REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dekada 2000-2009: Mizerne zyski na rynkach akcji

Łukasz Wróbel
analityk rynków finansowych

REKLAMA

REKLAMA

Podczas ostatnich dziesięciu lat wartość największych spółek z indeksu WIG20 wzrosła o jedną czwartą, ale w rzeczywistości inwestycja w te akcje przyniosła straty. Czemu? Inflacja po cichu zjadała zyski. To było stracone dziesięciolecie na rynku akcji.

Pierwszym krokiem, jaki powinien podjąć inwestor rozpoczynający przygodę z rynkami kapitałowymi, jest określenie horyzontu czasowego inwestycji. Z reguły zaleca się, aby – ze względu na spore wahania kursów – kapitał w akcje lokować przynajmniej na kilka lat. W krótszym terminie rynek jest nieprzewidywalny, a na wycenę papierów wartościowych wpływa wiele czynników, których nie sposób przewidzieć.

REKLAMA

REKLAMA

Przez wiele lat wśród inwestorów utarły się różne powiedzenia, ale podobnie jak rozmaite mądrości ludowe, często nie wytrzymują one konfrontacji z rzeczywistością. Bardzo niewielkie jest prawdopodobieństwo, że ktoś, konsultując się ze specjalistą w sprawie pierwszych inwestycji np. w akcje lub fundusze inwestycyjne, nie usłyszy, że „w długim terminie akcje zyskują na wartości”.

Czytaj też: Strategie inwestycyjne

Długi okres... oczekiwania na odbicie

REKLAMA

Jeżeli dziesięcioletni okres spełnia kryteria długiego okresu, to powyższa teza niestety nie obroniła się w minionej dekadzie. Od początku roku 2000 do końca roku 2009 inwestycje w akcje przyniosły kilkudziesięcioprocentowe straty. Po uwzględnieniu inflacji, środki ulokowane w 2000 roku na giełdach w Tokio, Londynie czy Nowym Jorku są warte obecnie o ponad jedną trzecią mniej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Realne stopy zwrotu z inwestycji w akcje w latach 2000-2009

Indeks (kraj)

Stopa zwrotu 2000-2009*

Inflacja

Realna stopa zwrotu

S&P500 (USA)

-22,7 %

25,6 %

-38,5 %

FTSE (W. Bryt.)

-20,1 %

18,2 %

-32,4 %

NIKKEI (Japonia)

-42,8 %

-2,7 %

-41,2 %

*do 29.12.2009; źródło: obliczenia własne na podstawie
historycznych danych o inflacji CPI w poszczególnych krajach.

W analizowanym okresie nie mogliśmy narzekać na brak wydarzeń, które diametralnie zmieniały dotychczasową wiedzę o inwestowaniu i finansach. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że inwestor kupując akcje w styczniu 2000 roku wybrał walory spółek technologicznych. W tym czasie szaleństwo, określane później jako internetowa bańka spekulacyjna, wywindowało wyceny akcji na niespotykane nigdy wcześniej poziomy. W marcu 2000 roku czar prysnął, a giełdowe indeksy powróciły na ówczesne poziomy dopiero w 2007 roku. Nawet najmniej doświadczonym inwestorom nie trzeba chyba przypominać, co wydarzyło się kilka miesięcy później – wystarczy powiedzieć, że wzrosty z 2009 roku o 50-60 proc. pozwoliły odrobić zaledwie połowę strat wywołanych kryzysem finansowym.

Dwa poważne wstrząsy w ciągu 10 lat należy uznać, za historyczny standard. W latach 90. ubiegłego wieku obserwowaliśmy zarówno modelową recesję, jak i nieoczekiwane wstrząsy (np. kryzys rosyjski, czy upadek „azjatyckich tygrysów”). W powyższej tabeli widać, że jednorazowa inwestycja w główny indeks każdej z trzech największych giełd świata, po dziesięciu latach przyniosła ponad dwudziestoprocentowe straty. Nowojorski S&P500 spadł o 23 proc., londyński FTSE o 20 proc., a tokijski NIKKEI o 43 proc.

Ukryty wróg – inflacja

Sytuacja tzw. inwestorów długoterminowych, rozpoczynających przygodę z rynkami na początku tego wieku, wygląda jeszcze bardziej ponuro, jeżeli wrócimy ze świata wirtualnych cyfr na ziemię i uwzględnimy zmianę wartości pieniądza w czasie. Inflacja w USA wynosiła mniej niż 2,5 proc. rocznie tylko w latach 2002 i 2003, kiedy Allan Greenspan walcząc z recesją obniżał mocno stopy procentowe, oraz w roku 2009, kiedy banki centralne na całym świecie przystąpiły do bezprecedensowej akcji zasilania sektora bankowego w płynność poprzez zakup toksycznych aktywów. Skumulowana inflacja w latach 2000-2009 wyniosła w Stanach Zjednoczonych 25,6 proc. Oznacza to, że za koszyk towarów, który na początku dekady kosztował 1000 USD, pod koniec 2009 roku trzeba było zapłacić 1256 USD. Licząc w drugą stronę, moc nabywcza pieniądza spadła o tyle, że 1000 USD schowane pod poduszkę w 2000 roku, wystarczyłoby w grudniu 2009 roku na zakup towarów o wartości ok. 750 USD.

Wracając do inwestycji w akcje, każde 1000 USD ulokowane w portfel odwzorowujący indeks S&P500, przy założeniu, że indeks utrzymałby się na początkowym poziomie, warte byłoby dziś w ujęciu realnym o jedną czwartą mniej. Akcje moglibyśmy sprzedać za 1000 USD, ale skoro wszystko dookoła mocno podrożało, inwestycja okazałaby się nieudana.

Polski rynek lepszy

Inwestorzy lokujący kapitał na polskim rynku mogą być bardziej zadowoleni z ostatniego dziesięciolecia. W ujęciu nominalnym powiększyły się zarówno portfele złożone z największych spółek, jak i te koncentrujące się na akcjach spółek o niewielkiej kapitalizacji - WIG20 wzrósł o 24 proc., WIG o 110 proc., a sWIG80 aż o 418 proc. Po uwzględnieniu skumulowanej inflacji z lat 2000-2009 na solidnych plusach utrzymały się sWIG80 (293 proc.) oraz WIG (60 proc.), natomiast WIG20 przyniósł stratę w wysokości 6 proc. To dlatego, że stopa inflacji była w obserwowanym okresie wyższa (wyniosła blisko 32 proc.) niż stopa zwrotu z inwestycji – zatem w rzeczywistości siła nabywcza zainwestowanych pieniędzy zmniejszyła się.

Realne stopy zwrotu z inwestycji w polskie akcje w latach 2000-2009

Indeks

Stopa zwrotu 2000-2009*

Inflacja

Realna stopa zwrotu

WIG

110%

31,7%

59,5%

WIG20

24%

-5,8%

sWIG80

418%

293%

*do 29.12.2009; źródło: obliczenia własne
na podstawie historycznych danych o inflacji CPI, bossa.pl.

Zbawienna moc dywidend

W tym miejscu trzeba zaznaczyć z czego wynika różnica w stopach zwrotu wypracowanych przez WIG i WIG20, czy też wymienione wyżej zagraniczne indeksy. Otóż indeks szerokiego rynku WIG jest indeksem dochodowym, co oznacza, że jest on kalkulowany inaczej niż WIG20 czy NIKKEI. Przede wszystkim uwzględnia on wypłacane przez spółki dywidendy, które – jak się okazuje – mogą diametralnie zmienić rzeczywisty wynik z inwestycji, jeśli zostaną ponownie ulokowane na giełdzie.

Celem tego tekstu nie było udowodnienie, że długoterminowe inwestowanie mija się z celem. Przede wszystkim chciałem pokazać, że kluczowe znaczenie mają dwa czynniki: inflacja oraz okres, w którym rozpoczynamy inwestycję. Jeśli czynimy to w czasie, gdy na rynku dominują optymiści, a analitycy zgodnie spoglądają w jednym kierunku, nie ulegajmy sloganom, że „w perspektywie kilku lat można tylko zyskać”.

Czytaj też: Regularne oszczędzanie szansą na godziwą emeryturę

Przykład indeksu WIG20 pokazał, że wzrost wartości portfela o jedną czwartą nie wystarczył, by pokryć „niewidoczne” straty, wynikające ze zmniejszającej się wartości nabywczej pieniądza.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Baner cookies na stronie firmy w 2026 r. Jakie obowiązki ma przedsiębiorca i jakie błędy popełnia najczęściej?

Od 10 listopada 2024 r. zasady dotyczące plików cookies określa art. 399 ustawy Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1221 ze zm.), który zastąpił art. 173 Prawa telekomunikacyjnego. Na wielu firmowych stronach baner się wyświetla, a Google Analytics czy piksel Meta działają, zanim użytkownik cokolwiek kliknie. Wyjaśniamy, kiedy zgoda jest potrzebna, i opisujemy test, który właściciel firmy zrobi sam w przeglądarce.

Poza paragrafem [WYWIAD]

Rozmowa z Małgorzatą Krzyżowską, adwokatem, właścicielką kancelarii Aliant® w Polsce i Head of Central Europe Practice w Aliant® International Law Firm z siedzibą w Szwajcarii, o zarządzaniu ludźmi, odpowiedzialności menedżerów i trudnych decyzjach organizacyjnych

Cyberbezpieczeństwo: czy małych i średnich przedsiębiorców stać na skuteczną ochronę? [Wywiad infor.pl]

Czy małą firmę stać na ochronę przed cyberprzestępcami? Mikołaj Lipiński, szef Bitdefender Polska, przekonuje, że barierą nie są pieniądze, lecz wiedza właścicieli i zarządów. W rozmowie wyjaśnia, na czym nie warto oszczędzać, dlaczego porządek w dostępach jest ważny , co robić po ataku i jak przepisy NIS2 dotkną także firmy, które formalnie im nie podlegają.

Zakładanie firmy w Polsce? Polacy wskazują na poważne bariery

55 proc. badanych uważa, że obecne przepisy, podatki i warunki gospodarcze w Polsce nie sprzyjają przedsiębiorczości i zakładaniu własnych firm – wynika z sondażu na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej”.

REKLAMA

Niepotrzebne subskrypcje, zdublowane licencje i AI. Gdzie uciekają pieniądze firm?

Firmy płacą za oprogramowanie coraz więcej, często nie zdając sobie sprawy, jakie zasoby faktycznie posiadają. Audyt licencji, subskrypcji i narzędzi AI pomaga odzyskać kontrolę nad środowiskiem IT i ograniczyć koszty.

Obowiązki przejrzystości w AI Act. Kiedy firma musi informować o wykorzystaniu sztucznej inteligencji?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w działalności przedsiębiorstw przestało ograniczać się do wewnętrznych narzędzi usprawniających pracę. AI coraz częściej bezpośrednio komunikuje się z klientami, generuje treści marketingowe, obrazy i nagrania albo analizuje określone cechy i zachowania osób.

Alibaba.com i 1688. Jak sprawdzić dane chińskiego dostawcy przed pierwszą płatnością?

Dla wielu zagranicznych firm szukających dostawcy w Chinach naturalnym miejscem poszukiwań jest Alibaba.com. Na chińskim rynku krajowym podobną rolę pełni 1688. Obie strony korzystają z „profilu dostawcy”, ale w przebadanej próbie profile te nie zawierały tych samych danych. Różnica dotyczy najważniejszej rzeczy przed pierwszym przelewem: kim prawnie jest sprzedawca.

AI tworzy, ale czy mamy prawo wykorzystywać jego twory w biznesie?

Sztuczna inteligencja potrafi w kilka sekund zaproponować nazwę nowej firmy, stworzyć logo, slogan reklamowy czy koncepcję całej identyfikacji wizualnej. Dla przedsiębiorcy oznacza to ogromne ułatwienie na etapie budowania marki. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy wygenerowana przez AI propozycja ma przestać być tylko pomysłem i stać się realnym elementem biznesu.

REKLAMA

Firmy płacą coraz wyższe podatki fiskusowi. Efektywna stawka sięgnęła 38 proc.

Efektywna stawka podatkowa spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie wzrosła w cztery lata o 10 proc. do rekordowych 38 proc. – wynika z raportu Grant Thornton opublikowanym „Rz". To dwukrotnie więcej niż nominalna stawka CIT wynosząca 19 proc.

Cypr po reformie podatkowej 2026. Co zmieniło się w CIT i dywidendach i czy nadal warto przenieść tam biznes?

Cypr od lat jest jedną z najważniejszych europejskich jurysdykcji dla przedsiębiorców budujących międzynarodowe struktury. Przyciągał niskim CIT, szeroką siecią umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, korzystnymi zasadami dla holdingów i systemem non-dom. Od 1 stycznia 2026 r. część tych reguł się jednak zmieniła. Najgłośniejsza zmiana to wzrost podstawowej stawki CIT z 12,5 do 15 proc., ale reforma jest szersza i nie oznacza, że Cypr przestał być atrakcyjny dla biznesu międzynarodowego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA