REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy nastąpi silne odreagowanie na rynku?

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Rynki z niecierpliwością czekają na konferencję prasową po posiedzeniu FED w środę 22 czerwca.
Rynki z niecierpliwością czekają na konferencję prasową po posiedzeniu FED w środę 22 czerwca.

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem ekspertów w trzecim tygodniu czerwca największe znaczenie dla uczestników rynku miała zgoda Angeli Merkel na to, aby inwestorzy prywatni mogli sami decydować o tym, czy chcą udzielić pomocy Grecji. Fakultatywne uczestnictwo w pakiecie ratunkowym zostało pozytywnie przyjęte przez rynki. Jak wpłynie to na notowania walut i kursy akcji?

Przez cały tydzień (13 – 17 czerwca) w europejskich kuluarach toczyły się nieformalne negocjacje w kwestii kształtu kolejnej pomocy dla Grecji. Niemcy usilnie upierały się przy pomyśle wymuszenia na inwestorach prywatnych zgody na faktyczne zrolowanie posiadanych przez nich greckich obligacji o kolejne 7 lat – miało to wygenerować dodatkowe 30 mld EUR „pomocy” dla Grecji. Przeciwko temu był Europejski Bank Centralny. Jego zdaniem byłby to sygnał do faktycznej restrukturyzacji greckiego długu, co dodatkowo stwarzałoby olbrzymie trudności w bieżącym finansowaniu greckiego sektora bankowego, który jako zabezpieczenie transakcji nadal przedstawia (coraz mniej warte) greckie obligacje.

REKLAMA

REKLAMA

Pojawiały się głosy, że przyjęcie niemieckiego rozwiązania wymagałoby dokapitalizowania greckich banków kwotą 20 mld EUR – oczywiście nie wiadomo byłoby wtedy, kto miałby taką kwotę wyłożyć. W efekcie Niemcy stawały się pomału coraz bardziej osamotnione – zwłaszcza po tym, jak 14 czerwca fiaskiem zakończyło się nieformalne spotkanie ministrów finansów Eurogrupy. Niewątpliwie do zmiany nastawienia kanclerz Niemiec skłoniły opinie jej byłego doradcy ekonomicznego, a obecnie mianowanego przez nią szefa Bundesbanku i tym samym członka ECB, Jensa Weidmanna, który wyraźnie trzymał linię banku centralnego, ale przede wszystkim na decyzję Merkel wpłynęły wydarzenia na greckiej scenie politycznej. Premier Papandreu wyraźnie traci poparcie społeczne, a potencjalny rozłam tli się w jego partii PASOK. W efekcie 15 czerwca nastąpił dramatyczny apel o utworzenie rządu jedności narodowej. Kiedy nie przyniósł on efektu, została zapowiedziana rekonstrukcja rządu. Ta jest jednak na razie bardziej kosmetyczna (ministrem finansów został dotychczasowy minister obrony), chociaż może sprawić, że w PASOK nie dojdzie na razie do rozłamu, większością 4 głosów rząd uzyska wotum zaufania, a trudne, ale konieczne ustawy budżetowe przejdą przez parlament. Głosowanie nad wotum zaufania dla premiera Papandreu może mieć miejsce we wtorek, a nad ustawami oszczędnościowymi i prywatyzacyjnymi – do końca miesiąca.

Przeczytaj również: Jak kształtował się kurs złotego wobec innych walut?

Oczywiście, nie bez znaczenia pozostanie dwudniowe spotkanie ministrów finansów państw Eurogrupy, którzy powinni zgodzić się na ogólne założenia nowej pomocy dla Grecji. Szczegóły zostaną dopracowane do 11 lipca, kiedy znów zbiera się Eurogrupa. Ważny będzie też dwudniowy szczyt UE (czwartek-piątek), chociaż może on mieć znaczenie bardziej propagandowe.

REKLAMA

Polecamy serwis: Inwestycje

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kluczowym wydarzeniem przedostatniego tygodnia czerwca powinna okazać się konferencja prasowa po posiedzeniu FED z 22 czerwca, o formule analogicznej do tej z kwietnia. Tym razem Ben Bernanke postara się przekonać rynki, że amerykańska gospodarka powróci w II półroczu na ścieżkę wzrostu, a polityka FED jest właściwa i inwestorzy nie muszą obawiać się zakończenia QE2 oraz braku sygnałów o QE3. Jednak argumentem koronnym może stać się zostawienie prognoz tegorocznego wzrostu gospodarki w granicach 3,1-3,3 proc., które były szacowane w kwietniu. Jeżeli to nastąpi, przed nami okres powrotu do słabego dolara, mocniejszego złotego i zysków na rynkach akcji.

(Tekst jest fragmentem raportu tygodniowego DM BOŚ z rynków zagranicznych.)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA