REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedsiębiorcy telekomunikacyjni przekazują dane abonentów do GUS. W jakim celu?

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Dane osobowe abonentów do GUS. Po co władzom te informacje?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy telekomunikacyjni z obowiązkiem przekazywania do GUS szczegółowych danych osobowych abonentów usług telefonicznych, a więc danych osobowych milionów polskich obywateli oraz obywateli innych państw, którzy wykupili usługi u polskiego operatora. Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji oraz Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji są zaniepokojone.

Dane osobowe abonentów do GUS. Po co władzom te informacje?

Rzecznik Praw Obywatelskich 4 kwietnia 2023 r. ujawnił odpowiedź Prezesa GUS jaką ten udzielił Krajowej Izbie Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji informując, że obecnie nie ma możliwości zwolnienia dostawców publicznie dostępnych usług telefonicznych z cyklicznego przekazywania danych dotyczących abonentów. KIGEiT oraz PIIiT, a wraz z nimi RPO, pytają, do czego w demokratycznym państwie prawnym potrzebne są tak szczegółowe dane obywateli i innych użytkowników sieci telekomunikacyjnej. Izby te wskazują, że niepokojący jest fakt, że nie został precyzyjnie określony cel pozyskiwania przez GUS tak szerokiego zakresu danych.

REKLAMA

REKLAMA

Rozporządzeniem Rady Ministrów z 19 listopada 2021 r. w sprawie programu badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2022, zobowiązano dostawców usług telekomunikacyjnych do przekazania GUS danych o abonentach tych usług według stanu na 31 grudnia 2022 r. Chodzi m.in. o tak wrażliwe dane, jak: imię, drugie imię, nazwisko, PESEL, NIP (w przypadku obywatela polskiego prowadzącego działalność gospodarczą), numer telefonu, a nawet adres miejsca zamieszkania. Przypomnijmy, że Prezes Głównego Urzędu Statystycznego to centralny organ administracji rządowej. Prezesa GUS powołuje i odwołuje Premier.

Jaki jest cel pozyskiwania szczegółowych danych osobowych o obywatelach?

Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej, statystyka ta zapewnia rzetelne, obiektywne i systematyczne informowanie społeczeństwa, organów państwa i administracji publicznej oraz podmiotów gospodarki narodowej o sytuacji ekonomicznej, demograficznej, społecznej oraz środowiska naturalnego. Jak zastrzega art. 4 ust. 2 szczegółowy zakres prowadzonych badań statystycznych statystyki publicznej powinien uwzględniać celowość, niezbędność oraz społeczną ich użyteczność. Jaki więc jest cel, do czego niezbędne są organom coraz bardziej szczegółowe dane o jego obywatelach?

Szeroki zakres danych osobowych pozyskiwany jest w celu stworzenia przez GUS tzw. operatu statystycznego. Ma on być wykorzystywany przez pracowników GUS do wykonywania zadań niemających bezpośredniego związku z badaniami statystycznymi w obszarze telekomunikacji. To budzi zastrzeżenia przywołanych izb gospodarczych. W piśmie skierowanym 24 marca 2023 r. do Prezesa Rady Ministrów, będącego jednocześnie Ministrem Cyfryzacji, Rzecznik Praw Obywatelskich zapytał o uzasadnienie takiego działania, skoro zadania te mogą być z powodzeniem realizowane przez GUS bez danych osobowych abonentów, na podstawie danych, którymi urząd już dysponuje jako podmiot publiczny.

REKLAMA

RODO nie ochroni obywatela, administracja rządowa może robić co chce

Jednak w ustawie o statystyce publicznej zawarto przepis, który pozwala na bardzo dużo, w zakresie przetwarzania danych osobowych. Chodzi o art. 35h ust. 1, który stanowi, że do przetwarzania danych osobowych w celu wykonywania zadań określonych w ustawie przez służby statystyki publicznej nie stosuje się przepisów art. 15, art. 16, art. 18 i art. 21 rozporządzenia 2016/679 – inaczej zwanego RODO.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

A co mówią wskazane przepisy unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych? Art. 15 daje osobie, której dane dotyczą, uprawnienie do uzyskania od administratora potwierdzenia, czy przetwarzane są dane osobowe, które jej dotyczące, a jeśli tak, to jest ona uprawniona do uzyskania dostępu do nich oraz informacji takich jak: cele przetwarzania; informacje o odbiorcach, którym dane zostały lub zostaną ujawnione; planowany okres przechowywania danych osobowych, a gdy nie jest możliwe jego określenie – kryteria ustalania tego okresu; informacje o prawie do żądania od administratora sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; a jeżeli dane osobowe nie zostały zebrane od osoby, której dane dotyczą – wszelkie dostępne informacje o ich źródle.

Art. 16 RODO, którego działanie w omawianym zakresie wyłącza wspomniany przepis art. 35h, daje prawo żądania sprostowania przetwarzanych danych osobowych, jeśli są nieprawidłowe, a także ich uzupełnienia. Derogowany art. 18 RODO umożliwia wystąpienie o ograniczenie przetwarzania w sytuacjach np. gdy: osoba, której dane dotyczą, kwestionuje prawidłowość danych osobowych – na okres pozwalający administratorowi sprawdzić prawidłowość tych danych, a przede wszystkim, gdy osoba taka wniosła sprzeciw na mocy art. 21 wobec przetwarzania – do czasu stwierdzenia, czy prawnie uzasadnione podstawy po stronie administratora są nadrzędne wobec podstaw sprzeciwu osoby, której dane dotyczą. Przywołany art. 35h ustawy o statystyce publicznej odbiera więc obywatelowi wszystkie te uprawnienia. Nawet dowiedzenia się od GUS, czy ten przetwarza jego dane.

Podsumowanie

Czy takie zasady powinny obowiązywać w demokratycznym państwie prawa? Ustawą z dnia 15 stycznia 2016 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw ustanowiono, że kontrola operacyjna może być prowadzona niejawnie i polegać na uzyskiwaniu i utrwalaniu: treści rozmów; obrazu lub dźwięku osób z wszelkich miejsc, także prywatnych; treści korespondencji; danych zawartych w informatycznych nośnikach danych; uzyskiwaniu dostępu i kontroli zawartości przesyłek. Nie bez przyczyny nowelizację tę nazwano ustawą inwigilacyjną.

W Polsce od kilku lat działa już STIR - System Teleinformatycznej Izby Rozliczeniowej, gromadzący informacje na temat rachunków rozliczeniowych przedsiębiorstw, Split payment – kontrolujący dokonywane przez firmy płatności, czy MDR (Mandatory Disclosure Rules)– nadzorujący stosowanie schematów podatkowych. Od 1 lipca 2022 r. skarbówka może zaglądać na prywatne rachunki bankowe podatników bez konieczności wcześniejszego przedstawienia zarzutów podejrzenia o popełnienie przestępstw lub wykroczeń karnych, czy skarbowych.

W omawianej sprawie udostępniania danych osobowych abonentów usług telefonicznych GUS przez firmy telekomunikacyjne RPO zwrócił się do Premiera o wyjaśnienia. Szczególnie o zasadność rozszerzenia katalogu danych osobowych, o którym mowa w art. 35b ust. 1 ustawy o statystyce, udostępnianych już służbom statystyki publicznej.

Biorąc pod uwagę cały szereg nowych narzędzi umożliwiających pozyskiwanie, zbieranie i przetwarzanie rozmaitych danych o obywatelach, ich życiu, wykonywanych czynnościach, wkraczających często w sferę prywatności, należy podzielić zaniepokojenie zarówno KIGEiT oraz PIIiT, jak również Rzecznika Praw Obywatelskich. Trudno bowiem znaleźć uzasadnienie dla zbierania przez Główny Urząd Statystyczny danych, które będą przetwarzane w celach niezwiązanych z prowadzeniem statystyki. Czy zatem GUS otrzymał jakieś „tajne” zadania, spoza swojej specjalizacji, które będzie realizował w ukryciu, przy użyciu pozyskanych danych? O tym na razie nie wiadomo.

Autor: radca prawny Robert Nogacki, partner zarządzający Kancelarią Prawną Skarbiec

Polecamy: „Instrukcje księgowego. 101 praktycznych procedur z bazą narzędzi online”

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA