REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Po wczorajszej zwyżce szansa na dalszy ruch indeksów w górę wydawała się spora. Dziś znów się oddaliła. Cały czas siły byków i niedźwiedzi są w miarę wyrównane. Walka toczy się w pobliżu 30 tys. punktów dla WIG i 1800-1900 punktów w przypadku indeksu największych spółek. Kiepski początek sesji na Wall Street nie rokuje zbyt dobrze grającym na wzrost. Ale każde rozstrzygnięcie jest możliwe.

GPW

REKLAMA

REKLAMA

Warszawska giełda zaczęła dzień od niewielkiego, nie przekraczającego 1 proc. wzrostu indeksów. Jednak już po około pół godzinie handlu wskaźniki zeszły do strefy spadków. Im dalej w las, tym gorzej. Spośród papierów wchodzących w skład WIG20 na plusie trzymały się tylko akcje Telekomunikacji Polskiej. Mocno traciły banki, KGHM i koncerny paliwowe. Nastroje inwestorów popsuły się w całej Europie. To wynik gorszych danych o produkcji przemysłowej w strefie euro, która spadła w marcu o ponad 20 proc. w porównaniu do marca ubiegłego roku, znacznie bardziej niż się spodziewano. Swoje dołożyły również informacje o większym, niż oczekiwano spadku sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. W tych warunkach kontynuacja korekty była nieuchronna. WIG20 stracił 2,7 proc, WIG 2,2 proc. Indeks średnich spółek zniżkowało 1,55 proc., a sWIG80 tracił 0,6 proc. Obroty wyniosły 1,35 mld zł.

Giełdy zagraniczne

We wtorek na Wall Street panowały dość zmienne nastroje. Po niezłym początku, indeksy spadały. W drugiej połowie sesji byki przejęły inicjatywę. Dow Jones zdołał jednak wydźwignąć się o 0,6 proc. w górę. S&P500 stracił za to 0,1 proc., przez moment schodząc poniżej 900 punktów. Na koniec sesji poziom ten udało się obronić, jednak korekta jest wyraźne widoczna. Ma ona łagodny przebieg i nic nie wskazuje na pogorszenie się sytuacji na rynku.

REKLAMA

W Azji znów przeważał optymizm. Po dynamicznym wzroście z wtorku, dziś korektę przechodził indeks giełdy w Bombaju. Niewielki spadek notował też wskaźnik parkietu w Hong Kongu. Nieznacznie zyskiwały giełdy w Tokio, Seulu, Singapurze i Tajwanie. Po ponad 1 proc. zyskiwały indeksy w Szanghaju, na Filipinach i w Tajlandii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Indeksy głównych giełd europejskich zaczęły dzień od niewielkich, sięgających ułamka procenta wzrostów. Indeksy we Frankfurcie i Paryżu zmieniały się nieznacznie, ale kierunek ruchu był wyraźnie spadkowy. Brytyjski FTSE około południa spadał o ponad 1,3 proc. Do wyjątków należały peryferyjne giełdy w Rydze, Tallinie i Istambule. Wczesnym popołudniem nastroje wyraźnie się pogorszyły. DAX tracił ponad 2 proc., CAC40 zniżkował o 1,9 proc., FTSE spadał o 2,7 proc. Na giełdach naszego regionu spadki sięgały nawet ponad 5 proc. Tak było w przypadku indeksów w Pradze i Budapeszcie.

Waluty

Przedpołudniowe zmagania euro z dolarem były na niemal idealnym remisie w stosunku do wtorku. Za euro trzeba było wczesnym popołudniem płacić 1,3644 dolara, dokładnie tyle samo, co dzień wcześniej. Złoty nieznacznie zyskiwał wobec głównych walut. Bardzo dobry był początek dnia, potem jednak przyszło niewielkie osłabienie. Rankiem dolara można było kupić po 3,18 zł., około godziny 13.00 trzeba było płacić już 3,22 zł. To i tak 1 grosz taniej, niż we wtorek. O jeden grosz tańsze było także euro, za które trzeba było płacić 4,39 zł. Frank kosztował 2,91 zł. Pogorszenie się nastrojów na giełdach papierów wartościowych wpłynęło około południa na osłabienie naszej waluty. Dolar zdrożał do 3,25 zł, czyli o 7 groszy w porównaniu do najkorzystniejszego dla naszej waluty momentu. Euro zyskało 6 groszy i kosztowało około godziny 15.00 już 4,43 zł. Za franka trzeba było płacić 2,94 zł., najwięcej od końca kwietnia.

Podsumowanie

Korekta niedawnych wzrostów wydaje się pogłębiać. Po dzisiejszym spadku obraz rynku nieco się pogorszył. Nie na tyle jednak, by negować szanse na wzrost. Indeksy wciąż pozostają w pobliżu ważnych poziomów oporu i nie mają zamiaru zbytnio się cofać. Przedłużająca się konsolidacja rodzi niepewność i obawy, ale kolejny rajd w górę może rozpocząć się w każdej chwili. Wystarczy do tego niewielki impuls. Nawet gdyby korekta się pogłębiła, nadzieje na wzrost wcale nie zmaleją.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Prawie wszystkie kontrole ZUS wykazują błędy w firmach. Jakie nieprawidłowości najczęściej są stwierdzane?

Rośnie skuteczność kontroli ZUS - mimo, że ich liczba spada, inspektorzy wykrywają częściej nieprawidłowości. Jakie błędy zostają zauważone? Nie każdy z nich oznacza próbę obejścia prawa.

MON otwiera rynek dla nowych graczy. Firmy technologiczne ruszają po wojskowe kontrakty

Nowa decyzja MON może ułatwić polskim firmom dostęp do wojskowych zamówień. Z szansy chcą skorzystać producenci gier, spółki kosmiczne i inne firmy technologiczne - podaje „Rz”.

Kupiłeś nieruchomość lub inne istotne aktywa na spółkę z o.o. w organizacji założoną przez S24, a sąd zwrócił wniosek o wpis do KRS. Jakie są skutki prawne?

Zwrot wniosku w S24 może mieć poważniejsze skutki niż się powszechnie wydaje. Spółka z o.o. w organizacji może skutecznie nabywać nieruchomości i inne aktywa jeszcze przed wpisem do KRS. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy sąd zwraca wniosek o rejestrację spółki założonej w systemie S24. W przeciwieństwie do tradycyjnej procedury rejestracyjnej przedsiębiorca nie może po prostu poprawić błędów i kontynuować postępowania. Czy oznacza to, że zawarte umowy są nieważne? Co dzieje się z nieruchomością należącą do spółki? I czy istnieje sposób na zachowanie skutków pierwotnego wniosku?

Firmy nie znajdują pracowników. Skutki sięgają znacznie dalej niż rekrutacja

Braki kadrowe coraz mocniej wpływają na ciągłość działania firm produkcyjnych i logistycznych. 62,6 proc. przedsiębiorstw z tych sektorów odnotowało zakłócenia związane z niedoborem pracowników co najmniej sześć razy w ciągu roku - wynika z raportu przygotowanego przez Gi Group Holding.

REKLAMA

Wygodna sypialnia - dlaczego warto wybrać łóżko 180x200?

Łóżko 180x200 zapewnia każdej osobie 90 cm niezależnej przestrzeni snu, co bezpośrednio podnosi jakość nocnej regeneracji i eliminuje problem wybudzania się partnerów. Wstawienie mebla o tym formacie do pokoju o metrażu 10-14 m² wymaga jednak dokładnego rozplanowania wolnych ciągów komunikacyjnych oraz mebli towarzyszących.

Własna firma? Nie, dziękuję. Aż pięć razy mniej Polaków chciałoby zarabiać prowadząc działalność gospodarczą, a młodzi tego wciąż nie zmieniają

Trzech na 100 Polaków rozważa założenie własnej firmy w ciągu trzech najbliższych lat. To znacząco mniej niż wynosi średnia europejska - 14 procent. Choć młodzi w wielu dziedzinach poprawiają sytuację Polaków względem Europy, to w dziedzinie przedsiębiorczości na to się nie zanosi. Barierą jest otoczenie prawne i finansowe.

Pożyczki tylko dla wybranych. Firmy odrzucają ponad 82 proc. wniosków

Firmy pożyczkowe odrzuciły we wrześniu aż 82,7 proc. wniosków o finansowanie - podaje „PB”. Według gazety wysokość zadłużenia w firmach działających w tzw. szarej strefie wyniosła w ub.r. 5,34 mld zł.

Od 1 stycznia 2027 r. będą obowiązywać tylko kody PKD 2025. Sprawdź, czy Twój kod jest aktualny

Nowa Polska Klasyfikacja Działalności – PKD 2025 obowiązuje od 1 stycznia 2025 r. Osoby prowadzące działalność gospodarczą, których wpisy zawierają stare kody, mogą je dostosować do nowej klasyfikacji samodzielnie i bezpłatnie.

REKLAMA

Polskie startupy tracą dostęp do finansowania. Dane pokazują skalę problemu

Inwestorzy przez trzy kwartały 2026 r. wyłożyli na innowacyjne spółki nad Wisłą tylko 1,3 mld zł, czyli o 13 proc. mniej niż w 2025 r.; branża liczy jednak, że napędem będą projekty dual-use - podaje „Rz”.

Małe firmy z coraz większym niepokojem planują przyszłość: pesymizm przedsiębiorców wrócił do poziomów notowanych w czasach pandemii

Główny wskaźnik Barometru EFL dla sektora MŚP na IV kwartał 2026 roku wyniósł 46 pkt., o 1,8 pkt. mniej niż kwartał wcześniej. To najniższy odczyt od początku pandemii COVID-19, czyli od kwietnia 2020 roku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA