wynikami uzyskiwanymi w ciągu ostatnich czterech lat. Problemy finansowe występują, pomimo utrzymywania stanów magazynowych na zbliżonym poziomie; dosyć restrykcyjnej polityki finansowej w zakresie ponoszenia kosztów działalności i niewielkiemu powiększeniu, w ubiegłym roku, limitu bankowego kredytu obrotowego. Mimo to wskaźnik płynności finansowej wykazywał cały czas tendencję spadkową, aż zaczęły pojawiać się zatory płatnicze, na tyle groźne, że pod znakiem zapytania stanęła dalsza działalność firmy, a już na pewno w obecnym kształcie.  Dokładniejsza analiza wykazała, że w tym czasie, na niekorzyść, znacząco, zmienił się jeden ze wskaźników – właśnie indeks należności. Średnia kwota należności firmy, w ostatnich czterech latach, wynosiła kolejno:

- rok 2008: 2 567 000pln;
- rok 2009: 2 894 000pln;
- rok 2010: 3 105 000pln;
- rok 2011: 3 201 000pln.

Widać, że kwota należności pomiędzy rokiem 2008, a rokiem 2011, wzrosła znacząco, bo o 634 tys. pln (ca o 25%). Jeśli w tym czasie obroty pozostawały na zbliżonym poziomie, podobnie koszty i stany magazynowe, a warunki handlowe z dostawcami nie poprawiły się to, jeśli nie zrównoważono tej kwoty kredytem bankowym, kłopoty płatnicze musiały się pojawić. Być może problem by dostrzeżono wcześniej, gdyby zarząd obserwował indeks średniej kwoty należności za poszczególne lata: Przyjmując, każdy poprzedni rok za 100%, indeks ten wynosił kolejno:

- dla roku 2009: 112,3% (o 12,3% zwiększyła się kwota należności w roku 2009 względem roku poprzedniego).
- dla roku 2010: 107,3%;
- dla roku 2011: 103,1%.

Choć wyraźnie widać wygasający trend tego indeksu, prawdopodobnie w roku 2011 i aktualnie w roku 2012, została gdzieś przekroczona granica, powyżej której, kwota należności, stała się dla spółki Agaton zbyt duża, względem jej możliwości kredytowania sprzedaży. Jeśli więc nie znajdzie się alternatywnego źródła finansowania, polityka sprzedaży towaru z odroczonym terminem płatności, będzie musiała zostać zrewidowana i zreformowana. 



[1] Zob. też art. pt. „Miary oceny sytuacji majątkowej – wskaźniki zdolności do regulowania należności i zobowiązań” z dnia 24 maja 2010r. http://wieszjak.pl/eksperci,225,Jerzy-Fiuk.html

[2] Najprostszym sposobem ustalenia przeciętnego stanu należności w danym okresie, jest podzielenie przez 2, sumy salda początkowego należności (sp) w danym okresie (np. miesiąc; kwartał; rok) i salda należności na ostatni dzień tego okresu (sk):

[3] Wyliczenia najlepiej zaokrąglać do pełnej liczby.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

REKLAMA

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA