REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fala upadłości lekko dryfuje. Eksperci ostrzegają: Najgorsze dopiero przed nami

Dane z sądów: Tarcze na razie chronią przed bankructwem. Eksperci: Najgorsze dopiero przed nami
Dane z sądów: Tarcze na razie chronią przed bankructwem. Eksperci: Najgorsze dopiero przed nami

REKLAMA

REKLAMA

W ub.r. do sądów w całej Polsce wpłynęło prawie 31% mniej wniosków o ogłoszenie upadłości firm w porównaniu z wcześniejszym rokiem. Czy spadek liczby wniosków był do przewidzenia?

Ile wpłynęło wniosków o upadłość?

Jak wynika ze wstępnych danych Ministerstwa Sprawiedliwości, w 2020 roku do sądów w całej Polsce wpłynęło 2860 wniosków o ogłoszenie upadłości firm. To o 1278 mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich 4138.

REKLAMA

REKLAMA

– W pierwszej chwili można pomyśleć, że to paradoks. W kryzysie mamy przecież mniej wniosków o ogłoszenie upadłości firm. Jednak dane nie są zaskakujące, bo dzięki działaniu państwa udało się ograniczyć problem. Miliardy złotych, które zostały przelane przedsiębiorcom w ramach tarcz antykryzysowych, to główny powód spadku – komentuje ekonomista Marek Zuber.

Silna obrona przed bankructwem była zadaniem numer 1 dla wielu przedsiębiorców, co podkreśla prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów. I dodaje, że pomoc ze strony państwa sprzyjała realizacji tego celu. Ale firmy sięgały również po własne środki, które w ciągu roku znacznie się zmniejszyły. To oznacza przesunięcie zagrożeń na 2021 rok, zwłaszcza w branżach, które najbardziej odczuwają skutki pandemii. Ale ekspert zwraca też uwagę na sytuację w przemyśle i budownictwie, gdzie nastąpiło bardzo duże odbicie w trzecim i czwartym kwartale ub.r.

– Jeśli popatrzymy na wyniki przemysłu, to one nie tylko wróciły do dynamiki sprzed pandemii, ale wręcz były lepsze. Mamy więc pozytywną sytuację. Zobaczymy, co będzie dalej, bo przemysł jest związany z eksportem, a pod koniec roku mieliśmy mocne mrożenie gospodarki w Niemczech. W temacie związanym z upadłościami dochodzi też kwestia ograniczenia działalności sądów. To bardziej mogło opóźniać składanie wniosków w kwietniu czy maju, bo potem już to lepiej funkcjonowało – dodaje Zuber.

REKLAMA

Wsparcie z tarcz antykryzysowych

Z kolei jak stwierdza Andrzej Głowacki, prezes zarządu DGA Kancelarii Restrukturyzacji i Upadłości, przedsiębiorcy czekali na wsparcie z tarcz antykryzysowych. Ponadto wiedzieli o moratorium na składanie wniosków o upadłość na skutek pandemii, które wynikało z ustawy o COVID-19. Dodatkowo preferowali otwarcie postępowań restrukturyzacyjnych. Do tego ekspert zwraca uwagę na to, że część wniosków o ogłoszenie upadłości jest oddalanych. Najczęściej dzieje się to ze względu na brak środków na koszty postępowania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Spadek liczby ww. wniosków był do przewidzenia. To efekt wejścia od 24 marca ub.r. nowelizacji przepisów regulujących upadłość osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, tj. konsumentów. Obecnie mogą z niej skorzystać również byli przedsiębiorcy. Większość firm jest prowadzona przez osoby fizyczne. Wystarczy wykreślić działalność z CEDiG, aby uzyskać możliwość skorzystania z uproszczonego trybu ogłoszenia upadłości – podkreśla Adrian Parol, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny.

Restrukturyzacja w firmach

Jak prognozuje Marek Zuber, wyraźny wzrost upadłości zobaczymy dopiero w bieżącym roku. Kiedy skończą się otrzymane pieniądze i przedsiębiorcy zaczną rozliczać uzyskane pożyczki. Wtedy też  zapewne wzrośnie bezrobocie, choć nie musi to być niesamowity wysyp upadających firm. W wybranych branżach zmieniono bowiem zasady umorzenia. Ono może być całkowite, a nie do 75%. Może też się okazać, że właśnie dzięki tym środkom i restrukturyzacji część firm stanie na nogi.

– W przemyśle zatrudnienie nie jest ogromne. Inaczej sytuacja wygląda w sektorze usług, gdzie mamy dużo mikrofirm i małych przedsiębiorstw. W związku z tym w 2021 roku można spodziewać się większej liczby bankructw i wzrostu bezrobocia, mimo że PKB nie będzie już spadać. Te negatywne efekty ujawnią się w sektorach najbardziej dotkniętych pandemią – prognozuje prof. Gomułka.

Upadłość osób prawnych

Natomiast mec. Parol przewiduje, że na pewno wzrośnie liczba wniosków o ogłoszenie upadłości osób prawnych. To będzie wiązało się z koniecznością znaczącego zaangażowania syndyków w proces likwidacji masy upadłości, w sprawy sądowe. Oni będą prowadzić upadłości formalnie ogłaszane jako konsumenckie, które w rzeczywistości będą gospodarczymi.

– W Polsce mamy w sumie ok. 2 mln przedsiębiorstw. Przeważnie są to mikrobiznesy i małe firmy, zatrudniające do 50 pracowników. I to one są najbardziej zagrożone upadłością. W tej chwili rząd się wstrzymuje z kontynuacją pomocy na wielką skalę. I mamy sytuację bardzo dramatyczną, np. w szeroko pojętej gastronomii czy hotelarstwie – zaznacza główny ekonomista BCC.

Do tego Adrian Parol nie spodziewa się, że w Polsce wzrośnie liczba wniosków w tej kwestii od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Jednak duże przyrosty mogą być w woj. śląskim, mazowieckim oraz małopolskim. Spowodowane to jest strukturą gospodarczą tych terenów.

– W Małopolsce ten problem będzie dotyczył nie tylko miejscowości górskich, ale również samego Krakowa, który ewidentnie jest nastawiony na turystów, zwłaszcza zagranicznych. W ubiegłym roku wyglądało to katastrofalnie – podsumowuje Marek Zuber.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA