REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stopy procentowe w NBP ponownie najniżej w historii

Emil Szweda
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła – zgodnie z oczekiwaniami – stopy procentowe o 25 pkt bazowych. Zadowoleni mogą być posiadacze kredytów złotowych. Oprocentowanie lokat ma szansę się utrzymać, obligacje mogą się wzmocnić.

Decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) jest już zdyskontowana przez rynek. Łącznie RPP w czterech ostatnich ruchach obniżyła stopy procentowe o 200 pkt bazowych (2 pkt proc.). Tymczasem stopa WIBOR spadła od szczytu w październiku o 220 pkt bazowych (z 6,8 do 4,6 proc.). Przy czym szczyt stopy WIBOR przypadł na okres największej paniki na rynku pieniężnym i można założyć, że 20 pkt było efektem tej właśnie paniki. Innymi słowy spadek stopy WIBOR zdyskontował w całości ostatnie posunięcia Rady, w tym także i ostatnią decyzję.

REKLAMA

REKLAMA

Warto zauważyć, że główna stopa procentowa w NBP znalazła się w następstwie decyzji Rady na poziomie z początku 2007 roku, który był zarazem historycznie najniższym poziomem stóp procentowych w banku centralnym. W I kwartale 2007 r. w warunkach spokoju na rynku pieniężnym trzymiesięczna stopa WIBOR wynosiła 4,2 proc. (historyczne minimum). Dziś przy analogicznej wysokości stóp procentowych w NBP WIBOR ma wartość 4,6 proc. – te 40 punktów różnicy między ceną pieniądza dziś i wtedy można przypisać kłopotom z płynnością na rynku pieniężnym.

Oczywiście decyzja RPP oznacza kolejne korzyści dla posiadaczy kredytów w rodzimej walucie. W porównaniu do szczytu z października, raty 30-letnich kredytów złotowych mogą być dziś niższe nawet o 20 proc. (decyduje jednak moment aktualizacji oprocentowania przez banki; w poniższym wyliczeniu zakładamy, że następuje ona na bieżąco, a więc jest to założenie fikcyjne). Licząc inaczej różnica sięga ok. 146 PLN miesięcznie dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN (czyli ok. 292 PLN dla kredytu 200 tys. PLN, 438 PLN dla kredytu 300 tys. PLN itd.)

Jak zmieniła się wysokość rat kredytów złotowych od października 2008

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

wota kredytu

oprocentowanie w październiku 2008

rata kredytu

oprocentowanie dziś

rata kredytu

zmiana

100 000 PLN

7,8 proc.

720 PLN

5,6 proc.

574 PLN

-20,2 proc.

Kredyt na 30 lat raty równe. Marża 1 pkt proc. ponad WIBOR 3M (aby uzyskać wyniki dla innych kwot należy proporcjonalnie podnieść raty kredytów)

Powyższe wyliczenia przedstawiają sytuację osób, które spłacają kredyty hipoteczne zaciągnięte przed okresem nasilenia kryzysu na rynkach finansowych, a więc z niskimi marżami. Oprocentowanie tego rodzaju kredytów jest dziś najniższe od czerwca 2007 roku. Z nowymi kredytami, przy udzielaniu których banki wymagają wyższych marż, sytuacja jest podobna jeśli chodzi o skalę obniżenia rat, natomiast same raty są naturalnie wyższe.

Zobacz też serwis: Kredyty

Jak zmieniły się raty nowych kredytów złotowych od października 2008 r.

kwota kredytu

oprocentowanie w październiku 2008

rata kredytu

oprocentowanie dziś

rata kredytu

zmiana

100 000 PLN

8,8 proc.

790 PLN

6,6 proc.

639 PLN

-19,1 proc.

Kredyt na 30 lat, raty równe, marża 2 pkt proc. ponad WIBOR 3M (aby uzyskać wyniki dla innych kwot należy proporcjonalnie podnieść raty kredytów)

Lokaty bankowe

Można byłoby oczekiwać, że obniżki stóp procentowych będą prowadzić do dalszego obniżania lokat i depozytów bankowych. Tak jednak stać się nie musi, a wszystko przez sytuację na rynku walutowym. Wzrost kursów walut oznacza wzrost wartości udzielonych kredytów przeliczonych na złote, a to z kolei oznacza konieczność powiększenia pasywów, a więc akcji depozytowej, która jest jedynym i najtańszym źródłem pozyskiwania kapitału. Ostatni wzrost kursów walut może oznaczać dla części banków konieczność ponowienia wysiłków związanych z poszukiwaniem depozytów. I choć nie należy się raczej spodziewać powtórki z wojny depozytowej toczonej jesienią 2008 r., to tak długo jak długo notowania złotego pozostają niestabilne, stają się one potencjalnym zagrożeniem dla sektora bankowego w Polsce. Stąd mimo obniżki stóp, można spodziewać się utrzymania oprocentowania depozytów na obecnych poziomach.

Zobacz też serwis: Lokaty

Rynki akcji i obligacji

Rentowność obligacji wzrosła w ostatnim czasie niezależnie od dotychczasowej postawy RPP. Decydującą rolę odgrywa w tym wypadku klimat inwestycyjny na rynkach światowych, na które Rada nie ma wpływu. Jednak spadek cen obligacji nie wydaje się obecnie uzasadniony sytuacją budżetową Polski, stąd nie można wykluczyć powrotu hossy na rynku obligacji w kolejnych tygodniach.

Decyzja Rady o obniżce stóp pozostaje bez większego wpływu na sytuację inwestorów giełdowych. Obniżenie kosztu kapitału w banku centralnym nie przekłada się bowiem na jego dostępność dla przedsiębiorstw. W dłuższym terminie przybliża rynek pieniężny do momentu odzyskania płynności, co wydaje się niezbędnym elementem do poprawy nastrojów na GPW.

Perspektywy

Zakładamy, że główna stopa procentowa w NBP może zostać obniżona do 3,25 proc. w ciągu 6-12 miesięcy, co oznaczałoby potencjalny spadek stopy WIBOR do ok. 3,8 proc. Oprocentowanie złotowych kredytów hipotecznych udzielonych z marżą 1 pkt proc. spadłoby wówczas do historycznie niskiego poziomu 4,8 proc., co oznaczałoby spadek rat o kolejnych 9-10 proc. w porównaniu do dziś (przy kredytach 30-letnich). Trudno w takiej perspektywie wyobrazić sobie, by rentowność obligacji nadal miała przekraczać 6 proc., a oprocentowanie lokat mogło utrzymać się na obecnym poziomie. Realizacja takiego scenariusza oznaczałaby więc powrót do hossy na rynku obligacji i spadek oprocentowania depozytów.

Przeszkodą w realizacji takiego scenariusza może być wzrost inflacji wynikający z osłabienia złotego, co należy mieć na uwadze podejmując decyzje inwestycyjne i kredytowe. W szczególności należy zwrócić uwagę na dysonans wynikający z dzisiejszej decyzji RPP i poniedziałkowego komunikatu NBP, w którym bank centralny ostrzega przed możliwością interwencji rynkowych. Te dwa działania w zasadzie wykluczają się wzajemnie i mogą powodować dodatkową nerwowość na rynkach finansowych, podobnie jak zaostrzający się konflikt, między rządem z jednej, a z NBP i prezydentem z drugiej strony, co do terminu wprowadzenia złotego do ERM2.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Należyta staranność w łańcuchu dostaw w relacji z niemieckimi kontrahentami

Firmy niemieckie wywierają wpływ nie tylko na swoje spółki-córki, ale również na swoich zagranicznych dostawców, wymagając od nich określonych działań. Jakich? Co to oznacza w praktyce dla polskich kontrahentów?

Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

REKLAMA

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

REKLAMA

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA