REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy technologia zdominuje rynek usług prawniczych?

Polskie sądownictwo i usługi prawne są zdecydowanie mniej zaawansowane technologicznie.
Polskie sądownictwo i usługi prawne są zdecydowanie mniej zaawansowane technologicznie.
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Coraz więcej firm dąży do jak największego uproszczenia swoich działań prawnych. Również sądy szukają sposobów, żeby być miejscem bardziej przyjaznym i dostępnym dla petentów. Czy technologia okaże się pomocna w tym zakresie?

SI na rynku prawniczym

Design thinking, sztuczna inteligencja, badanie potrzeb i doświadczeń użytkowników mają zrewolucjonizować rynek prawniczy.  Myślenie projektowe to podejście, które stawia doświadczenie użytkownika w centrum procesu twórczego, z naciskiem na tworzenie szybkich prototypów w celu rozwiązania problemu i testowanie ich, aż zaspokoją konkretną potrzebę.

REKLAMA

REKLAMA

W wypowiedzi dla Financial Times – Fiona Philips – szefowa działu prawa cyfrowego w HSBC, przekonuje, że na pomysł wykorzystania “myślenia projektowego” w systemie prawnym jej firmy wpadła podczas jednej z branżowych konferencji. – Gdyby samo prawo zostało stworzone metodą design thinking zmieniłoby to zasady gry. Stosując takie podejście usługi prawne zyskałyby ludzką twarz, bo w końcu najważniejszy byłby człowiek, a nie paragrafy. Stosując takie podejście prawo byłoby bardziej dostępne i otwarte dla wszystkich — zamiast być strzeżonym i kontrolowanym przez korporacje prawnicze – przekonywała Philips w rozmowie z Financial Times. Zaraz po przełomowym spotkaniu z innymi prawnikami Philips rozpoczęła serię eksperymentów, przeprowadzonych wspólnie z agencjami projektowymi, które ze swój cel obrały uczynienie z jej banku jeszcze bardziej dostępnego, dla klientów.

Umowa obrazkowa. Giganci pionierami

Pierwsze znane zastosowanie myślenia projektowego w prawie miało miejsce w Australii w 2016 roku. Dział prawny australijskiej firma komunikacyjnej Telstra zaczął od małych kroków i wprowadził ulepszenia, które gwarantowały klientom odpowiedź na problem w konkretnych ramach czasowych. Od tego czasu design thinking było coraz częściej wykorzystywane przez firmy prawnicze, aby usprawnić świadczenie usług, tworzyć nowe produkty cyfrowe i sprawić, by informacje prawne były bardziej przystępne dla klientów i pracowników. Choćby poprzez przenoszenia ciągu cyfr i tabelek z bardzo szczegółowych, ale hermetycznych w odbiorze raportów finansowych w czytelne i łatwe do wykorzystania przez klientów specjalne modele finansowe.

Prawdziwy przełom tkwi jednak gdzie indziej. Shell wprowadził do kontraktów zawieranych np. z podwykonawcą obrazy i diagramy. Elementy wizualne użyte w niektórych kontraktach Shella mają na celu poprawę zrozumienia między wszystkimi stronami umowy, na przykład pokazania dostawcom, jak przesyłać olej do silników maszynowych zgodnie ze standardami procesowymi Shella. Jak podkreśla firma większość prawników tworzy umowy w celu zabezpieczenia się przed sporem, ale jak przekonuje Shell umowy mają po prostu ułatwiać handel i współpracę. Wizualizacje się do tego przyczyniają.

REKLAMA

A jak to wygląda w Polsce?

Polskie sądownictwo i usługi prawne są jednak zdecydowanie mniej zaawansowane technologicznie. Natomiast nasz system prawny z każdym rokiem zasypywany jest tonami kolejnych ustaw i rozwiązań. Bez pomocy specjalistów jest coraz trudniej załatwić teoretycznie mało skomplikowaną czynność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Za tymi problemami nie nadążają jednak i kancelarie prawne. Większość stosuje model tradycyjny. Porady odbywają się w gabinetach, a pandemia tylko trochę zmieniła podejście. Doradztwo telefoniczne to jednak za mało – mówi komentuje Marek Czyżewski, prezes zarządu grupy Pravna.pl

– Polska branża prawna w zdecydowanej większości nie wykorzystuje nowoczesnych technologii w procesie doradczym. To ogromny błąd, a ci którzy zbadają rzeczywiste potrzeby użytkowników, wejdą faktycznie w XXI wiek, choć mamy już 2021 rok – dodaje Czyżewski.

W wielu krajach widzimy jednak realną próbę reformy sądownictwa i prawa w ogóle. Na czele frontu walki są te kraje (ale też organizacje pozarządowe), które działają w oparciu o mniej skostniały, a co za tym idzie mniej oporny na zmiany, system prawa brytyjskiego.

– Nie chcą tam zmieniać sędziów ”ich” na “naszych”, ale poprzez wykorzystanie “myślenia projektowego”, sztucznej inteligencji, a także badając potrzeby “użytkownika” (w tym wypadku osób, które potrzebują dostępu do usług prawnych) uprościć pracę sądów i innych instytucji. Tak, żeby uczynić postępowanie prawne bardziej przyjaznym, a w szczególności dostępnym dla większej liczby ludzi – uważa Piotr Chwiedziewicz, Head of Growth z Symetrii.

Tymczasem Marek Czyżewski przypomina, że większość ludzi na świecie nie ma dostępu do usług prawnych. Dzieje się tak z różnych powodów – braku wiedzy, pieniędzy czy czasu, lub z powodów logistycznych. Jak wynika z raportu przeprowadzonego przez World Justice Project w 101 krajach na świecie (na próbie ponad 100 tys. osób) mniej niż jedna trzecia ludzi (29%), którzy doświadczyli problemu prawnego szukała jakiejkolwiek porady, aby lepiej zrozumieć swoją sytuację. Zaledwie 17% – z grupy aktywnie próbujących rozwiązać swój problem – zgłosiło się jednak do prawników. Reszta szukała odpowiedzi w internecie lub u rodziny czy przyjaciół.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

REKLAMA

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

REKLAMA

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA