REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak kupić domenę na rynku wtórnym – krok po kroku

Beata Masór
NetArt
laptop
laptop

REKLAMA

REKLAMA

Coraz częściej chcąc rozpocząć działalność promocyjną w Sieci, przedsiębiorcy mają problemy ze znalezieniem atrakcyjnej nazwy dla serwisu WWW. Wpływa to na wzrost zainteresowania rynkiem wtórnym. W poniższym artykule wskazujemy jak krok po kroku zakupić domenę na rynku wtórnym.

W Polsce, jak i na całym świecie, największym zainteresowaniem cieszą się domeny zawierające słowa kluczowe związane z najbardziej popularnymi branżami, bądź nazwami firm lub produktów. Internauci często poruszają się po Internecie intuicyjnie, oczywistym jest dla nich, iż adres WWW danego przedsiębiorstwa brzmi tak, jak jego nazwa. Dlatego przedsiębiorcy wydają bardzo duże sumy po to, by firmowy serwis znajdował się pod taką nazwą.

REKLAMA

REKLAMA

Wg nieoficjalnych doniesień domena orange.pl osiągnęła cenę ok. 504 tys. zł, natomiast plus.pl ok. 250 tys. zł. Niektórym firmom, które wchodząc na rynek nie zabezpieczyły adresów internetowych z użyciem własnej nazwy, nie udało się ich odzyskać.

Przykładem może być sieć komórkowa Play, której strona WWW znajduje się pod adresem playmobile.pl. Gdyby firma przed wejściem na rynek wyraziła chęć zakupu adresu www.play.pl, na pewno udałoby się jej tego dokonać po niższej cenie, aniżeli po rozpoczęciu działań reklamowych. Pomimo iż trwały negocjacje odnośnie zakupu, nadal Internauci szukający oferty sieci pod adresem www.play.pl trafiają na zupełnie inną stronę. Jak duże są straty, które z tego tytułu ponosi Play, można się tylko domyślać. Dlatego warto zastanowić się nad zakupem domeny przed wejściem przedsiębiorstwa na rynek.

Porównaj: Czy warto kupić domenę na rynku wtórnym

REKLAMA

Adres jest także istotny dla twórców serwisów tematycznych, stąd ceny adresów takich, jak kino.pl – 150 tys. zł, deser.pl – 73 tys. zł czy historia.pl – 61 tys. zł. Jednak, rynek wtórny domen to nie tylko oszałamiające kwoty. To także atrakcyjne domeny w bardzo przystępnych cenach, które są w zasięgu każdego przedsiębiorstwa. Dlatego, jeżeli firma nie znajduje wśród puli wolnych adresów żadnego, pod którym chciałaby zamieścić swój serwis internetowy, warto przyjrzeć się domenom wystawionym na aukcjach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gdzie szukać?

Przedsiębiorstwo, które chce odkupić domenę, jednak jeszcze nie ma żadnej wybranej, może poszukać na jednej z giełd domen.

Na polskim rynku funkcjonuje kilka serwisów aukcyjnych, na których wystawiane są adresy internetowe. Jednak przed rozpoczęciem poszukiwań, warto zebrać informacje na temat pośredników i zdecydować, z usług którego firma chce skorzystać. Ma to bowiem istotny wpływ na całokształt transakcji, począwszy od kwestii bezpieczeństwa prawnego, skończywszy na cenie.

Warto skorzystać z usług podmiotu, który posiada wieloletnie doświadczenie w branży internetowej, szczególnie domenowej. Dzięki temu usługodawca jest w stanie odpowiednio zabezpieczyć przeprowadzane transakcje. Domeny internetowe dostępne są zarówno w wyspecjalizowanych giełdach (np. Giełda Domen w nazwa.pl, sedo.com, aftermarket.pl) jak i na platformach aukcyjnych, gdzie jest możliwość wystawiania przedmiotów w wielu innych kategoriach (allegro.pl).

Polecamy Telefony firmowe

Adres znaleziony… 

Domeny wystawione na sprzedaż zazwyczaj przekierowane są do stron, w których można dokonać zakupu. Zdarza się także, że adres nie przekierowuje na aukcję, mimo iż jest na niej wystawiony. Często zdarza się także, że na stronie, do której prowadzi domena zamieszczony jest bezpośredni kontakt do osoby odpowiedzialnej za usługę.

Jeżeli jednak pod wybranym przez firmę adresem nie znajduje się żaden serwis, nie ma zawartych danych kontaktowych, ani też nie przekierowuje on do platformy aukcyjnej, ale jest zarejestrowany – warto skorzystać z odpowiedniej wyszukiwarki Whois.

W przypadku różnych domen, informacji należy szukać m.in. pod adresami: rozszerzenia polskie – Whois.pl, globalne – Whois.com oraz europejskie – Whois.eu. Firma może dowiedzieć się, czy domena zakupiona została przez podmiot posiadający osobowość prawną, czy też osobę fizyczną. Informacje identyfikujące osoby prywatne objęte są Ustawą o ochronie danych osobowych. Mogą więc zostać upublicznione jedynie w przypadku wyrażenia na to zgody. Natomiast dane firm umieszczone są automatycznie w bazie Whois.

Sprawdzając informacje odnośnie adresów warto zwrócić uwagę na rejestratora. Może to znacznie ułatwić kontakt z jego Abonentem. Przykładowo, w nazwa.pl istnieje możliwość wysłania wiadomości o chęci odkupienia domeny zarejestrowanej w serwisie, nawet jeżeli nie została ona wystawiona na sprzedaż na Giełdzie Domen.

Wybierając domenę, warto sprawdzić jakie treści się pod nią znajdują obecnie oraz jakie zawierała strona WWW, do której prowadził adres internetowy wcześniej. Nawet jeżeli teraz pod domeną nie znajduje się żaden serwis, może się okazać, że wcześniej była to witryna, zawierająca konkurencyjne lub niekorzystne treści (np. niezgodne z prawem, naruszające dobre obyczaje lub prawa osób trzecich). Przedsiębiorstwo zainwestowałoby w adres, który nawet pomimo akcji promocyjnych, mógłby być kojarzony z poprzednią zawartością.

…na aukcji

Standardowo serwisy pośrednictwa sprzedaży domen oferują kilka opcji zakupu. Jedną z nich jest „Kup teraz”. W tym modelu firma może nabyć adres w cenie, którą podał sprzedający. Korzystny w tej opcji jest fakt, iż po jej wybraniu nikt inny nie ma możliwość zakupu domeny. Jednak z drugiej strony, kupujący zobowiązany jest do uiszczenia ustalonej przez sprzedającego kwoty i nie ma możliwości negocjacji.

Kolejny wariant to klasyczna aukcja internetowa. Firma ma możliwość podbijania ceny przez określony czas. Po jego upływie prawa do nabycia adresu WWW zyskuje podmiot, który zadeklarował wpłatę najwyższej z proponowanych kwot. Jest to opcja, która daje możliwość zakupu domeny po niższej cenie. Jednak równocześnie istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś przebije propozycję firmy lub skorzysta z opcji „Kup teraz” (jeśli taka istnieje).

Kupione!

Gdy przedsiębiorca zdecyduje się już na opcję zakupu, warto by zwrócił uwagę na kilka aspektów związanych z samą transakcją. Jedną z ważniejszych kwestii jest to, jakie zabezpieczenia stosuje pośrednik (zarówno wobec kupującego, jak i sprzedającego). Przede wszystkim warto upewnić się, że przeprowadza on sformalizowaną cesję domen. Do jej realizacji niezbędne jest przesłanie przez obie strony podpisanych dokumentów identyfikacyjnych.

Dane nadesłane przez sprzedającego porównywane są z informacjami wprowadzonymi do systemu podczas rejestracji adresu. Dzięki temu przedsiębiorca ma pewność, iż domenę zakupił od jej prawowitego Abonenta. Jeśli pośrednik nie wymaga pisemnego potwierdzenia tożsamości Abonenta, może się okazać, że ktoś dokona sprzedaży domeny bez wiedzy podmiotu, który ma prawo do zarządzania usługą.

Równie ważne są aspekty związane z zabezpieczeniem należności za domenę. Niektóre serwisy pobierają do depozytu kwotę, za którą sprzedany został adres. Dzięki temu gwarancję bezpieczeństwa zyskują obie strony. Kupujący wpłaca ustaloną należność, która zostaje „zamrożona” przez pośrednika. Po jej wpłacie prawa do zarządzania domeną scedowane są na nowego Abonenta. Następnie kwota przekazywana jest sprzedającemu. Dodatkowo, warto zawrzeć z podmiotem sprzedającym domenę pisemną umowę kupna – sprzedaży. Przedsiębiorstwo będzie miało zabezpieczenie prawne, na wypadek jakichkolwiek późniejszych nieporozumień.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

REKLAMA

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA