REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

W jaki sposób sprzedać domenę na rynku wtórnym - krok po kroku

Beata Masór
NetArt

REKLAMA

REKLAMA

Czy wiesz gdzie i w jaki sposób można sprzedać domenę, oraz ile realnie może być ona warta. Wiedza na temat rynku wtórnego domen oraz przeprowadzanych na nim transakcji jest niezwykle ważna, aby inwestując w adres internetowy nie stracić, a zyskać. Przeczytaj koniecznie!

Niewielkie sumy za rejestrację domen sprawiły, iż są one bezpieczną formą inwestycji. Nie trzeba jednorazowo ponosić dużych nakładów finansowych, aby uzyskać znaczny zysk. Cena za utrzymanie domeny waha się od 50 do 100 zł rocznie. Dodatkowo, rejestratorzy częstokrotnie oferują zakup usługi na pierwszy okres abonamentowy po obniżonej cenie. Jednak inwestowanie w domeny to nie tylko ich rejestracja w pierwotnych cenach, ustalonych przez rejestratora. Domeny do dalszej odsprzedaży kupowane są również na rynku wtórnym.

REKLAMA

REKLAMA

Przykładem może być adres lekarze.pl. Został on zakupiony na aukcji Sedo w 2008 roku za sumę 50 tys. złotych. Kwota ta może się wydawać wysoka, jak na inwestycję. Jednak nabywca domeny świadom był, iż jej potencjał pozwala na osiągnięcie dużo wyższej kwoty. W 2009 roku adres lekarze.pl wystawiony został na aukcji MeetDomainers, gdzie osiągnął cenę 135 tys. złotych, a jego właściciel zyskał 85 tys. na jego sprzedaży. Jednak domena nie prowadzi do serwisu nawiązującego do niej treścią. Zaparkowana jest w jednym z popularnych serwisów reklamowych, co może wskazywać, iż jej nowy Abonent (szwedzki inwestor domenowy – Frederick Sziweck) zakupił adres również pod kątem inwestycyjnym i ma nadzieję na dalszą odsprzedaż. 

Gdzie wystawić?

Domeny internetowe sprzedawane mogą być poprzez popularne serwisy aukcyjne (np. Allegro). Jednak są to portale nieprzystosowane do przeprowadzania transakcji związanych z domenami, gdzie ani kupujący, ani sprzedający nie może liczyć na odpowiednie wsparcie ze strony obsługi serwisu. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest wystawienie adresu WWW na sprzedaż w jednej z wyspecjalizowanych platform, służących do obrotu domenami.

REKLAMA

W przypadku, gdy domena rejestrowana jest w celach odsprzedaży, najlepiej nabyć adres u rejestratora, który oferuje narzędzie do sprzedaży adresów WWW (np. serwis nazwa.pl). Udostępnia on swoim klientom wyspecjalizowaną Giełdę Domen, gdzie mogą wystawić swoje domeny na sprzedaż.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz także: Jak kupić domenę na rynku wtórnym – krok po kroku

Sprzedaż utajniona

Wystawienie adresu WWW na publicznej aukcji, gdzie licytujący widzą oferowane przez innych kwoty, nie jest jedynym sposobem na jego sprzedaż. Niejednokrotnie domainerzy sami wychodzą z ofertą zakupu domeny do konkretnych osób, których działalność wskazywać mogłaby na potencjalne zainteresowanie możliwością nabycia adresu. W niektórych platformach, oprócz opcji „Kup teraz”, istnieje możliwość negocjacji ceny z wykluczeniem udziału osób trzecich. Znaczy to, iż proponowane kwoty wiadome są jedynie dla Abonenta usługi oraz ewentualnego jej nabywcy. Jest to korzystna opcja dla obu stron transakcji. Dla sprzedającego, gdyż w ten sposób o adres starają się poważni kontrahenci, zdolni uiścić za jego zakup kwotę, która odzwierciedla realną wartość usługi. Natomiast kupujący nie musi się obawiać, iż konkurencyjny podmiot, który dowie się o planach inwestycyjnych, przebije jego ofertę i tym samym nabędzie domenę.

Innym sposobem może być zaparkowanie adresu w jednym z systemów reklamowych, np. Sedo. W tym przypadku domena prowadzi do witryny zawierającej linki sponsorowane, których część zazwyczaj nawiązuje tematyką do adresu WWW. Z jednej strony jest to korzystne rozwiązanie, gdyż właściciel usługi zarabia na generowanym przez nią ruchu. Jednak z drugiej strony, zainteresowani przedsiębiorcy mogą zrezygnować z zakupu domeny, aby ich firmowy serwis nie był kojarzony z treściami, do których w przeszłości prowadził adres WWW.

Typ oferty

Wystawiając domenę na sprzedaż możliwe jest określenie, w jakim trybie sprzedawana ma być usługa. Jedną z podstawowych form jest klasyczna aukcja internetowa. Wystawiona usługa licytowana jest przez określony czas, a po jego upływie wygrywa najwyższa oferta. W przypadku tej opcji, sprzedający ma możliwość ustalenia ceny minimalnej za wystawioną usługę. Inną możliwością jest wystawienie adresu jedynie w trybie „Kup teraz”. Osoby zainteresowane mogą wtedy nabyć domenę za określoną z góry przez sprzedającego kwotę. Korzystnym aspektem tej opcji dla kupującego jest fakt, iż po wybraniu opcji „Kup teraz” nikt inny nie ma możliwości nabycia adresu, czy (jak w przypadku aukcji) przebicia kwoty. Natomiast dla sprzedającego zaletą jest to, iż nie będzie musiał oddać usługi po zaniżonej cenie, jeżeli za takową zostałaby wylicytowana.

Domena określona

W przypadku sprzedaży domeny w ogólnym serwisie aukcyjnym, należy pamiętać o tym, aby ofertę umieścić w adekwatnej kategorii. W innym przypadku, pomimo atrakcyjności oferowanego adresu, może on nie zostać odnaleziony przez osoby chcące zakupić domenę. Problemu tego uniknąć można wybierając wyspecjalizowaną platformę. Podczas wystawiania w nich usługi, Abonent określa kategorię, do której należy dany adres. Często podgrupy dzielone są tematycznie oraz pod względem budowy (np. domeny jednowyrazowe, z użyciem znaków diakrytycznych).

Polecamy dział e-sklep

Kolejnym aspektem związanym z wystawieniem domeny na aukcji jest określenie jej przybliżonej wartości. Jest to bardzo istotne zarówno w przypadku, gdy adres WWW wystawiany jest w formie „Kup teraz”, jak i na aukcji. Zdefiniowanie pożądanej kwoty eliminuje możliwość wystąpienia sytuacji, gdy domena wylicytowana zostałaby za niewielką sumę, nieadekwatną do tego, ile realnie warta jest usługa.

W określeniu przybliżonej wartości może pomóc analiza ofert znajdujących się w giełdach domen oraz transakcji zawieranych w ostatnich latach. Największe sumy za sprzedaż osiągają adresy WWW generyczne, zawierające popularne słowo kluczowe, związane z daną branżą – np. kino.pl, historia.pl czy wspomniany wcześniej – lekarze.pl. Wysoko notowane są domeny krótkie i jednowyrazowe, zazwyczaj w mianowniku l. pojedynczej i l. mnogiej. W ostatnim czasie na wartości zyskują domeny zawierające słowa, będące czasownikami w trybie rozkazującym.

Aspekty prawne

Sprzedając adresy WWW niezbędna jest wiedza na temat aspektów prawnych. Pierwszym z nich jest prawo do zarządzania domeną. Należy pamiętać, iż samo przeniesienie adresu pomiędzy panelami klienta nie jest wystarczające. Aby prawo do zarządzania usługą zostało przeniesione na kupującego, niezbędne jest wykonanie w pełni sformalizowanej cesji. Tylko wtedy transakcję uznać można za zakończoną.

Kolejną kwestią są zagadnienia związane z cybersquattingiem. Granica pomiędzy tym rodzajem działalności a domainingiem może być dla wielu osób bardzo płynna. Cybersquatting, zwany także grabieżą domen (domain-grabbing), polega na rejestracji adresów WWW w celu ich odsprzedaży po zawyżonej cenie. Jednak w odróżnieniu od domainerów, cybersquatterzy rejestrują domeny z użyciem nazw znanych marek i produktów w celu ich odsprzedaży podmiotom, które miałyby prawo do nich na podstawie ustawy o ochronie znaków towarowych.

Coraz mniejsza pula adresów WWW możliwych do rejestracji na rynku pierwotnym, wpływa na wzrost potencjału rynku wtórnego. Zakup domeny to dziś dla wielu osób sposób na uzyskanie zysku w niedługim czasie. Wystawiając adres WWW na sprzedaż, warto pamiętać o elementarnych zasadach wiążących się z obrotem domenami na rynku wtórnym.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA