REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Warszawska giełda na wstecznym biegu

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Po poniedziałkowym ataku naszych indeksów na ważne poziomy oporu, inwestorzy chyba się trochę przestraszyli. Wzrost cen był zbyt dynamiczny i wskutek tego sprowokował część z nich do pozbycia się akcji i realizacji zysków. Nie pomagała nam też atmosfera panująca na europejskich parkietach, ale to warszawski parkiet straszył największymi spadkami.

GPW

REKLAMA

REKLAMA

Po wczorajszej euforii dziś nie został nawet ślad. Główne indeksy zaczęły od niewielkiego spadku (około 0,5 proc.), wskaźnik średnich spółek zyskiwał 0,7 proc., a sWIG80 wystartował od zera. Choć WIG20 przez moment niemal dotknął poziomu 1900 punktów (zabrakło niespełna 7 punktów), w ciągu dnia skala spadku wyraźnie się zwiększała. Traciły wszystkie indeksy, bez wyjątku. Za spadki odpowiedzialne były głównie papiery banków, PKN Orlen i Telekomunikacji Polskiej. Papiery tej ostatniej są przedmiotem wyprzedaży od kilkunastu już dni, chwilami przy bardzo dużych obrotach. Sesja zakończyła się zniżką indeksu największych spółek o 0,9 proc., WIG spadł o 0,8 proc., mWIG40 o 0,7 proc., a sWIG80 o 1,14 proc. Obroty wyniosły 1,57 mld zł.

Giełdy zagraniczne

Indeksy w Stanach Zjednoczonych wykonały wczoraj dość wyraźny ruch w górę. S&P500 po wzroście o 3,4 proc. pokonał poziom 900 punktów i znalazł się o mały krok od poprzedniego szczytu z 6 stycznia. Dystans wynosi zaledwie 27 punktów. Dow Jones ma do szczytu znacznie dalej, brakuje mu około 600 punktów. Gdyby S&P500 udało się przełamać i dłużej utrzymać nad wspomnianą barierą, mogłoby to stanowić silną zachętę dla byków.

REKLAMA

Bardzo duże zwyżki zanotowały niemal wszystkie parkiety w Ameryce Południowej. Brazylijski indeks Bovespa wzrósł o 5,5 proc., a argentyński Merval aż o 6,1 proc. Za to giełdy azjatyckie nie przejawiały żadnego optymizmu. Zmiany tamtejszych wskaźników były niewielkie, a kilka z nich znalazło się na minusie. Z wczorajszego zachwytu nad perspektywami chińskiej gospodarki niewiele zostało.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Także w Europie nie było fajerwerków z wyjątkiem brytyjskiego FTSE, który zyskiwał wczesnym popołudniem 3,7 proc. CAC40 zaczął niemal od zera, DAX od niewielkiego minusa. „Footsie” był od początku dnia nastawiony na wzrost. Na starcie zyskiwał 0,7 proc., ale potem ostro poszedł w górę. „Koledzy” za nim nie podążyli i przez większą część sesji pełzali w okolicy zera. Giełdy naszego regionu notowały zwyżki po około 1,5 proc. Później jednak sytuacja nieco się zróżnicowała i węgierski BUX zakończył dzień spadkiem o 0,13 proc., a praski PX50 zwyżką o 3,5 proc. CAC40 finiszował przy wzroście o 0,4 proc., a DAX o 0,1 proc. FTSE zyskał prawie 4 proc.

Waluty

Wspólna waluta zaczęła dzień ostrym atakiem, przekraczając poziom 1,34 dolara za euro. Szybko przyszło jednak schłodzenie, ale dolara nie było stać na zbyt wiele. Poniżej 1,33 dolara za euro nie udało się zejść. Złoty też trochę powojował z dolarem, ale wcale nie szło to łatwo. Początek był bardzo dobry. Dolara można było kupić już za 3,24 zł, najtaniej od połowy kwietnia. Kontra „zielonego” nie była zbyt mocna (zaledwie 3 grosze) i po niej około godziny 14.00 nastąpił powrót do 3,24 zł. Scenariusz z innymi walutami był podobny. Euro wczesnym popołudniem kosztowało 4,34 zł, a frank 2,87 zł. Od ostatniego szczytu z 27 kwietnia „szwajcar” staniał o 16 groszy, czyli o nieco ponad 5 proc. Rzadziej ostatnio wspominany brytyjski funt został w tym czasie przeceniony o 20 groszy i kosztował dziś 4,9 zł. Do końca dnia kursy niemal nie uległy zmianie.

Podsumowanie

Dzisiejszy spadek indeksów nie czyni specjalnej krzywdy i zbytnio nie psuje obrazu rynku. Choć już pojawiają się głosy, że atak na istotne poziomy oporu głównych wskaźników się nie powiedzie, niczego przesądzać w tej chwili nie można. Po trzech kolejnych sesjach solidnych wzrostów odpoczynek, a nawet cofnięcie się, nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie widać powodów, by w najbliższej przyszłości groziło nam odwrócenie korzystnej tendencji.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA