REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Policja konfiskuje niepewne GPS-y

REKLAMA

REKLAMA

Coraz większe emocje wzbudzają w internautach i kierowcach głosy o sprawdzaniu przez Policję legalności oprogramowania w urządzeniach GPS. Jak naprawdę wyglądała ostatnia akcja gorzowskiej policji ze sprawdzaniem legalności nawigacji i czy faktycznie musimy posiadać przy sobie dowód zakupu na wypadek kontroli? Przedstawiamy oficjalne stanowisko Policji w tej sprawie.

Wczoraj na stronie Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się informacja o przeprowadzeniu akcji polegającej na sprawdzaniu legalności nawigacji GPS.

REKLAMA

REKLAMA

Z wiadomości wynikało, że policjanci patrolu drogówki i towarzyszący im funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą, w czasie akcji sprawdzali nie tylko trzeźwość kierowców czy stan techniczny ich pojazdów, ale również legalność oprogramowania w nawigacjach GPS. W tekście zamieszczonym na stronie znalazła się również wzmianka o tym, że funkcjonariusze zostali wcześniej przeszkoleni przez firmy zajmujące się dystrybucją markowego oprogramowania. Dzięki temu mogli szybko rozpoznać czy kontrolowane urządzenia i aplikacje pochodzą z legalnych źródeł. Wiemy już, że współpracę z Policją podjął m.in. producent oprogramowania AutoMapa.

Informacja szybko trafiła na łamy mediów i wzbudziła zainteresowanie kierowców i internautów. Na forach pojawiło się wiele pytań o podstawy prawne i faktyczny zakres akcji. Wiele osób sygnalizowało, że wiadomość znikła ze strony KWP Policji. Postanowiliśmy dowiedzieć się jakie były szczegóły akcji i czy kierowcy faktycznie powinni obawiać się kontrolowania GPS przez drogówkę.

Jak przebiega kontrola legalności oprogramowania nawigacji GPS?

Z informacji uzyskanych od rzecznika KWP w Gorzowie Wlkp., pana Marka Waraksy, kierowca zatrzymywany jest w celu standardowego sprawdzenia trzeźwości i stanu technicznego pojazdu. Policjant, który widzi, że w aucie znajduje się GPS, przy okazji pyta czy użytkownik jest jego właścicielem i czy korzysta z legalnego oprogramowania.

REKLAMA

W czasie akcji gorzowskiej policji zdarzyło się, że zapytana w ten sposób osoba nie potrafiła udzielić odpowiedzi na tak proste pytanie. W tym momencie następuje sytuacja tzw. "uzasadnionego podejrzenia" o popełnieniu przestępstwa (Kodeks postępowania karnego, Art. 219) i na podstawie tego przepisu sprawdzenie legalności aplikacji i sprzętu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Warto dodać, że kontrola legalności oprogramowania w ostatniej akcji sprowadzała się do wejścia w menu -> ustawienia aplikacji i następnie sprawdzenia imienia, nazwiska i adresu osoby zalogowanej. We wspomnianym przypadku w polu "właściciel" policjanci znaleźli nazwę popularnej strony internetowej, na której udostępniane są nielegalne pliki. Na tej podstawie skonfiskowali urządzenie i przekazali je do sprawdzenia przez odpowiednią jednostkę. Można się spodziewać, że wymagany w tym punkcie nakaz od prokuratora nie będzie zbyt trudny do uzyskania.

Lokalna akcja

Jak widać najprostsze metody okazują się najbardziej skuteczne. Marek Waraksa podkreśla, że akcja kontroli nawigacji GPS była wydarzeniem lokalnym. Kierowcy z innych województw jak na razie nie powinni więc obawiać się, że policjanci będą sprawdzać legalność ich oprogramowania. Rzecznik powiedział wprost: "Proszę się nie obawiać, zadaniem Policji nie jest nękanie kierowców i sprawdzanie legalności ich oprogramowania z mapami przy każdej okazji".

Rzecznik podkreślił również, że kierowcy absolutnie nie są zobowiązani do tego by będąc w podróży trzymać ze sobą paragon lub inny dowód zakupu nawigacji GPS - nie zobowiązuje do tego polskie prawo.

Wśród internautów często pojawiało się pytanie o to, czy można korzystać z nielegalnego oprogramowania nawigacyjnego na własny użytek (bez rozpowszechniania). Według rzecznika KWP w Gorzowie Wlkp. sprawa wygląda w tym przypadku tak samo jak z oprogramowaniem na domowych pecetach - użytkownik powinien posiadać legalną wersję aplikacji.

Źródło: Gazeta.pl

Powiązane
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA