REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pandemia koronawirusa a unieważnienie zamówienia

Pandemia koronawirusa a unieważnienia zamówienia
Pandemia koronawirusa a unieważnienia zamówienia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy w aktualnej sytuacji epidemiologicznej COVID-19 może stanowić podstawę unieważnienia zamówienia publicznego?

Czy pandemia koronawirusa może stanowić przesłankę unieważnienia zamówienia?

REKLAMA

Pandemia koronawirusa mocno odbiła się na działalności przedsiębiorców, w tym również samych zamawiających. Wielu z nich zostało zmuszonych do zmiany lub ograniczenia swoich planów inwestycyjnych. Czy w aktualnej sytuacji epidemiologicznej COVID-19 może stanowić podstawę unieważnienia zamówienia publicznego?

REKLAMA

Art. 255 Prawa Zamówień Publicznych (tj. z dnia 18 maja 2021 roku, Dz.U. z 2021 r. poz. 1129, „PZP”), zawiera katalog zdarzeń, których wystąpienie nakłada na zamawiającego obowiązek unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia. Zgodnie z art. 255 pkt 5 PZP zamawiający unieważnia postępowanie, w sytuacji, gdy wystąpiła istotna zmiana okoliczności. Zmiana ta musi jednak spowodować, że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć. Unieważnienie postępowania o udzielenie zamówienia na tej podstawie uzależnione jest od łącznego spełnienia wszystkich ze wskazanych warunków.

W dobie pandemii wielu przedsiębiorców stara się ograniczyć lub odroczyć swoje inwestycje. Czy zatem COVID-19 stanowi podstawę unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego?

KIO: okoliczności i decyzje związane z epidemią, jako istotna zmiana okoliczności, która nie była do przewidzenia

Krajowa Izba Odwoławcza („KIO”) w Warszawie wyraziła swoje stanowisko w omawianym zakresie między innymi w wyroku z dnia 23 czerwca 2020 roku, KIO 892/20. KIO nie miała wątpliwości, że wystąpienie na globalną skalę epidemii wirusa COVID-19, a przede wszystkim zakres środków i działań, które musiały zostać podjęte przez poszczególne państwa, stanowią istotną zmianę okoliczności, której nie można było przewidzieć. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że okoliczności i decyzje związane z epidemią przełożyły się na sytuację zamawiającego i jego przedsiębiorstwa. KIO uznała zatem, że wystąpienie pandemii koronawirusa spełnia dwie z trzech przesłanek, o których mowa w art. 255 pkt 5 PZP.

Co jednak z trzecią przesłanką, a zatem wykazaniem, że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

- Na gruncie sprawy rozpoznawanej przez KIO najmniej oczywiste było spełnienie przesłanki interesu publicznego. Trudności w tym zakresie związane są chociażby z tym, że pojęcie interesu publicznego nie zostało zdefiniowane. Przyjmuje się, że interes publiczny jest potrzebą ogółu, a za przykład takiego interesu można uznać np. korzyści uzyskiwane w wyniku wykonywania zadań ciążących na administracji rządowej i samorządowej. Z drugiej strony interes publiczny nie może być utożsamiany z indywidualnym interesem zamawiającego, musi mieć charakter obiektywny i być na tyle ważny, by przeważał nad uzasadnionymi interesami wykonawców starających się o wykonanie zamówienia publicznego. – wyjaśnia adwokat Katarzyna Sawicka, Associate w kancelarii Góralski&Goss Legal.

W zakresie ostatniej przesłanki KIO wskazała, że interes publiczny może być odczytywany jako potrzeba ogółu, określonej społeczności czy grupy mieszkańców, zawodowej, charakteryzującej się wspólną cechą. W omawianej sprawie  KIO uznała, że zamawiający, ze względu na swoje usytuowanie w regionie i znaczenie prowadzonego przedsiębiorstwa dla społeczności lokalnej, jak i z uwagi na znaczenie krajowe, wykazał wystąpienie także ostatniej z przesłanek unieważnienia postępowania.

COVID-19 nie unieważni każdego postępowania

Okazuje się jednak, że nie w każdym przypadku epidemia COVID-19 będzie mogła zostać uznana za zdarzenie uzasadniające unieważnienie postępowania o udzielenie zamówienia. W tej kwestii warto odnieść się do wyroku KIO z dnia 14 grudnia 2020 roku, KIO 3078/20, w którym KIO słusznie wskazała, że trudno byłoby uznać pandemię za obiektywną zmianę okoliczności, której nie można było przewidzieć, w sytuacji, gdy zamawiający wszczął postępowanie kilka miesięcy po ogłoszeniu stanu epidemii, a informacje o zakażeniach wirusem na świecie były znane jeszcze wcześniej.

Należy dojść do wniosku, że samo wystąpienie okoliczności związanych z pandemią koronawirusa może spełniać przesłanki unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia, jednak nie zawsze tak będzie.

- Kluczowe znaczenie w tym zakresie może mieć data wszczęcia danego postępowania, a więc ustalenie czy postępowanie zostało wszczęte przed ogłoszeniem stanu epidemii w Polsce lub wprowadzeniem określonych ograniczeń, czy już po tych zdarzeniach. Jednocześnie nie można wykluczyć sytuacji, gdy przesłanki unieważnienia postępowania z uwagi na epidemię COVID-19 zaktualizują się nawet, gdy postępowanie zostało wszczęte w trakcie epidemii. W tej sytuacji zamawiający musiałby jednak wykazać m.in., że doszło do istotnej zmiany okoliczności, która nie była do przewidzenia nawet przy uwzględnieniu trwającego stanu epidemii, co na pewno byłoby utrudnione – przekonuje adwokat Katarzyna Sawicka z kancelarii Góralski&Goss Legal.

Należy także pamiętać, że zamawiający oprócz wykazania, że doszło do istotnej zmiany okoliczności, której nie można było przewidzieć, zobowiązany jest także do wykazania, że zmiana spowodowała, że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym.  

Konieczność każdorazowej oceny wszystkich przesłanek unieważnienia

Podsumowując, COVID-19 nie może stanowić uniwersalnej podstawy unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Każdorazowo konieczne jest wykazanie przez zamawiającego, na gruncie danej sprawy, spełnienia wszystkich trzech przesłanek wskazanych w art. 255 pkt 5 PZP, na ocenę których może mieć wpływ to, czy postępowanie zostało wszczęte przed ogłoszeniem stanu epidemii czy po.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Drogie podróże zarządu Orlenu. Nowe "porażające" informacje

    "Tylko w 2022 roku zarząd Orlenu wydał ponad pół miliona euro na loty prywatnymi samolotami" - poinformował w poniedziałek minister aktywów państwowych Borys Budka. Dodał, że w listopadzie ub.r. wdano też 400 tys. zł na wyjazd na wyścig Formuły 1 w USA.

    Cable pooling - nowy model inwestycji w OZE. Warunki przyłączenia, umowa

    W wyniku ostatniej nowelizacji ustawy Prawo energetyczne, która weszła w życie 1 października 2023 roku, do polskiego porządku prawnego wprowadzono długo wyczekiwane przez polską branżę energetyczną przepisy regulujące instytucję zbiorczego przyłącza, tzw. cable poolingu. Co warto wiedzieć o tej instytucji i przepisach jej dotyczących?

    Wakacje składkowe. Od kiedy, jakie kryteria trzeba spełnić?

    12 kwietnia 2024 r. w Sejmie odbyło się I czytanie projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Projekt nowelizacji przewiduje zwolnienie z opłacania składek ZUS (tzw. wakacje składkowe) dla małych przedsiębiorców. 

    Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

    Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

    REKLAMA

    Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

    Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

    Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

    Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

    Coraz więcej firm ma w planach inwestycje – najwięcej wśród średnich, co trzecia. Co to oznacza dla gospodarki

    Czwarty kwartał z rzędu rośnie optymizm wśród przedsiębiorców, co oznacza powrót do normalności jakiego nie było od czasów pandemii. Stabilność w pozytywnych nastrojach właścicieli i kadry zarządzającej firmy dobrze rokuje dla tempa wzrostu polskiej gospodarki.

    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    REKLAMA

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    REKLAMA