REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dramatyczne prognozy dla gastronomii

Północna Izba Gospodarcza
Dramatyczne prognozy dla gastronomii
Dramatyczne prognozy dla gastronomii
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rosnąca inflacja i ceny produktów spożywczych (w tym cukru) powodują, że przedsiębiorcy obawiają się, że jesień dla gastronomii będzie trudna do przetrwania. Poważne obawy wiążą się także ze wzrostem cen prądu i gazu. Wiele restauracji już teraz wnosi o wzrost kredytów kupieckich.

Gastronomia w dramatycznej sytuacji przez inflację. „Przedsiębiorcy mówią, że jesienią nie będzie już kogo ratować”

Polska gastronomia bardzo obawia się jesieni. Wiele restauracji sygnalizuje, że jesienią może przyjść prawdziwy pomór w tej branży. – Przedsiębiorcy zrzeszeni w Izbie przyznają wprost, że po zakończeniu sezonu turystycznego ich sytuacja może być bardzo zła. Liczba klientów w restauracjach maleje, a ceny wszystkiego rosną w ekspresowym tempie. Restauratorzy obawiają się także wzrostu cen prądu i gazu oraz kosztów ogrzewania. Klienci, gdy muszą oszczędzać rezygnują z wydatków „premium”, a do nich należy stołowanie się w restauracjach. Jesteśmy bardzo zmartwieni sytuacją i postulujemy o wsparcie tego sektora. Potrzeba tu solidarności klientów i oczywiście wsparcia systemowego, które jest możliwe jeżeli rządzący wyrażą taką wolę – mówi Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie Hanna Mojsiuk.

REKLAMA

REKLAMA

Plan ratunkowy dla polskiej gastronomii: likwidacja VAT, umorzenie windykacji oraz propozycja „bonu gastronomicznego”

Sytuacja gastronomii w Polsce nie jest łatwa od momentu wybuchu pandemii COVID-19. Przedsiębiorcy z tego sektora nie walczą już z lockdownem, ale inflacją i galopującym wzrostem cen, który przedkłada się na to, ile kosztują dania. W najgorszej sytuacji są mniejsze lokale oraz te restauracje, które miały niską marże np. obiady domowe, bary mleczne czy bistra.

- Stoimy przed poważnym wyzwaniem: jak uratować polską gastronomię? To nie jest dramatyzowanie, a realny problem, który stanie przed nami już w październiku. Jeżeli nie przyjmiemy systemowych rozwiązań jak wesprzeć ten sektor gospodarki to zaryzykuję tezę, że jesienią tego roku nie będzie już czego zbierać i nie będzie kogo ratować. Ilość czynników wpływających na ten sektor gospodarki jest tak wielki, że trudno nie odnieść wrażenia, że trwanie niektórych przedsiębiorców w swoich biznesach jest dowodem determinacji i gospodarczego bohaterstwa – przyznaje Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Tylko w samym Szczecinie w ostatnim czasie zlikwidowanych zostało kilak restauracji. Niektóre także zmieniały lokalizację i wprowadzały oszczędności.

REKLAMA

- Propozycje Północnej Izby Gospodarczej to między innymi zniesienie podatku VAT dla restauracji. Konsultujemy ten pomysł z Rzecznikiem MŚP. To nieracjonalne, że produkty spożywcze zostały objęte redukcją podatkową, a restauratorzy wciąż muszą płacić VAT. Apelujemy także o zatrzymanie windykacji wobec przedsiębiorców, którzy mają problem ze spłatą (często niesłusznie) narzucanych zwrotów z Państwowego Funduszu Rozwoju. To niebywałe, że niektórzy otrzymali pieniądze „na ratunek”, a teraz w trybie pilnym te pieniądze się od nich próbuje odzyskać. Uważamy, że warto wrócić do pomysłu „Bonu gastronomicznego”, który swojego czasu był obiektem dyskusji – mówi Prezes Hanna Mojsiuk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Obawy restauratorów? Przede wszystkim dalsze wzrosty cen. Inflacja przepędza klientów z restauracji

Północna Izba Gospodarcza o trudnej sytuacji w sektorze gastronomicznym informowała już w czerwcu. Po dwóch miesiącach nie ma zmian. Sezon letni pozwala na przetrwanie, a jesień martwi i przeraża przedsiębiorców. - Podobnie jak inni restauratorzy obawiamy się wzrostu cen nośników energii. Do tego jesienią najprawdopodobniej nastąpią podwyżki cen podstawowych produktów takich jak: pieczywo, tłuszcze, warzywa, owoce i mięso. Dla nas z racji, że działamy w biurowcu, utrudnieniem jest także fakt zdalnej pracy zdecydowanej większości firm. Jeśli dodamy do tego, pojawiające się zapowiedzi o kolejnej fali coronovirusa na jesień, to trudno być optymistą – mówi Maciej Szabałkin, właściciel restauracji Piastów30 w Szczecinie.

Najpoważniejsze postulaty dotyczą zmian podatkowych

- Państwo scedowało na nas cały obowiązek zapłaty VAT. Wszyscy producenci mają obniżony VAT, a my zanosimy go w zębach do urzędu na poziomie 8,23%. Przedsiębiorca, który ma obrót na poziomie 200 tysięcy złotych miesięcznie musi zapłacić 19 tysięcy złotych miesięcznie. Produkt z hurtowni przyjeżdża bez VAT, a my jako restauracja musimy go zapłacić – mówi Izabela Nowak – Kasprzak, restauratorka z Koszalina.

Restauratorzy przyznają, że najmocniej rosną ceny mięsa i ryb, ale koszmarem jest także zamieszanie związane np. paniką zakupową konsumentów. Ceny niektórych produktów np. cukru, u hurtowników zmieniły się już kilkukrotnie.

Rekordowa ilość wniosków o kredyty kupieckie. Niektórzy restauratorzy chcą płacić hurtowniom wiele miesięcy po dostawach

Windykator i ekspert Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie Małgorzata Marczulewska przyznaje, że problem gastronomii widać również po ilości trwających lub rozpoczętych postępowaniach windykacyjnych.

- Niektóre restauracje nie wyszły jeszcze z kryzysu pandemicznego, a rynek miał dla nich kolejne ciosy. Otrzymujemy spor zgłoszeń od właścicieli lokali wynajmowanych na restauracje czy od hurtowni, że opłaty nie są regulowane na czas. Notujemy także rekordową ilość wniosków o zwiększanie kredytów kupieckich. Dotychczas zwykle były one udzielane na miesiąc lub kwartał, a teraz niektórzy przedsiębiorcy proszą o nawet półroczne prolongaty, co dla wielu hurtowni jest barierą nie do pokonania – mówi Małgorzata Marczulewska.

– Gastronomia jest narażona na dalsze komplikacje, bo wszystkie zawirowania gospodarcze aktywnie wpływają na ruch w lokalach. Oszczędność Polaków wynikająca z inflacji będzie jednym z czynników, który wygoni ich z restauracji. Widać to już teraz po turystach, którzy zamiast obiadu w restauracji wolą robić zapasy w dyskontach i przygotowywać jedzenie sami – mówi Marczulewska.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA