REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fotowoltaika. Jakie są najczęstsze obawy przed jej montażem?

Program Mój Prąd ma szczególne znaczenie dla rozwoju fotowoltaiki w Polsce.
Program Mój Prąd ma szczególne znaczenie dla rozwoju fotowoltaiki w Polsce.

REKLAMA

REKLAMA

Do szybkiego rozwoju fotowoltaiki przyczyniły się różnego rodzaju programy wsparcia działające na poziomie ogólnopolskim i lokalnym. Otwartym jednak pozostaje pytanie, czy tempo rozwoju utrzyma się również w bieżącym roku.

Fotowoltaika coraz bardziej popularna

28 kwietnia, w godzinach południowych elektrownie słoneczne pokrywały blisko 15 proc. zapotrzebowania Polski na prąd. Zdecydowana większość z nich to mikroinstalacje, czyli elektrownie domowe.

REKLAMA

REKLAMA

Firma N Energia przeprowadziła wśród nich anonimowe badanie ankietowe, zadając pytania: czy zmieniło się zainteresowanie fotowoltaiką w I kwartale 2021 roku i jakie czynniki na to wpłynęły; jak jest postrzegana sytuacja z programem Mój Prąd i jakie obawy przed podjęciem ostatecznej decyzji mają obecnie potencjalni prosumenci?

Prawie 62% respondentów potwierdza większą gotowość potencjalnych inwestorów na rozmowy o instalacjach fotowoltaicznych w porównaniu z poprzednim kwartałem.

Sroga zima, wysokie rachunki

Jako główną przyczyną wzrostu zainteresowania fotowoltaiką doradcy energetyczni wskazują zwiększenie kosztów energii elektrycznej w gospodarstwach domowych odnotowane przez Polaków w pierwszym kwartale bieżącego roku. Przyczyniły się do tego nie tylko dynamika cen prądu, w tym uruchomienie opłaty mocowej, lecz też mroźna zima oraz “trzecia fala” pandemii COVID-19, która zmusiła jeszcze więcej osób do pracy z domu.

REKLAMA

- W całym kraju gospodarstwa domowe odnotowują wyższe rachunki za energię elektryczną. Zdalna praca i nauka oznaczają większą liczbę godzin spędzanych w domu, a to z kolei przekłada się na rosnące koszty korzystania z klimatyzacji, komputerów, oświetlenia oraz urządzeń kuchennych — komentuje Bartosz Bąbrych, prezes zarządu N Energia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zadaniem Bartosza Bąbrycha, sytuacja epidemiczna nieoczekiwanie wytworzyła nową korzyść dla posiadaczy instalacji fotowoltaicznych. Tryb pracy online umożliwił bowiem jeszcze lepsze dopasowanie profilu zużycia energii w każdej nieruchomości do czasu jej największej produkcji przez elektrownię słoneczną. A im więcej energii wyprodukowanej przez PV właściciel instalacji skonsumuje na miejscu, tym więcej zaoszczędzi.

“Sąsiad już ma”

Rozwój rynku wspiera również ciągle rozszerzająca się oferta finansowa pozwalająca na inwestycje w domową fotowoltaikę faktycznie bez wkładu własnego. Coraz więcej banków oraz innych instytucji finansowych oferują coraz bardziej atrakcyjne warunki kredytowania lub leasingu mikroinstalacji.

Zupełnie nowym, nieartykułowanym wcześniej czynnikiem wpływającym na zainteresowanie fotowoltaiką jest tak zwana “presja otoczenia”. Potencjalny inwestor staje się bardziej chętny na założenie własnej instalacji, kiedy jego rodzina, znajomi lub sąsiedzi już ją mają.

- Kiedy każdy potencjalny klient ma możliwość zapoznania się z opinia kogoś, kogo zna, i kto już odczuł korzyści z inwestycji we własną energię słoneczną, wtedy rozwój rynku nabiera efektu kuli śnieżnej — komentuje Bartosz Bąbrych.

Zanik Mojego Prądu

Program Mój Prąd ma szczególne znaczenie dla rozwoju fotowoltaiki w Polsce. Ponad 60% przedstawicieli handlowych N Energia wskazuje system dotacji jako element w największym stopniu wpływający na podjęcie decyzji o zakupie instalacji fotowoltaicznej. Jak zauważają doradcy, stopniowo rośnie również świadomość prosumentów co do innych, w tym lokalnych programów wsparcia.

Ogłoszenie w połowie marca 2021 roku kontynuacji programu Mój Prąd pozytywnie wpłynęło na zainteresowanie potencjalnych prosumentów. Część z nich nawet przyspieszyła proces inwestycyjny chcąc zdążyć ze złożeniem wniosku o dotację przed 1 lipca.

Jednak druga część potencjalnych inwestorów, zdecydowanie większa, wstrzymała się na razie z ostateczną decyzją w sprawie instalacji fotowoltaicznej z uwagi na ciągłą niejasność co do konkretnych warunków Mojego Prądu, w tym kwot dofinansowania oraz kryteriów określających rodzaj inwestycji kwalifikujących się do udziału w programie. Stworzono przestrzeń dla licznych spekulacji, które rozprzestrzeniają się pocztą pantoflową. Według doniesień doradców N Energia negatywnie na postrzeganie perspektyw Mojego Prądu wpływają też pogłoski, że wielu wnioskodawców wciąż nie dostało dotacji z poprzedniej edycji programu.

Obawy potencjalnych inwestorów dotyczą nie tylko programu Mój Prąd, lecz także możliwych zmian uwarunkowań prawnych, systemu bilansowania energii wytworzonej przez mikroinstalacje oraz ewentualnych problemów z ich przyłączeniem do sieci. W tych tematach również brakuje jasnego przekazu ze strony rządu, natomiast publikowane w mediach przeróżne, czasem wręcz sprzeczne informacje, prognozy i opinie ekspertów wzbudzają tylko większy niepokój.

— Każdy proces inwestycyjny, w tym dotyczący inwestycji w fotowoltaikę, opiera się na planowaniu i przewidywalności. Nawet złe wiadomości podane z odpowiednim uprzedzeniem są lepsze, niż zupełny brak oficjalnych informacji, ponieważ pozwalają wszystkim interesariuszom dostosować się do zmiany otoczenia. Przydałaby się ze strony rządu jasna i konkretna komunikacja planów na rozwój fotowoltaiki prosumenckiej na najbliższe lata — reasumuje prezes zarządu N Energia.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

REKLAMA

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Jedynie 46% pracodawców w Polsce i Europie deklaruje, że ich organizacja aktywnie ocenia i raportuje swoje działania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz wpływu etycznego na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom w kwestii podporządkowania się przepisom o zrównoważonym rozwoju.

FedEx, Advent i dotychczasowi udziałowcy kupują wszystkie akcje InPostu. Cena za akcję: 15,6 euro

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy - PPF i A&R - poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

REKLAMA

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA