REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Korzyści dla firmy z wejścia na NewConnect

REKLAMA

Rośnie liczba firm notowanych na alternatywnym rynku obrotu papierami NewConnect. Jeśli tempo będzie utrzymane, to przekroczenie liczby 500 nastąpi już w przyszłym roku. Popularność tego rynku tym bardziej skłania do zastanowienia się nad argumentami ważnymi dla decyzji o wejściu bądź nie na NewConnect.

REKLAMA

Głównym powodem decyzji o wejściu jest zwykle zamiar pozyskania kapitału na rozwój. Niektórzy przedsiębiorcy wprowadzenie akcji na NewConnect i pozyskanie tą drogą potrzebnych środków traktują jako alternatywę dla kredytu bankowego. „W pewnym sensie faktycznie jest to alternatywa, jednak kapitał od inwestorów pozyskany w procesie wejścia na NewConnect jest zupełnie innym kapitałem. Jako kapitał własnościowy jest bezpieczny dla spółki, może zastąpić obciążenie kredytowe i nie wiąże się z kosztami odsetek ani z koniecznością zwrotu. Dodatkowo, znacznie zwiększa szanse pozyskania kredytu, jeśli spółka zamierza korzystać również z tego źródła. Spółka notowana na NewConnect ma także większe szanse na pozyskanie kapitału dłużnego poprzez emisję obligacji i wprowadzenia ich na Catalyst. Będzie jej też łatwiej pozyskiwać kapitał udziałowy w przyszłości.” - wskazuje Artur Bielaszka, prezes Art Capital, Autoryzowanego Doradcy NewConnect.  Warto dodać, że spółki pozyskujące kapitał na przedsięwzięcia i badania opatrzone większym ryzykiem - zwłaszcza po 2008 roku, kiedy banki zaostrzyły wymagania - czasem w ogóle nie mają możliwości uzyskania kredytu. Podsumowując ten główny argument za pozyskaniem kapitału z wykorzystaniem NewConnect należy powiedzieć, że taka droga umożliwia pozyskanie środków na rozwój w trakcie procesu, ale też istotnie ułatwia pozyskanie kolejnych środków w przyszłości, gdy pojawią się kolejne plany inwestycyjne.

REKLAMA

REKLAMA

Drugim ważnym argumentem jest zwiększenie wiarygodności spółki wobec innych uczestników biznesu: banków, kooperantów krajowych bądź zagranicznych. Spółka dzięki raportowaniu o ważnych wydarzeniach i uzyskiwanych wynikach finansowych staje się bardziej transparentna, a więc bardziej wiarygodna i atrakcyjniejsza dla potencjalnej współpracy. Dzięki notowaniom oraz raportowaniu staje się bardziej medialna, co zwiększa jej rozpoznawalność wśród potencjalnych klientów czy kandydatów do pracy. Korzyści marketingowe stanowią zatem kolejny ważny argument, aby rozważyć wprowadzenie akcji spółki na rynek NewConnect. Bycie na tym rynku to również większy prestiż dla właścicieli, zarządu, pracowników czy nawet kooperantów. Dla pierwotnych właścicieli atrakcyjna jest znajomość bieżącej wartości posiadanych akcji, co staje się możliwe, gdy na NewConnect spółka jest codziennie wyceniana. Należy zaznaczyć, że nie musi się to wiązać z łatwością odsprzedania swoich akcji. Nierzadko bowiem zdarzają się problemy z płynnością obrotu, to jednak jest temat na oddzielny artykuł. Mimo wspomnianych problemów, właściciele generalnie mogą spieniężać swoje akcje - choćby czasowo - albo też ponownie zwiększać zaangażowanie. Spółka notowana ma też lepsze możliwości wprowadzania dodatkowych systemów motywacyjnych dla swoich pracowników, choćby przez wprowadzenie opcji menadżerskich, których opłacalność będzie zależała od generowanych wyników spółki. Oprócz tych najbardziej oczywistych i wyżej wymienionych, korzyści jest więcej. Warto jednak przyjrzeć się również „drugiej stronie medalu” - powodom stojącym za tym, że część przedsiębiorstw nie decyduje się wprowadzać swoich akcji na rynek NewConnect.

Niektórzy przedsiębiorcy obawiają się oddać część swojej spółki w obce ręce, przy czym niechęć wynika tutaj czasami z obaw przed utratą władzy, czasami przed ingerowaniem obcych akcjonariuszy w zarządzanie spółką. Trzeba pamiętać, że to przedsiębiorca decyduje, jaki udział głosów może przekazać nowym akcjonariuszom, z kolei ci akcjonariusze zwykle nie mają wpływu na zarządzanie operacyjne. Jeśli zatem akceptuje takie rozwiązanie, ale w ograniczonym zakresie, może zrealizować swoje zamierzenia zgodnie z własnymi preferencjami - nie jest to decyzja „wszystko albo nic”. „Innym argumentem przywoływanym przez przeciwników wejścia na NewConnect jest konieczność przygotowywania raportów dotyczących ważnych zdarzeń i osiąganych wyników spółki, co wiąże się z dodatkową pracą zespołu. Zadania związane z przygotowywaniem raportów bieżących nie muszą być dużym obciążeniem dla spółki - tym bardziej, że co najmniej przez pierwsze 12 miesięcy notowań przedsiębiorca korzysta z pomocy Autoryzowanego Doradcy rynku NewConnect i na niego przenosi większość obowiązków z tego zakresu.” - dodaje Artur Bielaszka. Obowiązek ujawniania informacji o spółce również odstrasza część przedsiębiorców. W gruncie rzeczy również nie będąc na NewConnect wiele podobnych danych podaje się do wiadomości publicznej. Są to obawy - w gruncie rzeczy bezpodstawne. Roczne sprawozdana spółki są przecież i tak ogólnodostępne, natomiast informowanie o ważnych dla spółki kwestiach jest raczej korzystne dla spółki, niż uciążliwe. Są to bowiem konkretne korzyści marketingowe - czytelnicy mediów, a wśród nich potencjalni klienci, dowiadują się o spółce i jej działaniach. Nie jest to trudne, gdyż media ekonomiczne poszukują informacji dla celów publikacji. Kolejne pojawiające się obawy dotyczą kosztów związanych z wprowadzeniem akcji na rynek i późniejszym ich notowaniem. Najczęściej wyobrażenia przedsiębiorców na ten temat przewyższają realne wydatki, z jakimi należy się liczyć i nie uwzględniają dodatkowych korzyści z działań podejmowanych w ramach procesu przygotowania spółki. Trzeba podkreślić, że koszty pozyskania inwestorów i wprowadzania akcji zwykle plasują się poniżej rocznych kosztów kredytu, a w przeciwieństwie do nich są jednorazowe. Koszty związane z podwyższaniem kapitału, wprowadzaniem akcji na rynek i późniejszymi notowaniami wynikają głównie z opłat giełdy, Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, opłat sądowych, kosztów doradztwa Autoryzowanego Doradcy, kosztów Animatora Rynku (podmiot dbający o utrzymanie minimalnej płynności obrotu akcjami), do tego dochodzą koszty pracownicze wynikające z zajmowania się obowiązkami emitenta notowanego na NewConnect. Mimo, że lista ta wydaje się być dość długa, wszystkie koszty przy dobrze przygotowanym planie rozwoju nie powinny być bardzo znaczące. Niektórzy przedsiębiorcy mają wysokie oczekiwania dotyczące wartości ich firmy, co nie zawsze jest do zaakceptowania przez inwestorów - zwłaszcza w okresie dekoniunktury gospodarczej. Tutaj jednak istotne znaczenie ma moment rozwoju spółki i przygotowanie spółki do procesu i realizacji strategii rozwoju. Cena emisyjna w przypadku spółek wchodzących na rynek notowań jest zwykle wyższa od ceny sprzedaży spółki nienotowanej (tutaj nie będzie już dużego dyskonta za brak płynności).

„Praktyka pokazuje, że w gruncie rzeczy zasadniczym czynnikiem wstrzymującym spółki przed wejściem na NewConnect jest niedostateczna wiedza o rynku: o ile załatwienie kredytu nie wiąże się z żadnymi nowymi działaniami w spółce, to proces wejścia i późniejsze notowanie wiążą się z działaniami większości firm nieznanymi, a więc budzącymi obawy. Wiedzy tej powinien dostarczyć Autoryzowany Doradca - to jedna z jego funkcji.” - dodaje Artur Bielaszka.

Każdy przedsiębiorca powinien - sam bądź ze swoim doradcą - przeanalizować argumenty za i przeciw w swojej konkretnej sytuacji, zwracając najbaczniejszą uwagę na to, czy spółka ma koncepcję rozwoju i jest w stanie podjąć kroki dla zwiększenia dynamiki swojego rozwoju. Ta decyzja powinna być odpowiedzią na pytanie nie tylko „czy”, ale także jakie warunki powinny być spełnione oraz jaki moment będzie dla przedsiębiorstwa najlepszy. W moim przekonaniu zdecydowana większość spółek znacznie zyska na rozwoju dzięki rynkowi NewConnect, który może pełnić rolę trampoliny do szybszego wzrostu. Te korzyści będą kumulowały się głównie w obszarze wzmocnienia finansowego i bezpieczeństwa funkcjonowania, efektów marketingowych, większej wiarygodności dla kontrahentów i prestiżu. W efekcie spółka może łatwiej przejść do wyższej ligi w swojej branży.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Autopromocja

REKLAMA

Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Wakacje składkowe dla małych przedsiębiorców. Nowa wersja projektu ustawy z rocznym limitem wydatków

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało nową wersję projektu ustawy o tzw. wakacjach składkowych. Obniżono w nim szacunek kosztu rozwiązania dla finansów publicznych w 10 lat do 20,4 mld zł z niemal 25 mld zł.

    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    REKLAMA

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    REKLAMA

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    REKLAMA