REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co to jest wrogie przejęcie?

Przejęcie kontroli nad spółką nie zawsze musi być wynikiem nabycia udziałów lub akcji w liczbie dającej większość głosów.
Przejęcie kontroli nad spółką nie zawsze musi być wynikiem nabycia udziałów lub akcji w liczbie dającej większość głosów.

REKLAMA

REKLAMA

Jak dokładnie zdefiniować wrogie przejęcie? Jakie są jego skutki? Czy jest możliwe kontrolowanie przez spółkę obrotu udziałami lub akcjami? Jak się bronić przed wrogim przejęciem?
rozwiń >

Wrogie przejęcie to jeden z najczarniejszych scenariuszy dla przedsiębiorstwa. Może dotyczyć zarówno dużych, publicznych spółek, jak i małych, rodzinnych firm. Prowadzi przede wszystkim do utraty kontroli nad przedsiębiorstwem bez zgody ze strony dotychczasowych właścicieli lub zarządu. Jak więc dokładnie zdefiniować wrogie przejęcie? Jakie są jego skutki? Czy jest możliwe kontrolowanie przez spółkę obrotu udziałami lub akcjami? Jak się bronić przed wrogim przejęciem?

REKLAMA

REKLAMA

Co to jest wrogie przejęcie?

Termin „wrogie przejęcie” nie został do tej pory zdefiniowany w polskich przepisach. Wskazać można, w dużym uproszczeniu, że w praktyce, głównie prawniczej i ekonomicznej, wyrażenie to używane jest do określenia przejęcia kontroli nad spółką bez porozumienia i wbrew woli jej dotychczasowych organów (zarządu lub rady nadzorczej). Przejęcie kontroli nad spółką może nastąpić głównie poprzez nabycie akcji – w spółce akcyjnej lub udziałów – w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, w odpowiedniej liczbie, pozwalającej na uzyskanie większości głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy lub zgromadzeniu wspólników. W konsekwencji uzyskuje się możliwość decydowania o najważniejszych, kluczowych dla spółki sprawach. W standardowych przypadkach nabycia akcji lub udziałów w spółce, proces ten następuje zazwyczaj zgodnie z zaakceptowanym przez organy spółki planem
i harmonogramem oraz jasno określonymi warunkami transakcji. We wrogim przejęciu, przejęcie kontroli nad spółką występuje bez zgody jej organów i pomimo podejmowanych przez nie środków obrony. Różnica pomiędzy przejęciem standardowym a wrogim polega zatem na nastawieniu dotychczasowych organów spółki do planowanej transakcji, a także jej zgodności z dotychczasową strategią spółki.

W jaki sposób może dojść do wrogiego przejęcia?

Przejęcie kontroli nad spółką nie zawsze musi być wynikiem nabycia udziałów lub akcji w liczbie dającej większość głosów. Prawo do kontroli nad spółką może wynikać m.in. z nabycia przez określonego wspólnika osobistego uprawnienia do powoływania i odwoływania członków organów spółki.
Przyjmuje się również, że sposobem na uzyskanie faktycznej kontroli nad spółką może być zakup jej majątku (aktywów). Problem wrogiego przejęcia może dotyczyć każdej spółki - zarówno spółek publicznych, jak również, małych rodzinnych spółek, prowadzących działalność lokalną. Wskazuje się, że na ryzyko próby wrogiego przejęcia w większym stopniu narażone są spółki o rozproszonej strukturze własnościowej i spółki borykające się z problemami finansowymi. W takich spółkach - choć nie ma takiej reguły, wspólnicy mogą być mniej zdyscyplinowani i zaangażowani w działalność spółki, a przez to pozyskanie chętnych do planowanego procesu przejęcia spółki może być łatwiejsze.

Jakie mogą być zasadnicze skutki wrogiego przejęcia?

Utrata kontroli nad spółką w wyniku jej wrogiego przejęcia wiąże się z dużym ryzykiem. Można się wówczas spodziewać zmiany dotychczasowej polityki spółki, ograniczenia dotychczasowej działalności, a nawet jej zakończenia, likwidacji podmiotu przejętego, czy zmian kadrowych, w szczególności na wysokim szczeblu. Nie zawsze jednak wrogie przejęcie wiązać się będzie z negatywnymi konsekwencjami. Przykładowo, przejęcie może skutkować poprawą sytuacji spółki, gdy jego wynikiem jest zmiana nieefektywnego, a popieranego przez dotychczas większościowego wspólnika, zarządu. Wówczas przejęcie będzie mieć wrogi charakter tylko z punktu widzenia członków dotychczasowego zarządu. Niezależnie od tego, warto przygotować się do przeciwdziałania próbom wrogiego przejęcia i wdrożyć w spółce środki zaradcze, które będą miały na celu obronę interesów spółki w sytuacji zagrożenia utraty kontroli.

REKLAMA

Jakie środki zaradcze wdrożyć, aby zminimalizować wrogie przejęcie? Jak się bronić?

Pierwszym krokiem w opracowaniu odpowiednich zabezpieczeń przed wrogim przejęciem powinna być ocena zagrożenia. W tym celu należy przeprowadzić analizę wewnętrznych aktów prawnych spółki (w tym w szczególności statutu lub umowy spółki), ustalić jej strukturę właścicielską i poznać strategię działania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W dalszej kolejności należy stworzyć zasady funkcjonowania spółki, które z uwzględnieniem potrzeb spółki zmniejszą ryzyko przejęcia kontroli nad spółką. Warto w tym celu wprowadzić do umowy lub statutu spółki postanowienia, które w przyszłości umożliwią kontrolę nad obrotem udziałami lub akcjami. Kontrola ta może polegać m.in. na wprowadzeniu konieczności uzyskania zgody spółki na rozporządzanie udziałami lub akcjami, zakazie zbywania udziałów lub akcji na rzecz oznaczonego kręgu osób, np. wspólników spółki konkurencyjnej, prawie pierwokupu dla dotychczasowych wspólników (art. 182 k.s.h, art. 337 k.s.h.) Wprowadzenie tego rodzaju zapisów do umowy lub statutu spółki ograniczy swobodę i płynność obrotu udziałami lub akcjami ale z drugiej strony pozwoli na efektywniejszą kontrolę nad strukturą własnościową spółki.

Należy zadbać o to, żeby zakres praw wspólników zapewniał odpowiednim osobom (np. założycielom spółki, strategicznym inwestorom) właściwy poziom bezpieczeństwa. W tym celu warto rozważyć wprowadzenie do umowy lub statutu spółki postanowień przewidujących przyznanie niektórym wspólnikom lub akcjonariuszom osobistych uprawnień, np. prawa do powoływania i odwoływania członków zarządu lub rady nadzorczej (art. 174 §2, art. 354 k.s.h.). Takie uprawnienie, jako prawo przyznane indywidualnie oznaczonemu w umowie lub statucie wspólnikowi, będzie związane z osobą, a nie z posiadanymi przez niego udziałami lub akcjami. Oznacza to, że nawet zbycie przez uprzywilejowanego wspólnika części swoich udziałów lub akcji nie pozbawi go wskazanych uprawnień. Takie rozwiązanie ogranicza ryzyko całkowitego przejęcia kontroli nad składem osobowym zarządu czy rady nadzorczej.

Innym rozwiązaniem, możliwym do wprowadzenia w spółce akcyjnej, jest emisja akcji niemych, tj. bez prawa głosu (art. 353 §3 k.s.h.). Akcjonariuszom posiadającym akcje nieme z jednej strony przysługują przywileje w zakresie dywidendy, a z drugiej strony z akcji nie przysługuje prawo głosu. Akcjonariusz posiadający akcje nieme nie jest uprawniony do głosowania na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, a co za tym idzie, nie ma prawa do decydowania o kluczowych dla spółki sprawach. Takie samo ograniczenie możliwości głosowania obejmie nabywcę akcji niemych (potencjalnego agresora).

W spółce akcyjnej można wprowadzić również ograniczenie możliwości wykonywania prawa głosu przez akcjonariuszy dysponujących powyżej jednej dziesiątej ogółu głosów w spółce, doliczając również głosy przysługujące akcjonariuszowi jako zastawnikowi, użytkownikowi lub na podstawie innego tytułu prawnego (art. 411 §3 k.s.h.). Nie ma przeszkód aby, w zależności od sytuacji danej spółki, statut wprowadzał ograniczenie możliwości głosowania obejmujące wyłącznie akcjonariuszy dysponujących wyższą liczbą głosów niż 1/10.

Umowa o wzajemnych relacjach

Często spotykanym instrumentem zwiększania kontroli nad spółką jest także zawieranie pomiędzy wspólnikami lub akcjonariuszami umowy dotyczącej ich wzajemnych relacji w spółce. Treścią takiej umowy jest najczęściej porozumienie dotyczące sposobu zmiany umowy lub statutu spółki, personalnej obsady stanowisk w organach spółki lub wykonywania prawa głosu na zgromadzeniach wspólników lub walnych zgromadzeniach. Umowę taką zazwyczaj zawierają wspólnicy o zbieżnych interesach, których współpraca, a w szczególności spójność w głosowaniach, pozwoli realnie decydować o najważniejszych sprawach spółki. Tego rodzaju umowy uzupełniają umowę lub statut spółki, a jednocześnie nie ma obowiązku ujawniać ich treści w aktach rejestrowych spółki. W związku z powyższym mogą stanowić efektywne narzędzie do obrony przed wrogim przejęciem.

Jakie mechanizmy obrony wdrożyć w przypadku próby wrogiego przejęcia?

Jeżeli podejmowane przez spółkę środki zapobiegawcze nie zniechęcą potencjalnego agresora i dojdzie do próby wrogiego przejęcia, spółka nadal posiada do dyspozycji szeroki wybór środków obrony. Do najpopularniejszych należą działania tzw. zatrutej pigułki, polegające na pozostawieniu zagrożonej spółki w stanie, w jakim po przejęciu będzie nieatrakcyjna dla nowego inwestora. W tym celu zarządy spółek mogą sprzedawać najważniejsze aktywa spółki (tzw. klejnoty koronne), gwarantować wysokie odprawy dla kadry zarządzającej (tzw. złote spadochrony), czy zaciągać wysokie zobowiązania. Inną techniką obrony jest tzw. biały rycerz, polegająca na znalezieniu kontrahenta, który będzie miał pełne poparcie przejmowanej spółki, a który wystąpi z konkurencyjną ofertą w stosunku do wrogiej oferty przejęcia. W odróżnieniu od potencjalnego agresora, biały rycerz ma w założeniu współpracować z dotychczasową kadrą zarządzającą celem zachowania płynności działalności spółki i jej strategii.

Wymienione wyżej przykłady stanowią jedynie niektóre ze środków zaradczych możliwych do dyspozycji zagrożonej lub już zaatakowanej spółki. W praktyce obrona spółki opiera się najczęściej na połączeniu dostępnych środków zapobiegawczych, odpowiednio dostosowanych do okoliczności. Jeżeli spółka odpowiednio wcześniej przygotuje mechanizmy mające na celu zapobiegnięcie wrogiemu przejęciu, np. wprowadzając odpowiednie rozwiązania do umowy lub statutu spółki, działania podejmowane w sytuacji realnego zagrożenia będą bardziej efektywne.

eksperci prawa gospodarczego radca prawny i wspólnik Kancelarii Mariusz Mirosławski oraz radca prawny Edyta Wróbel z MGM Kancelarii Radców Prawnych Mirosławski, Galos, Mozes w Sosnowcu

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA