REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

RPP po raz kolejny zaskoczyła inwestorów, obniżając na styczniowym posiedzeniu stopy procentowe o 0,75 pkt proc. Raty kredytów będą spadać, podobnie jak oprocentowanie lokat.

Dzisiejsza decyzja jest w dużej mierze uwzględniona przez rynek pieniężny, lecz banki potrzebują nieco czasu, by zaktualizować oprocentowanie. Jak zwykle szybciej pójdzie im zapewne aktualizacja oprocentowania lokat niż kredytów.

REKLAMA

REKLAMA

Kredyty

Od grudniowej obniżki stóp procentowych, trzymiesięczny WIBOR, czyli rynkowa stopa, która jest podstawą wyliczania oprocentowania większości hipotecznych kredytów złotowych, znacząco się obniżył. W ciągu miesiąca jego wartość spadła z 6,4%. do 5,15%, czyli aż o 1,26 punktu procentowego. To efekt zarówno dużej obniżki z grudnia 2008 roku, jak i oczekiwań na styczniowe cięcie.

Tak duża zmiana ma niebagatelny wpływ na oprocentowanie i raty istniejących przed jesiennym kryzysem kredytów hipotecznych. Według obliczeń Open Finance, w efekcie dwóch ostatnich obniżek, przeciętnie rata kredytu w złotych zmniejszy się przynajmniej o 12%.

REKLAMA

Co więcej, można się spodziewać dalszego spadku stopy WIBOR. Po pierwsze dlatego, że Rada jeszcze nie zakończyła cyklu obniżek stóp procentowych, a po drugie ponieważ rynek nie zdyskontował w pełni obniżek z grudnia i stycznia i ma jeszcze ok. 0,25 pkt proc. do nadrobienia. Posiadacze kredytów hipotecznych muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, bo banki z reguły aktualizują stawki oprocentowania co kwartał, więc niektórzy z nich dopiero za kilka miesięcy odczują na własnej skórze efekt ostatnich obniżek. Mają jednak na co czekać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też serwis: Kredyty

Lokaty

Banki znów dostały impuls do kolejnej obniżki oprocentowania depozytów. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku można było skorzystać z lokat przynoszących 9, czy 10% w skali roku. Teraz trzeba się zadowolić takimi, które przynoszą 7, góra 8%, i dotyczy to głównie depozytów na krótsze terminy (głównie 3-miesięcznych). Niektóre banki obniżając stawki dla swoich lokat liczyły się już z dzisiejszą decyzją RPP, ale i tak można się spodziewać, że oprocentowanie depozytów nadal będzie szło w dół. Do końca roku stawki dla najlepszych depozytów zejdą do poziomu 5 proc.

Zobacz też serwis: Lokaty

Obligacje

Kolejna obniżka stóp procentowych szczególnie powinna cieszyć posiadaczy jednostek uczestnictwa funduszy obligacji. Te właśnie instrumenty zyskują bowiem najbardziej w takich sytuacjach. W ślad za spadającymi stopami obniżają się rentowności obligacji, czyli rosną ich ceny, a to wprost przekłada się na zyski funduszy. Ten sielankowy obraz psują niestety obawy o stan budżetu, a konkretnie widmo rosnącego ponad założenia ustawy budżetowej deficytu, który jakoś trzeba będzie pokryć. Z samego cięcia wydatków najpewniej się to nie uda, dlatego należy brać pod uwagę ponadplanowe emisje obligacji.

Zwiększająca się podaż przy popycie na względnie stałym poziomie wpłynąć może na spadek cen. Może to niestety oznaczać, że hossa na rynku obligacji napotka na swej drodze przeszkodę, z pokonaniem której może mieć poważny kłopot. W samym tylko ubiegłym tygodniu rentowność obligacji dwuletnich wzrosła o 22 pkt, choć w ciągu trzech wcześniejszych tygodni – w następstwie grudniowej decyzji RPP – spadła o blisko 70 pkt. Podsumowując, naszym zdaniem zamieszanie wokół budżetu może ograniczyć potencjalne zyski funduszy obligacji.

Co do obligacji detalicznych, to z pewnością styczeń jest lepszym momentem do ich zakupu niż luty. Ministerstwo Finansów zmienia bowiem ofertę co miesiąc (za wyjątkiem obligacji trzyletnich), dlatego na przykład w przypadku obligacji indeksowanych inflacją (czteroletnich i dziesięcioletnich) lepiej jest nabyć te oferowane w styczniu, bo w pierwszym rocznym okresie odsetkowym opierają się na wskaźniku inflacji opublikowanym w grudniu (3,8 proc.), natomiast papiery, które zostaną zaoferowane w lutym, będą opierały się na wskaźniku opublikowanym w styczniu – ten w porównaniu do poprzedniego miesiąca znacząco zmalał i wyniósł 3,3 proc.

Rynek akcji

Dzisiejsza decyzja Rady będzie miała niewielki wpływ na zachowanie inwestorów na GPW w krótkim terminie, natomiast przybliża rynek do momentu, w którym inwestorzy detaliczni zaczną szukać alternatywy dla coraz niżej oprocentowanych lokat bankowych. Spadek kosztów kredytów może ośmielić firmy do inwestowania, o ile tylko banki chętniej będą udzielać kredytów niż kupować obligacje skarbowe. Spadek rentowności obligacji co prawda poprawia ich wycenę, ale z drugiej strony coraz mniej atrakcyjne oprocentowanie nowych papierów może skłonić sektor bankowy do łaskawszego spojrzenia na możliwości rynku kredytowego.

Prognozy

W grupie Noble Bank szacujemy potencjał spadku głównej stopy procentowej w NBP (referencyjnej) do 3,5%, przy czym jest to założenie konserwatywne (dopuszczające zejście do 3,0 proc.). W obecnych warunkach klinczu na rynku kredytowym oznaczałoby to spadek stopy WIBOR 3M do około 4,25% i ustawiałoby oprocentowanie istniejących przed jesiennym kryzysem kredytów hipotecznych w okolicach 5,25 proc. Oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych wynosiłoby w takiej sytuacji ok. 6,2%.

Oprocentowanie lokat może w takiej sytuacji obniżyć się do 3,5-5,0%, co mogłoby mieć pozytywny wpływ na zachowanie rynku akcji, o ile ustabilizują się także wskaźniki makroekonomiczne.

Z kolei ceny obligacji i fundusze obligacji mogą jeszcze zyskiwać, lecz potencjał stopy zwrotu nie jest już tak wysoki jak przed miesiącem i wynosi naszym zdaniem ok. 7-8% w skali 12 miesięcy.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA