REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Coraz więcej funduszy sektorowych

Bernard Waszczyk
Bernard Waszczyk
Analityk rynku funduszy inwestycyjnych Open Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych coraz częściej oferują fundusze sektorowe dzięki którym można inwestować pieniądze w określone branże, np. w budownictwo lub przemysł spożywczy.

W tym tygodniu w ofercie PKO TFI pojawiły się cztery nowe subfundusze. Wyróżnia je to, że każdy z nich inwestuje w akcje spółek, działających w ściśle określonych branżach (surowców, biotechnologii i innowacji, dóbr luksusowych, infrastruktury i budownictwa).

REKLAMA

REKLAMA

Fundusze tego typu co prawda nie są nowością na polskim rynku, zwraca jednak uwagę fakt, że w ostatnich miesiącach ich liczba szybko rośnie. Pod koniec ubiegłego roku za jednym zamachem w ofercie ING TFI pojawiło się pięć takich produktów (biotechnologii, energii, farmacji i usług medycznych, użyteczności publicznej, żywności).

W Polsce pierwszy fundusz sektorowy powstał w grudniu 2006 roku. Był to ING Parasol FIO subfundusz Budownictwa i Nieruchomości Plus, który – jak można się domyślić po nazwie - powstał na fali boomu na rynku nieruchomości. Zresztą cztery z pięciu funduszy sektorowych, które powstały w kolejnych dziesięciu miesiącach, celowały w tę samą branżę.

Czytaj też: Jak deweloperzy nęcą klientów

REKLAMA

Obecnie towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI) oferują ponad 30 funduszy sektorowych. Można to uznać za kolejny, naturalny etap ewolucji polskiego rynku funduszy: od prostych (w sensie inwestycyjnym) funduszy szerokiego rynku akcji, przez nieco bardziej zaawansowane fundusze małych i średnich spółek, po bardziej wyrafinowane fundusze sektorowe. Obecnie można zatem wybierać wśród funduszy inwestujących w spółki zajmujące się ekologią (DWS Zmian Klimatycznych, Allianz Akcji EcoTrends), surowcami (m.in. Idea Surowce Plus, Skarbiec-Rynków Surowcowych, Amplico Surowcowy), finansami (Skarbiec Sektora Finansowego Nowej Europy, DWS Zrównoważony Sektora Finanse i Konsumpcja), energetyką (Arka BZ WBK Energii, ING Sektora Energii), złotem (DWS Gold, Superfund Goldfuture), biotechnologiami (ING Sektora Biotechnologii, PKO Biotechnologii i Innowacji) czy żywnością (BPH Globalny Żywności i Surowców, ING Sektora Żywnościowego).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z natury fundusze sektorowe są bardziej ryzykowne od „normalnych” funduszy, a to z tej prostej przyczyny, że skupiają się na akcjach spółek z konkretnej branży, np. finansowej, energetycznej czy budowlanej, i dopiero w ramach wybranego obszaru zainteresowań, dokonywana jest dywersyfikacja, czyli zróżnicowanie portfela, poprzez zakup akcji różnych spółek, ale – co trzeba wyraźnie podkreślić – czerpiących gros dochodów z tej samej podstawowej działalności. Jeśli więc dany sektor z tego czy innego powodu dotyka dekoniunktura, nic nas nie obroni, jak w przypadku zwyczajnego funduszu, który ograniczy ryzyko, inwestując w spółki z różnych branż.

W określonych sytuacjach po inwestycji w fundusz sektorowy można więc oczekiwać większych zysków, ale z drugiej strony także potencjalnie większych strat, jeśli sytuacja rozwinie się nie po naszej myśli. Fundusze sektorowe dają np. możliwość zainwestowania w tzw. branże defensywne. Chodzi o spółki, które z racji na oferowane produkty lub usługi cieszą się względnie stałym popytem, niezależnym od cykli koniunkturalnych, występujących w gospodarce. Zalicza się do nich na przykład dostawców różnego rodzaju mediów, jak ciepło, woda, prąd, telefonia czy Internet, dystrybutorów podstawowych artykułów konsumpcyjnych czy spółki działające w branży ochrony zdrowia (szpitale, producenci i dystrybutorzy leków).

Zdarza się, że niektóre fundusze nawiązują nazwami do modnych haseł, np. do mistrzostw europy w piłce nożnej. Gdy okazało się, że Polska i Ukraina będą organizatorami Euro 2012, na rynku pojawiły się fundusze UniAkcje Polska 2012 i Allianz Budownictwo 2012. Zgodnie z tym, co można wyczytać w prospektach informacyjnych tych funduszy, zamierzają one zarabiać na inwestycjach w spółki, które mogą zyskać na organizacji Euro 2012. Inwestują więc w coś, co wielu z nas uważa za ważne i interesujące.

O ile funduszu UniAkcje Polska 2012 nie można kwalifikować do funduszy sektorowych (inwestuje w szereg różnych branż, które mogą skorzystać na organizacji przez Polskę Euro 2012, jak np. budownictwo, transport, turystyka, transport, tekstylia), to Allianz Budownictwo 2012 inwestuje głównie w spółki budowlane. Jak wiadomo w obydwu krajach, które tę imprezę mają organizować, stadionów, hoteli czy autostrad wiele nie ma. A muszą być i to odpowiedniej jakości, jeśli do zawodów w ogóle ma dojść.

Czytaj też: Najwięcej zyskały fundusze akcji europejskich

Kolejnymi dwoma funduszami, wykorzystującymi „chodliwe medialnie” tematy, są np. DWS Zmian Klimatycznych i Allianz EcoTrends, inwestują w szeroko pojętą branżę ekologiczną. DWS inwestuje w akcje spółek z całego świata, działających głównie w obszarach biznesowych, zajmujących się ograniczaniem wpływu zmian klimatycznych na środowisko oraz usuwaniem ich skutków (czyste technologie, odnawialne i alternatywne źródła energii, zapobieganie i zarządzanie klęskami żywiołowymi, ekologiczny transport ludzi i towarów). Fundusz Allianz z kolei deklaruje, że jego zainteresowania koncentrują się na spółkach, działających w branżach „Energia ekologiczna”, „Kontrola zanieczyszczeń” i „Czysta woda”. Naukowcy alarmują, że zachodzące w przyrodzie procesy wpływające na zmiany klimatyczne nabierają tempa. Rządy kolejnych państw podejmują działania zmierzające np. do ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Generalnie świadomość społeczna w tym względzie rośnie, a zarządzający funduszami oczekują, że w związku z koniecznymi nakładami inwestycyjnymi, w średnim i długim terminie spółki z tej branży nie powinny narzekać na brak zamówień.

Nie negując perspektyw, jakie mają przed sobą dwa opisane przykłady, dobrze jest pamiętać o tym, że może się zdarzyć, że niektóre produkty mogą być wprowadzane w szczycie koniunktury w danym sektorze. TFI nie są przecież organizacjami non profit i też szukają okazji do odniesienia sukcesu marketingowego. Dlatego, rozważając zakup, trzeba zasięgnąć informacji o perspektywach konkretnego sektora w kilku niezależnych źródłach i nie kierować się jedynie chwytliwą nazwą.

Fundusze sektorowe z całą pewnością dają szansę na ponadprzeciętne zyski, ale z drugiej strony – w przypadku obstawienia złego konia – potencjalne straty mogą mieć podobną skalę. Dlatego lepiej traktować je jedynie jako uzupełnienie portfela inwestycyjnego. Jedną z podstawowych idei funduszy inwestycyjnych jest bowiem dywersyfikacja, czyli zróżnicowanie portfela inwestycyjnego, poprzez lokowanie w wiele instrumentów finansowych, w tym w akcje różnych firm, z różnych branż, a czasem także z różnych krajów czy kontynentów. Inwestując w fundusz sektorowy, niejako na własne życzenie rezygnujemy z dywersyfikacji sektorowej, co wydatnie zwiększa ryzyko na jakie się wystawiamy.

Dobrze jest wybrać taki fundusz sektorowy, którego geograficzne spektrum inwestycji jest możliwie jak największe. Idealne są zatem fundusze globalne, bo oferują najszerszą możliwą do osiągnięcia dywersyfikację w ramach jednej branży, co z kolei ogranicza ryzyko. W przypadku funduszy tego typu oferowanych w Polsce większość inwestuje globalnie, co wynika z faktu, że często rynek jednego kraju jest za płytki, tzn. trudno wypełnić portfel inwestycyjny funduszu, bo firm z danego sektora notowanych na giełdzie jest niewystarczająca liczba. Warto tu też wspomnieć, że często fundusze sektorowe oferowane w Polsce inwestują pośrednio, tzn. lokują wpłacane do nich pieniądze w jednostki uczestnictwa zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Firmy korzystają tu często ze wsparcia międzynarodowych grup kapitałowych, w strukturach których się znajdują, jak np. ING TFI czy DWS Polska TFI.

W opinii przedstawicieli branży funduszy inwestycyjnych, produktów sektorowych będzie w Polsce przybywać. Zwłaszcza w ofercie największych TFI, które – chcąc utrzymać pozycję – będą proponowały klientom coraz to nowsze, bardziej wyrafinowane możliwości inwestycyjne. Duże zagraniczne firmy zarządzające funduszami obecne na naszym rynku, mają nawet po dziesięć i więcej tego typu produktów. Można więc przypuszczać, że nasze TFI postarają się szybko nadrobić tę różnicę, co zresztą już czynią.

//g7.infor.pl/p/_files/95000/stopy_zwrotu_funduszy_sektorowych_kwiecien_2010_22668.doc
Tytuł załącznika: 
Opis załącznika: Stopy zwrotu funduszy sektorowych kwiecień 2010
Autor załącznika: 
Źródło załącznika: nieznane
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA