REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Już tylko co czwarty bank nie pokazuje w ofercie, że faworyzuje swoich klientów.
Już tylko co czwarty bank nie pokazuje w ofercie, że faworyzuje swoich klientów.

REKLAMA

REKLAMA

Kredyty gotówkowe nie należą do najbardziej promowanych produktów w ofertach banków. Na pożyczkach gotówkowych można jednak najwięcej zyskać, dlatego też banki pracują nad coraz lepszą analizą ryzyka kredytowego i sposobem wyławiania z tłumu osób, którym można zaproponować kredyt bez obaw, że pieniędzy nie oddadzą.

W którą stronę idzie obecnie rynek pożyczek gotówkowych najlepiej pokazuje nowa strategia działania BRE Banku, do którego należy mBank i MultiBank. Po zalogowaniu się na konto klienci obu banków mogą na stronie internetowej zobaczyć, z jakiego limitu kredytowego mogą skorzystać. To ma ich inspirować do pożyczania pieniędzy. Ale tak naprawdę dochodzi do odwrócenia ról – bank zamiast czekać na klientów, sam wybiera sobie najbardziej pożądanych (czytaj - dających gwarancję spłaty) i od razu informuje ich, do jakiej sumy sięga jego zaufanie. W politykę tę wpisuje się coraz bardziej powszechne różnicowanie oferty kredytów dla klientów znanych i nieznanych. Na taki krok zdecydował się w lutym również DB PBC, który swoim klientom z kontem obniżył oprocentowanie i marżę. W efekcie już tylko co czwarty ankietowany przez nas bank nie faworyzuje własnych klientów. Z kolei Lukas Bank, który już wcześniej różnicował ofertę dla obu grup, dodatkowo jeszcze chce przeciągnąć na swoją stronę, zachęcając do założenia konta brakiem prowizji od pożyczki gotówkowej. Czyli wdraża rozwiązanie żywcem skopiowane z ofert kredytów hipotecznych (wcześniej podobny ruch zrobił Pekao). Dla obu grup klientów w lutym cenę obniżył jedynie BGŻ. Czterech innych graczy podwyższyło oprocentowanie. Efekt? Średni całkowity koszt kredytu jest wyższy niż na początku roku.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz: Jakie są wady i zalety pożyczki pozabankowej?

A pożyczki gotówkowe drożeją, drożeją

W zestawieniu ofert 24 banków, przygotowanym przez niezależną firmę pośrednictwa finansowego Gold Finance, wzięliśmy pod uwagę 3-letnią pożyczkę w wysokości 10 tys. zł, zaciąganą przez 4-osobową rodzinę z dochodem netto 6 tys. zł. Przy wycenie kosztu kredytu do kwoty 10 tys. zł doliczyliśmy koszty okołokredytowe np. prowizje czy ubezpieczenia przyjmując, że również są kredytowane.

Od końca stycznia do końca lutego średni całkowity koszt zaciąganej przez naszą rodzinę pożyczki wzrósł od 57 do 77 zł. Bardziej podrożał kredyt dla nieznanych bankowi klientów (z 3505 zł do 3582 zł, czyli o 77 zł). Dla tych, z którymi banki mają już relacje, a najlepiej konto z wpływami, kredyt zdrożał z 3257 zł do 3314 zł, czyli o 57 zł.

REKLAMA

Najmocniej podwyższył ceny Citi Handlowy

W lutym oferta kredytów gotówkowych podrożała w Banku Citi Handlowym, Banku BPH, Getin Noble Banku i Alior Banku. W każdej z instytucji podwyżki sprowadziły się do wzrostu oprocentowania. Najbardziej odsetki poszły w górę w Citi Handlowym. Dla nieznanych klientów stawka wzrosła z 13,99 do 17,99 proc., a dla klientów z kontem w Citi z 12,99 do 15,99 proc. Alior Bank zwiększył oprocentowanie dla osób „z ulicy” z 16 do 18 proc. Getin Noble Bank podwyższył stawkę dla obu grup klientów z 11,9 do 12,9 proc., choć deklaruje, że dla znanych sobie osób ma warunki korzystniejsze niż dla klienta „z ulicy”. Zarówno w Alior Banku, jak i Getin Banku to kolejne podwyżki kosztów kredytów gotówkowych w tym roku. Na zwiększenie odsetek o 0,9 pkt proc. zdecydował się również BPH. Obecnie znanym i nieznanym klientom proponuje odsetki w wysokości 19,1 proc. Kosmetyczną poprawkę wprowadził też do odsetek Lukas Bank. Nieznanym osobom zwiększył oprocentowanie z 10,90 proc. do 10,99 proc., ale daruje im 5 proc. prowizję, jeśli zdecydują się na założenie konta i przelewanie do Lukas Banku wynagrodzenia. Na podobną promocję mogą liczyć znane już Lukas Bankowi osoby. Dla nich bank ma również niższe oprocentowanie: 9,99 proc. zamiast 10,9 proc., jakie obowiązywało jeszcze w styczniu. W DB PBC dla stałych klientów spadły odsetki i prowizja. Oprocentowanie bank obniżył z 18 do 17 proc., a prowizję z 5 do 4 proc. Dobre wiadomości dla poszukujących pożyczki gotówkowej ma również Bank BGŻ. Obniżył oprocentowanie znanym i nieznanym klientom z 18,9 do 16,9 proc. Tym razem banki zupełnie nie podwyższały prowizji. Wzrosło natomiast mocno dobrowolne ubezpieczenie w BPH z niecałych 800 zł do 1705 zł. Z kolei Lukas obowiązkowe ubezpieczenie obniżył z 1038 zł do 989 zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz: O ile spada zdolność kredytowa w poszczególnych bankach?

Najtaniej w BNP Paribas Fortis oraz w Banku Zachodnim WBK

Na pierwszej pozycji rankingu Gold Finance znalazła się w lutym oferta kredytu z BNP Paribas Fortis z kosztem 2032 zł. Bank za tyle samo pożyczy 10 tys. zł na 3 lata znanym i nieznanym klientom. Drugie miejsce w kategorii „oferta dla swoich klientów” przypadło BZ WBK, a trzecie Millennium. Czwarty jest Polbank, a piąty Euro Bank. W grupie ofert dla klientów „z ulicy”, za liderem BNP Paribas Fortis uplasował się Polbank. Dalej jest BZ WBK, Allianz i BOŚ.

Kalkulator rat kredytu

Już tylko co czwarty bank nie pokazuje w ofercie, że faworyzuje swoich klientów

Na 24 ankietowane przez Gold Finance banki, prowadzenie identycznej polityki cenowej deklaruje 6 banków. Wśród instytucji stosujących takie samo podejście bez względu na relacje z klientem znaleźli się: Polbank EFG, BNP Paribas Fortis, Allianz, BOŚ, BPH i Raiffeisen Bank. Z grona tego wypadł Deutsche Bank PBC (db kredyt). Pozostali różnicują ofertę, choć nie zawsze widać to akurat w naszym przykładzie. Obecnie różnice w ofertach dla sprawdzonego klienta i osoby „z ulicy” są najwyższe w Citi Handlowym - sięgają niemal 40 proc. Osoba „z ulicy” zapłaci między 16 a 19 proc. więcej za kredyt niż znany klient w Banku Zachodnim WBK, Euro Banku, ING Banku Śląskim, Millennium czy mBanku. W pozostałych różnice wynoszą kilka procent.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA