REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Aparaty cyfrowe z zaawansowaną optyką – czy to się opłaca?

Kamil Rogala
Aparaty cyfrowe uzbrojone w ponadprzeciętną optykę są rzecz jasna wyraźnie większe od większości zwykłych kompaktów. Fot. Olympus
Aparaty cyfrowe uzbrojone w ponadprzeciętną optykę są rzecz jasna wyraźnie większe od większości zwykłych kompaktów. Fot. Olympus

REKLAMA

REKLAMA

Podobnie jak w przypadku aparatów kieszonkowych, tak i ta grupa okupuje niemal wszystkie półki cenowe. Najtańsze modele godne uwagi można znaleźć już w cenie około 300 złotych. Urządzenia tego typu nadal cieszą się ogromną popularnością, szczególnie, że lustrzanki są niezwykle drogie. Czym więc charakteryzują się aparaty cyfrowe z zaawansowaną optyką?

Aparaty cyfrowe uzbrojone w ponadprzeciętną optykę są rzecz jasna wyraźnie większe od większości zwykłych kompaktów. Producenci chcąc dopasować się do wymagań klientów odnośnie tego typu sprzętu, od jakiegoś czasu starają się zapakować porządną optykę do niewielkich pudełek. Na rynku jest już kilka modeli, które dysponują 10-, 12- czy 15-krotnymi zoomami mieszczącymi się w typowo kompaktowych czy wręcz kieszonkowych korpusach. Są niewiele grubsze nawet od niektórych slimów. Rekord należy do Samsunga WB650, który wyposażono w 15-krotny zoom optyczny w obudowie o grubości 28 mm. Płaskie superzoomy wykorzystują teleskopowo składane obiektywy, które niemal całkowicie chowają się w obudowie, gdy aparat jest wyłączony.

REKLAMA

REKLAMA

Przeglądając oferty klasycznych, dużych i ciężkich aparatów z niebotycznymi zoomami można pokusić się o stwierdzenie, że trwa tu wojna między producentami na liczbę poprzedzającą literkę „x”. Żadną nowością nie są już obiektywy z 15x czy 20x zoomem. Producenci ścigają się dalej i co ciekawe, nie widać mety. Jakiś czas temu światło dzienne ujrzał model firmy Olympus z serii Ultra Zoom, który dysponuje optyką ze zbliżaniem 30x. Jednak rekordy bije Canon PowerShot SX30 IS , który potrafi przybliżać i oddalać fotografowaną scenę aż 35-krotnie. Ekwiwalentna ogniskowa jego obiektywu to 24-840 mm. Jest to zatem połączenie obiektywu superszerokokątnego z superteleobiektywem. Możliwości tej konstrukcji są faktycznie godne podziwu.

Zobacz również: Technologie mobilnego Internetu

Aparaty z superzoomem, zarówno te zapakowane w niewielkie obudowy, jak i te ogromne i z niebotycznym zoomem mają swoje wady i zalety. Jeśli chodzi o zalety, te są chyba oczywiste. Za pomocą takiego aparatu zrobimy zdjęcia z każdej odległości, w każdej sytuacji. Będziemy w stanie objąć bardzo szeroki plan z bliska lub wygodnie sfotografujemy odległe obiekty. Dla porównania, jeśli chcielibyśmy skompletować optykę do lustrzanki pozwalającą na wykonanie zdjęć w zakresie od 24 do chociażby 480 mm, musielibyśmy nosić ze sobą wielką torbę ze sprzętem o niebotycznej wartości.

REKLAMA

Warto również wspomnieć o wadach, a tych jest niestety kilka. Jedną z wad tego typu aparatów jest niezaprzeczalnie spora masa, szczególnie aparatów z większymi obiektywami i sporym zoomem. Kolejną wadą, co dla niektórych może wydać się dziwne, może być potencjalnie gorsza jakość rejestrowanych zdjęć. Otóż obiektyw o dużym zakresie ogniskowej prawie zawsze będzie słabszy od szkła uboższego w iksy (wartość zoom). Duży zakres ogniskowej może powodować spadek rozdzielczości optycznej, co jest widoczne szczególnie na brzegach kadru. Pojawia się również spora deformacja geometryczna obrazu oraz silniejsza niż w zoomach 3x-4x aberracja chromatyczna. Jest jeszcze jedna wada: konieczność stosowania najmniejszych matryc, podobnie jak w aparatach kieszonkowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również:Początki bankowości elektronicznej na świecie – kiedy to się zaczęło?

Oczywiście takich wad nie dostrzegą osoby, które z aparatami fotograficznymi nie mają do czynienia na co dzień. Natomiast specjaliści z pewnością zainwestują w profesjonalną lustrzankę, aby zminimalizować jakiekolwiek możliwe wady.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA