REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co lepsze – leasing czy kredyt na auto firmowe?

REKLAMA

REKLAMA

Wielu przedsiębiorców poszukuje alternatywnych źródeł finansowania zakupu pojazdów służbowych. Najczęściej brane pod uwagę to kredyt lub leasing. Czym różnią się między sobą? Który jest lepszy?

REKLAMA

REKLAMA

Co lepsze – leasing czy kredyt na auto firmowe?

Rozwój każdej firmy uzależniony jest nie tylko od ludzi, którzy w niej pracują, ale i od narzędzi jakimi dane przedsiębiorstwo dysponuje. Sprawna komunikacja jaką zapewnia samochód jest jednym z kluczowych aspektów zapewniających właściwe funkcjonowanie firmy na wolnym rynku. Problemem z jakim musi się zmierzyć każdy przedsiębiorca, zwłaszcza ten, który dopiero rozwija swoją działalność, jest wysoka cena zakupu nowego pojazdu. Dlaczego warto wybrać nowe auto? Bo tylko takie daje gwarancję bezawaryjnej pracy i dostępu do najnowszych zdobyczy techniki, przekładających się zarówno na wyższą ekonomiczność pojazdu jak i szybszą, sprawniejszą i wygodniejszą eksploatację auta w bezpiecznych warunkach. 

Nowoczesne metody finansowania zakupu samochodów, takie jak kredyt czy leasing, pozwalają przedsiębiorcy posiadać auto nawet wtedy, jeśli ten nie dysponuje wystarczająco dużymi środkami finansowymi na jego zakup, lub gdy chce przeznaczyć zgromadzone środki pieniężne na realizację innych celów rozwojowych i inwestycyjnych przedsiębiorstwa. Pytanie brzmi jednak co wybrać – leasing czy kredyt? Aby to sprawdzić, wzięliśmy pod lupę dwa, zupełnie nowe produkty finansowe Forda - Kredyt Ford MultiOpcje oraz leasing Ford Leasing Opcje. W Polsce ogromnym zainteresowaniem cieszy się leasing samochodów, dlatego zacznijmy od tego drugiego produktu.

REKLAMA

Nowy rodzaj leasingu – Ford Leasing Opcje

Ford Leasing Opcje to produkt finansowy, który w porównaniu do klasycznego leasingu wyróżnia się jedną, wyjątkowo ważną cechą – bardzo niską ratą leasingową. Leasingobiorca spłaca bowiem wyłącznie kwotę stanowiącą utratę wartości auta w okresie trwania umowy wraz z odsetkami, a nie wartość zakupu całego pojazdu jak ma to miejsce w przypadku klasycznej umowy leasingowej. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Aby zobrazować korzyści jakie daje Ford Leasing Opcje, posłużmy się konkretnym przykładem. Od samochodu  firmowego coraz częściej wymaga się ekonomicznego silnika, przestronnego, często nawet 7-osobowego wnętrza, bogatego wyposażenia i uniwersalnego w każdych warunkach napędu 4x4.

Ford S-MAX 2.0 TDCi 2016

Kamil Fraszkiewicz

Autem, które z nadwyżką spełnia te wymagania jest np. Ford S-MAX z silnikiem Diesla 2.0 TDCi o mocy 150 KM, wyposażony w napęd 4x4. Dla wielu firm przeznaczenie na jego zakup jednorazowo kwoty sięgającej 119 901 zł jest trudne, a często niemożliwe do zrealizowania.

Nowy Ford S-MAX za 726 zł miesięcznie!

Jeśli jednak przedsiębiorca zdecyduje się zakupić auto z wykorzystaniem nowego narzędzia Ford Leasing Opcje to będzie mógł mieć nowego Forda S-MAX już za 726 zł netto miesięcznie i to w umowie na 2 lata (przy standardowej umowie leasingowej i takich samych założeniach, wysokość raty wynosiłaby aż 3 377 zł). Po tym okresie leasingobiorca będzie mógł albo wykupić auto (za kwotę stanowiącą 66,9% ceny pierwotnej), albo zwrócić je dilerowi.

Oznacza to, że po upływie dwóch lat płacenia niskich rat za samochód, przedsiębiorca ma możliwość wymiany swojego pojazdu na zupełnie nowy, uzyskując w ten sposób dostęp do jeszcze lepszych technologii i rozwiązań, za relatywnie niskie pieniądze.

Ford Leasing Opcje Standardowa umowa leasingu
Wysokość miesięcznej raty za Forda S-MAX 2.0 TDCi 150 KM 4x4 (cena 119 910 zł, opłata wstępna 25%, okres umowy 24 miesięcy) z przebiegiem do 80 000 km. 726 zł (netto) 3377 zł brutto

Zobacz też: Auto hybrydowe dla firmy - czy warto?

Co więcej, w porównaniu do standardowego kredytu, leasingobiorca ma prawo zaliczać ratę leasingu w całości jako koszt uzyskania przychodu, obniżając tym samym kwotę podatku dochodowego jaki będzie musiał oddać na koniec roku fiskusowi. Dla naprawdę małych firm przeszkodą może być jedynie tylko jedna rzecz – minimalny wkład własny wynoszący 9 procent wartości pojazdu. Tu z pomocą przychodzi drugi produkt Forda – Kredyt MultiOpcje.

Kredyt Ford MultiOpcje – bardzo niskie raty

Kredyt MultiOpcje może zostać przyznany nawet przy zerowym wkładzie własnym i to nie tylko podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą czy spółkom prawa handlowego, ale także osobom fizycznym, co jest niemożliwe w przypadku leasingu.

Ford S-MAX 2.0 TDCi 2016

Kamil Fraszkiewicz

Okres kredytowania może wynosić 2, 3 lub 4 lata (identycznie jak w przypadku Ford Leasing Opcje), a to co wyróżnia ten kredyt na tle innych tego typu produktów finansowych, to bardzo niska rata kredytu. Kredytobiorca spłaca bowiem wyłącznie kwotę stanowiącą utratę wartości auta w okresie trwania umowy wraz z odsetkami. W rezultacie wysokość rat jest znacząco niższa niż przy standardowym kredycie samochodowym, a wspomnianego Forda S-MAX z silnikiem 2.0 TDCi 150 KM 4x4 kredytobiorca może mieć już za 1 282 zł brutto miesięcznie (nawet jeśli nie prowadzi działalności gospodarczej!). W standardowym kredycie, przy identycznych założeniach, rata wynosiłaby 2 163 zł brutto. Różnica w wysokości rat obu kredytów sięga zatem prawie 1000 zł brutto.

Kredyt Ford MultiOpcje Standardowy kredyt
Wysokość miesięcznej raty za Forda S-MAX 2.0 TDCi 150 KM 4x4 (cena 119 910 zł, opłata wstępna 25%, okres umowy 48 miesięcy) z przebiegiem do 130 000 km. 1 282 zł (brutto) 2 163 zł (brutto)

Zobacz też: Co lepsze – leasing czy kredyt na auto firmowe?

Skąd bierze się tak duża różnica w wysokości rat? W kredycie Ford MultiOpcje kredytobiorca spłaca wyłącznie kwotę stanowiącą utratę wartości auta w okresie trwania umowy wraz z odsetkami. Oznacza to, że ostatnia rata, tzw. balonowa, jest bardzo wysoka bowiem uwzględnia rynkową wartość auta na dany moment. Dlatego niewielu klientów ją spłaca, tym bardziej, że nie jest to wymagane. Zamiast tego można oddać auto dilerowi, albo zamienić je na zupełnie nowe, za które nadal będzie można spłacać niskie raty (jeśli klient zdecyduje się ponownie na kredyt Ford MultiOpcje).

Ford S-MAX 2.0 TDCi 2016

Kamil Fraszkiewicz

Wybierając pomiędzy kredytem a leasingiem warto także pamiętać o innych różnicach pomiędzy oboma produktami. Kredytobiorca w przeciwieństwie do leasingobiorcy, jest właścicielem pojazdu, przez co auto zaliczane będzie do aktywów trwałych firmy. W rezultacie osłabi ono zdolność kredytową przedsiębiorstwa.  Kredytobiorca nie będzie mógł także zaliczyć w całości raty kredytowej do kosztów prowadzonej działalności, a jedynie odsetki od raty i amortyzację pojazdu.  Odliczy za to VAT od auta. W przypadku leasingu, firma nie jest właścicielem auta, więc nie zalicza się ono do trwałych aktywów firmy, a raty można w całości zakwalifikować do kosztów prowadzonej działalności. Jednak aby wziąć samochód w leasing trzeba posiadać wkład własny, który nie jest wymagany w przypadku kredytu. Każdy przedsiębiorca powinien zatem uzależnić wybór konkretnego produktu finansowego od własnych potrzeb oraz budżetu jakim dysponuje.

Artykuł powstał we współpracy z

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA