REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rynek walutowy czeka na słowa Bena Bernanke

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

Obserwatorzy rynku walutowego coraz częściej wspominają, że FED może odejść od łagodzenia polityki monetarnej i podwyższyć stopy procentowe.

Umocnienie dolara będące bezpośrednim wynikiem publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy w piątek po południu, które zaskoczyły większość analityków (stopa bezrobocia obniżyła się listopadzie do 10,0 proc., a ubytek etatów w sektorach pozarolniczych wyniósł jedynie 11 tys.), jest coraz wyraźniejsze. W piątek zakończyliśmy handel w okolicach 1,4850 na EUR/USD, chociaż w międzyczasie euro było kwotowane po 1,4820. Tymczasem poniedziałkowy ranek wcale nie przynosi zmiany tendencji – po godz. 9:00 kurs EUR/USD przełamał ważną barierę na 1,48. Widać, że inwestorzy coraz bardziej liczą się z tym, że tak dobre dane z rynku pracy mogą jednak sprowokować FED do wcześniejszego zakończenia działań ilościowego poluzowania, a w końcu także podwyżki stóp procentowych. To skutecznie podkopuje zaufanie do dolarowego „carry-trade”, który był w modzie w ostatnich miesiącach. Inwestorzy wolą zamykać pozycje, co już zaczyna negatywnie wpływać na giełdy i rynki wschodzące, w tym też złotego. Kurs EUR/PLN rośnie w okolice 4,0650 (a więc w okolice naruszonego w piątek ważnego wsparcia, a teraz oporu), a USD/PLN drożeje do 2,7530. Sprawdza się, zatem zakreślony wcześniej scenariusz, że to jednak obawy o „carry-trade” będą mocniejsze od teoretycznie pozytywnego wpływu sytuacji na amerykańskim rynku pracy na światową gospodarkę. Zresztą, jeżeli przyjrzymy się zachowaniu amerykańskiej giełdy w piątek i dzisiejszym spadkom na rynkach europejskich, to jakoś tego hurra-optymizmu nie widać. Marnie wygląda też sprawa rajdu Świętego Mikołaja.

REKLAMA

REKLAMA

Można postawić tezę, iż umocnienie dolara potrwa do czasu, kiedy agencje nie zacytują pierwszych słów szefa FED, który będzie dzisiaj przemawiał w Klubie Ekonomicznym w Waszyngtonie o godz. 18:45. Inwestorzy będą ciekawi, czy Ben Bernanke zmieni swoje dotychczasowe akcenty. Przypomnijmy, iż jeszcze w czwartek w Senacie, twierdził on, iż sytuacja na rynku pracy jeszcze długo pozostanie niezadowalająca, co będzie miało znaczący wpływ na kształt polityki monetarnej. Niemniej, niezależnie od tego, co powie szef FED (raczej trudno oczekiwać, aby po jednych danych stał się on bardziej „radykalny”), to dolar zacznie się osłabiać dzisiaj wieczorem (zadziała tutaj prawo psychologii i dyskontowania przyszłych faktów, a także najzwyczajniejszej korekty po mocnym tąpnięciu). Dopiero wtedy można będzie się też spodziewać powrotu do umocnienia złotego. Na razie ruch korekcyjny może trwać, ku pewnemu zdziwieniu części uczestników rynku (więcej w analizie technicznej poniżej).

EUR/PLN: To już nawet nie jest zwykły ruch powrotny, gdyż naruszony został opór na 4,0650 i zbliżyliśmy się do kolejnego na 4,0760, który wyznacza minimum z 16 listopada b.r. Jednak mimo, że zwyżka przekracza już 3 grosze, to na wykresie 4H nie widać znaczących sygnałów, aby miała się ona stać zaczątkiem większego ruchu w górę. Niemniej nie można wykluczyć, że wzrosty sięgną nawet okolic 4,09-4,10. To jednak wciąż będzie tylko korekta. Niemniej pokazuje ona, iż w tym roku trudno będzie o to, aby EUR/PLN zszedł wyraźnie poniżej 4 zł.

USD/PLN: Po tym jak w piątek nie udało się sforsować wsparcia na 2,70, dzisiaj notowania ruszyły do góry w ślad za spadającym EUR/USD. Na wykresie 4H ruch w górę przekracza już 4 grosze, chociaż na jego wpływ na wskaźniki pozostaje ograniczony. To każe się spodziewać, iż mamy do czynienia z korektą, która za kilka godzin powinna się zakończyć. Nie można jednak wykluczyć, iż w międzyczasie dojdzie do testu okolic 2,77-2,79. Takie zachowanie się rynku pokazuje, iż w tym roku nie należy spodziewać się zejścia dolara poniżej 2,70.

REKLAMA

EUR/USD: Po przełamaniu 1,4850, gdzie przebiegała linia trendu wzrostowego zaczepiona od dołków z wiosny, a także 1,4800, które było wyznaczane przez dolne ograniczenie dawnej konsolidacji, celem dla spadków staną się okolice wsparć na 1,4710-20, które powinny dzisiaj spełnić swoją rolę. Niemniej takie zachowanie się rynku w ostatnich dniach pokazuje, że zniesienie Fibonacciego na 1,5160 rewelacyjnie się sprawdziło i trzeba założyć, iż korekta kilkumiesięcznych wzrostów EUR/USD już się rozpoczęła. Potrwa ona do wiosny 2010 i jej celem będą okolice 1,42. W krótkim okresie oczywiście możliwe będzie odregowanie z rejonów 1,47 i budowa nowej konsolidacji do końca tego roku. Oporami staną się teraz okolice 1,4850-1,4900. Wskaźniki 4H pokazują dywergencje, co niejako potwierdza scenariusz wieczornych wzrostów EUR/USD.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

GBP/USD: Funt kontynuuje zniżkę schodząc poniżej wsparć 1,6380-1,6420. Celem stają się okolice 1,6260-1,6270 bazujące na minimach z 3 i 27 listopada. Ujęcie 4H teoretycznie potwierdza trend spadkowy. Niemniej wieczorne odreagowanie jest dość prawdopodobne. Silnym oporem będą okolice 1,6420, a później rejon 1,65.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Aż 69% polskich firm stawia koszty ponad talenty i likwiduje biura - najnowsze badanie i co z niego wynika?

Polskie firmy mocniej niż europejskie patrzą na biura przez pryzmat kosztów – 69% stawia optymalizację wydatków jako priorytet (w Europie 61%). Jednocześnie tylko 29% widzi w środowisku pracy narzędzie do przyciągania talentów (w Europie 41%). To wnioski z raportu ISS opartego na opinii 3000 liderów biznesu z 28 krajów. Firmy rozumieją znaczenie biura, ale nie przekładają tego na decyzje.

Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

REKLAMA

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

REKLAMA

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA