REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nocne umocnienie złotego

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

Poniedziałkowa publikacja wskaźnika ISM dla amerykańskiego przemysłu w grudniu (wzrósł on do 55,9 pkt.) w pewnym sensie stała się jednak wsparciem dla złotego.

Wzrosty na Wall Street doprowadziły do wzrostu zainteresowania bardziej ryzykownymi aktywami, a obserwowane po północy naszego czasu naruszenie poziomu 1,4457 przez EUR/USD, uruchomiło większą falę popytu na złotego. W efekcie dzisiaj o poranku za euro płacono poniżej 4,07 zł, a dolar zszedł w okolice 2,81 zł. Trzeba pamiętać jednak o tym, iż godzinach wieczornych i nocnych rynek złotego jest dość płytki i łatwo wtedy o wyraźniejsze zmiany cen. Jednak już około godz. 9:00, kiedy to kurs EUR/USD powrócił poniżej 1,4457, złoty zaczął tracić – o godz. 9:12 euro było warte 4,0750 zł, a dolar 2,8250 zł.

REKLAMA

REKLAMA

Widać, zatem, że gracze czekają na mocniejszy impuls, podobnie sytuacja ma się też na rynku EUR/USD – powszechnie oczekuje się, iż będą nim piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Albo nasilą one oczekiwania na wcześniejszą podwyżkę stóp procentowych przez FED, co ponownie wzmocni dolara, albo będziemy świadkami rozczarowania i wybicia kursu EUR/USD powyżej 1,46, na czym mocno zyskałby złoty. W efekcie nie należy zbytnio przywiązywać uwagi do ostatnich komentarzy, które cytują agencje. Założenie, iż inwestorzy odwracają się teraz od dolara, bo wraz z nowym rokiem wraca apetyt na ryzyko wspierany przez oczekiwania na wyraźniejsze ożywienie w globalnej gospodarce, nie jest oczywiście samo w sobie nieprawdziwe. To jednak dość duży ogólnik, który może być dość szybko podważony przez napływające dane makroekonomiczne. Dzisiejsza sesja w tym kontekście będzie jednak bez znaczenia – trudno zakładać, aby dane o bezrobociu w Niemczech (10:00), inflacji HICP w strefie euro (11:00), czy też podpisanych umowach na sprzedaż domów w USA (16:00), mogły poruszyć rynkami. Zwolennicy analizy technicznej powinni natomiast zwrócić uwagę na słabość rynku EUR/USD po naruszeniu poziomu 1,4457, co sprawia, iż rośnie znaczenie oporów na 1,45-1,46.

EUR/PLN: Podjęta w nocy próba ustanowienia nowego lokalnego minimum w obecnej strukturze spadkowej była udana – mamy nowy dołek na 4,0640. Dzienne oscylatory podpowiadają jednak, iż potencjał do dalszych zniżek zaczyna być ograniczony, co nie oznacza bynajmniej, iż nie są one możliwe. Wyraźnych sygnałów nie daje układ 4-godzinowy. Opór można ulokować na 4,0820, a wsparcie w rejonie 4,06. Trend boczny wydaje się na dzisiaj bardziej prawdopodobny.

USD/PLN: W nocy dolar minimalnie naruszył poziom 2,81, ale nie zdołał przetestować poziomu 2,80. Nie wykluczone jednak, iż ponowną próbę zejścia w te okolice zobaczymy jeszcze dzisiaj. Opór rysuje się w rejonie 2,8250-2,83, czyli tam, gdzie wcześniej było wsparcie. Dzienne oscylatory dają jeszcze pewną przestrzeń do spadków dolara. Sprzyjać temu może też zwyżka kursu EUR/USD. Układ 4-godzinowy nie daje jednak wyraźnych sygnałów.

REKLAMA

EUR/USD: Dzienne wskaźniki potwierdzają koncepcję zwyżek, a MACD po wygenerowaniu sygnału kupna brnie w górę. Tym samym zawrócenie EUR/USD po naruszeniu szczytu z 29 grudnia b.r. na 1,4457 nie powinno być odbierane jako negatywny sygnał, tylko pewny znak słabości obecnego trendu i wzrostu znaczenia poziomów 1,45-1,46, jako mocnego oporu. Powrót w okolice rannego szczytu na 1,4483 i dalej do 1,45 jest dzisiaj wciąż możliwy. Układ 4-godzinowy pokazuje jednak, iż dynamika ruchu wzrostowego może być ograniczona. Mocne wsparcie to rejon 1,44.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

GBP/USD: Funt niestety jest wyraźnie słaby. Widać, że inwestorzy boją się wyników rozpoczynającego się jutro dwudniowego posiedzenia Banku Anglii. W efekcie układ dzienny i 4-godzinowy jest spadkowy. Mocny opór to teraz okolice 1,6050, a naruszenie 1,6000 jest dzisiaj możliwe. To może otworzyć przestrzeń do zniżki w stronę 1,5900-1,5920, ale raczej nie dzisiaj. 

Notowania walut on-line

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA