REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Posiadacze akcji ani myślą ustępować pola niedźwiedziom. Wczorajsze spadki indeksów w Warszawie wyglądają tylko na wypadek przy pracy, będący nieodłącznym elementem giełdowych zmagań popytu i podaży. Dziś szaleństwa nie było, ale ani przez moment wzrosty nie były zagrożone.

WIG20 przez cały czas utrzymywał się powyżej 2000 punktów. Co do tego, kto rządzi na parkiecie, wątpliwości nie było. W końcówce sesji dane świadczące o ożywieniu na amerykańskim rynku domów dodały bykom skrzydeł.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Po wczorajszej korekcie dziś na naszym rynku ani śladu. WIG20 zaczął od ponad 1 proc. zwyżki i poziom powyżej 2000 punktów ani przez moment nie był zagrożony. Zapas nie był zbyt wielki, ale przecież trudno wymagać, by co dzień wskaźnik rósł o 5 proc. Pozostałe indeksy niewiele mu ustępowały. Jedynie sWIG80 zwiększał swoją wartość dość niemrawo, rosnąć o około 0,5 proc., a zaczynał na niewielkim minusie.

Dobry początek sesji to zasługa przede wszystkim BRE, BZ WBK, PKO i Orlenu. Potem sytuacja poszczególnych spółek nieco się zmieniała. BZ WBK z początkowych 2 proc. wzrostu, około południa wylądował na zero, odżył KGHM rosnąc o 1,8 proc., PKO zredukował skalę zwyżki do zaledwie 0,4 proc. PKN zaś ją powiększył z 2 do 3,7 proc. Ropa co prawda nieco taniała, ale cena sięgająca niemal 67 dolarów za baryłkę nie mogła odstraszać od kupna akcji naszej rafinerii.

REKLAMA

Większe wyskoki głównych indeksów były skazane na niepowodzenie, ale dystans 20 punktów dzielący indeks największych spółek od poziomu 2000 punktów tylko przez moment niebezpiecznie się skurczył. Rynku nie wzruszały dane o malejącym nieznacznie bezrobociu i lepszej niż się spodziewano sprzedaży detalicznej. Ale pewna reakcja dostrzegalna była po informacji o sytuacji rynku pracy za oceanem. Jeśli wierzyć powiedzeniu, że bliższa ciału koszula, to chyba nie nasze ciała tę reakcję wywołały. Jeszcze większe wrażenie wywarło ożywienie na rynku domów w USA.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pod koniec dnia najwyższą formę wykazywała miedziowo-paliwowa mieszanka. Akcje KGHM zyskiwały ponad 4 proc., a PKN prawie 4,5 proc. WIG20 zyskał 2,87 proc., WIG wzrósł o 2,13 proc. Bardzo mizernie, o zaledwie 0,57 proc. zwiększył swoją wartość wskaźnik średnich firm. sWIG80 zyskał 1,05 proc. Obroty wyniosły 1,15 mld zł. i były sporo niższe niż wczoraj.

Giełdy zagraniczne

Na Wall Street bez zmian. Dosłownie i w przenośni. S&P500 spadł wczoraj o 0,05 proc. Wciąż trzyma się blisko szczytu, ale najwyraźniej boi się go zaatakować. Korekta ostatnich wzrostów wisi w powietrzu, ale nie może się zmaterializować. W efekcie ruch w bok ma się całkiem dobrze i nie wygląda na to, by był zagrożony przez którąkolwiek ze stron rynku. Prędzej, czy później do zmian dojdzie. Na razie bardziej prawdopodobny wydaje się spadek indeksu w kierunku 900 punktów.

W Azji dziś sytuacja była dość zróżnicowana. Bardzo wyraźne wzrosty, sięgające niemal 3 proc. notowały indeksy w Bombaju i Hong Kongu. Nikkei zyskał 0,72 proc., a indeks w Szanghaju wzrósł o 0,38 proc. To niezbyt porywająca reakcja inwestorów na coraz lepsze prognozy, formułowane dla chińskiej gospodarki. Ale też tamtejszy indeks rośnie od dłuższego czasu, aż miło popatrzeć, więc nie ma co narzekać. Tylko pozazdrościć konsekwencji.

Główne giełdy europejskie zaczęły dzień w okolicy zera i tkwiły tam przez kilka pierwszych godzin handlu. Na niewielkim minusie sporą część dnia spędził paryski CAC40. Na parkietach naszego regionu też nie było wielkich sensacji, ale w Warszawie, Budapeszcie i Moskwie zwyżki indeksów przekraczał 1 proc. W Belgradzie i Sofii niewielkie zniżki, wskaźnik giełdy w Pradze w okolicach zera.

Do końca dnia niewiele się zmieniło. CAC i DAX były cały czas przyklejone do zera. Londyn wyskoczył aż o 0,35 proc, ponad wczorajszy poziom. Nawet najbardziej doświadczony komentator radiowy nie dałby rady mówić o tym, co się działo przez cały dzień dłużej, niż minutę.

Waluty

Wszystko wskazuje na to, że nowy poziom równowagi między dwiema głównymi walutami świata znajduje się miedzy 1,41 a 1,42 dolara za euro. W tym przedziale kurs wspólnej waluty znajduje się od początku tygodnia. Dziś trzymał się na poziomie nieco powyżej 1,42 dolara za euro. Nasza waluta skwapliwie korzystała z osłabienia dolara. Za „zielonego” dziś rano płacono nawet poniżej 2,97 zł. W ciągu dnia zdrożał o 1 grosz. Euro wyceniano na 4,24 zł, franka można było kupić nawet za 2,79 zł.

W ciągu dnia stabilizacja w całej rozciągłości. Dwukrotnie amerykańska waluta starała się przedostać poniżej poziomu 1,42 dolara za euro, ale szybko została skierowana na „właściwe tory”. Dziś ich rozstawienie nie przewidywało zbyt wielkiej rozpiętości. Więcej niż ułamek centa nie dało się ugrać. Złoty też już nie poszalał wobec dolara, ale frankowi i europejskiej walucie urwał po południu jeszcze po 2 grosze. Frank po 2,77 zł to już naprawdę spora radość i niższa rata, a i euro po 4,22 zł cieszy. Chyba, że jest się eksporterem.

Podsumowanie

Doskonały początek sesji w Stanach Zjednoczonych zapowiada dobre zakończenie tygodnia także na naszym parkiecie. Ale tego jak się skończy dzień za oceanem, nigdy nie można być pewnym. Ostatnio normą jest zmiana o dziesiąte części procenta. Czasem jednak zdarzają się niespodzianki. Wydawało się, że trudno sobie wyobrazić powtórkę ubiegłotygodniowych wzrostów. A tymczasem już w ciągu czterech ostatnich sesji mamy zwyżkę indeksu największych spółek o ponad 8 proc. Czerwcowy szczyt pokonany, droga do dalszych wzrostów zdaje się stać otworem.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ekonomia długiego życia

Michael Grossman w 1972 roku przedstawił zdrowie jako kapitał, który podlega deprecjacji, ale może być odbudowywany poprzez inwestycje. Pracując w zarządzaniu ochroną zdrowia, coraz wyraźniej widzę, jak bardzo to zdanie zmienia perspektywę. Jeśli zdrowie jest kapitałem, przeciążenie nie jest chwilowym spadkiem formy, lecz przyspieszoną deprecjacją aktywa. Nie chodzi przy tym wyłącznie o produktywność. Zdrowie wpływa na autonomię, zdolność podejmowania decyzji, relacje, uczenie się i możliwość realizowania celów życiowych. Światowa Organizacja Zdrowia mówi dziś o zdolności funkcjonalnej: nie wystarczy mierzyć długości życia ani liczby chorób, trzeba pytać, co człowiek może robić i jak długo zachowuje samodzielność.

Incydent w piątek o godzinie dwudziestej. Czy twoja firma wie, co robić? [WYWIAD]

System monitoringu wykryje nietypowe logowanie. Ale czy ktoś sprawdzi, czy dana osoba wciąż powinna mieć dostęp? Ustawa o KSC weszła w fazę wdrożenia – i okazuje się, że największym wrogiem firm nie są cyberprzestępcy, lecz zaniedbane podstawy: konta byłych pracowników, nietestowane kopie zapasowe i brak jasnych ról w razie kryzysu. O gotowości firm rozmawiamy z Martą Dąbrowską, prezeską Qustomity, producenta oprogramowania biznesowego dla organizacji z sektorów regulowanych.

Bez strategii stracimy szansę na rozwój. Zielona transformacja może napędzić polski przemysł [Gość INFOR.PL]

Dekarbonizacja nie musi oznaczać likwidacji przemysłu i miejsc pracy. Przeciwnie – odpowiednio przeprowadzona transformacja energetyczna może stać się jednym z najważniejszych motorów rozwoju polskiej gospodarki. Szczególnie dużo mogą zyskać województwa śląskie, dolnośląskie i wielkopolskie. Stawką jest nawet ponad 70 tys. nowych miejsc pracy w przemyśle. Warunek? Polska musi zdecydować, w jakich technologiach chce się specjalizować, przygotować odpowiednie kadry i skutecznie walczyć o europejskie pieniądze. O przyszłości polskiego przemysłu w programie „Gość INFOR.PL” rozmawiali Monika Helak z Instytutu Reform oraz Marcin Korolec z Instytutu Zrównoważonej Gospodarki.

Jak zaoszczędzić nawet 1 926,76 zł na składkach ZUS? Z wakacji składkowych można skorzystać tylko raz w roku

Raz w roku przedsiębiorca może skorzystać z wakacji składkowych. Nie płaci wówczas własnych składek społecznych za jeden wybrany miesiąc. Nie musi w tym celu zawieszać działalności ani przerywać sprzedaży. W 2026 roku można w ten sposób zaoszczędzić nawet 1 926,76 zł. Kiedy złożyć wniosek?

REKLAMA

Konta firmowe bez opłat za prowadzenie - jak porównać oferty w 2026 roku

Koszt rachunku firmowego zależy od taryfy, warunków zwolnienia z opłat i ewentualnej promocji. Porównując oferty na 26 października 2026 r., warto oddzielić bezwarunkowo bezpłatne prowadzenie konta od czasowych zwolnień oraz usług dodatkowych. Poniższy poradnik wyjaśnia te różnice na przykładach Nest Banku i mBanku; nie jest rankingiem całego rynku.

Europejski sukces, krajowe wyzwania. Rekordowa wydajność i heroiczna walka o utrzymanie płynności polskiej branży TSL

Polskie firmy transportowe wykonują aż jedną trzecią międzynarodowych przewozów w Unii Europejskiej, będąc absolutnym liderem na kontynencie. Ten spektakularny sukces ma jednak swoją mroczną stronę – sektor TSL znajduje się w pierwszej trójce najbardziej zadłużonych branż w kraju, a w ostatnich latach stał się liderem pod względem liczby ogłaszanych upadłości. Przewoźnicy zostali uwięzieni w pułapce drastycznie spadających marż, rosnących kosztów i zabójczych dla płynności terminów płatności, sięgających nawet 120 dni. Eksperci wskazują na konkretne rozwiązania, które mogą uratować ten biznes.

Cichy problem w firmach. Eksperci ostrzegają przed jego skutkami

Samotność wpływa na zaangażowanie pracowników, współpracę i zdolność tworzenia innowacji – przekazała Zofia Dzik, prezes Instytutu Humanites – Człowiek i Technologia. Zwróciła również uwagę, że część firm technologicznych wykorzystuje potrzebę bliskości i budowania relacji, rozwijając narzędzia AI, które sprzyjają przywiązaniu użytkowników do cyfrowych rozmówców.

Prawie wszystkie kontrole ZUS wykazują błędy w firmach. Jakie nieprawidłowości najczęściej są stwierdzane?

Rośnie skuteczność kontroli ZUS - mimo, że ich liczba spada, inspektorzy wykrywają częściej nieprawidłowości. Jakie błędy zostają zauważone? Nie każdy z nich oznacza próbę obejścia prawa.

REKLAMA

MON otwiera rynek dla nowych graczy. Firmy technologiczne ruszają po wojskowe kontrakty

Nowa decyzja MON może ułatwić polskim firmom dostęp do wojskowych zamówień. Z szansy chcą skorzystać producenci gier, spółki kosmiczne i inne firmy technologiczne - podaje „Rz”.

Kupiłeś nieruchomość lub inne istotne aktywa na spółkę z o.o. w organizacji założoną przez S24, a sąd zwrócił wniosek o wpis do KRS. Jakie są skutki prawne?

Zwrot wniosku w S24 może mieć poważniejsze skutki niż się powszechnie wydaje. Spółka z o.o. w organizacji może skutecznie nabywać nieruchomości i inne aktywa jeszcze przed wpisem do KRS. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy sąd zwraca wniosek o rejestrację spółki założonej w systemie S24. W przeciwieństwie do tradycyjnej procedury rejestracyjnej przedsiębiorca nie może po prostu poprawić błędów i kontynuować postępowania. Czy oznacza to, że zawarte umowy są nieważne? Co dzieje się z nieruchomością należącą do spółki? I czy istnieje sposób na zachowanie skutków pierwotnego wniosku?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA