REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmy obawiają się utraty wadium

Ewa Grączewska-Ivanova

REKLAMA

Uzupełniane przez przedsiębiorców dokumenty będą musiały potwierdzać spełnianie wymagań najpóźniej na dzień składania wniosków lub ofert.

• Na skutek nowelizacji prawa zamówień publicznych po raz kolejny zmienią się zasady uzupełniania dokumentów przez przedsiębiorców. Czy to koniec kłopotów firm?

REKLAMA

- Artykuł 26 ust. 3 p.z.p. ma pecha. Przepis doczekał się kilku, jeśli nie kilkunastu wersji i za każdym razem w kolejnej nowelizacji uważa się za niezbędne przedstawienie nowej.

• Tym razem rozszerzono możliwość uzupełnienia pełnomocnictwa. To chyba dobrze?

- Efekt zmiany będzie prawdopodobnie pozytywny. Przy czym cywilistę razi podejście do uzupełniania pełnomocnictwa jako dokumentu - konstrukcja potwierdzania przez mocodawcę czynności dokonanej bez umocowania lub z jego przekroczeniem byłaby bardziej poprawna.

• Jednocześnie zaostrzono zasady uzupełniania dokumentów. Będą one musiały potwierdzać spełnianie wymagań najpóźniej na dzień składania wniosków albo ofert. Co to oznacza dla wykonawców?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Nic dobrego. Ta zmiana została przemycona do ustawy rzutem na taśmę w poprawkach senackich. Zresztą jej wprowadzenie rozważano już przed nowelizacją w 2007 r., jednak wtedy uznano ją za niespójną z innymi przepisami prawa oraz w wielu sytuacjach nie mającą sensu.

• Dlaczego?

- Proszę sobie wyobrazić, że przedsiębiorca nie ze swojej winy nie otrzymał zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami w dacie złożenia oferty, bo np. zmienił siedzibę firmy, a urzędy skarbowe nie przekazały sobie informacji. Na podstawie Ordynacji podatkowej nie ma możliwości domagania się wydania zaświadczenia potwierdzającego niezaleganie z należnościami na dzień wcześniejszy niż data wydania zaświadczenia. Jeśli wykonawca nie wstąpił na oficjalną ścieżkę zaskarżenia opieszałości US, to nie ma dowodu na to, że nie uzyskał dokumentu z przyczyn nie leżących po jego stronie.

• Kłopoty będą także przy dokumentacji dotyczącej właściwości dostaw, usług lub robót budowlanych?

- Oczywiście. Przykładowo, wykonawca nie składa wyników testów oferowanego urządzenia, bo próby jeszcze trwają i zakończą się w krótkim czasie po terminie składania ofert. W wyniku uzupełnienia dokumentów dziś taki wykonawca może przedstawić wyniki z daty późniejszej niż otwarcie ofert, aby tylko zdążył do czasu wyznaczonego przez zamawiającego w wezwaniu. Po nowelizacji nie złoży oferty, a zamawiający będzie miał ich mniej i nie otrzyma nowoczesnego produktu.

• Za celowe nieuzupełnienie dokumentów i pełnomocnictwa firma straci wadium. To poważna sankcja?

- Wiele firm z tego powodu w ogóle zrezygnuje ze złożenia oferty. Strach przed utratą wadium wraz z odsetkami spowoduje, że zmniejszy się liczba ofert składanych w postępowaniach i w ten sposób spadnie konkurencyjność przetargów. Ciekawe, że zdecydowano się na taki krok pomimo złych doświadczeń z podobnym przepisem funkcjonującym przed 2004 r., na podstawie którego zatrzymywano wadium, jeżeli wykonawca nie złożył zaświadczenia o niepozostawaniu z stosunku zależności lub dominacji od innych wykonawców.

• Ustawodawca chce w ten sposób zapobiec zmowom przetargowym. Cel jest bardzo szczytny?

- To ważny problem, ale próba rozwiązania go w ten sposób to nieporozumienie. Ze statystyk wynika, że konkurencyjność postępowań spada. Mamy znaczny odsetek postępowań, w których składana jest tylko jedna oferta niepodlegająca odrzuceniu - 47 proc., lub z dwie - 23 proc. Obawiam się, że te wskaźniki mogą się jeszcze pogorszyć.

• Jak pani ocenia rozszerzenie możliwości wnoszenia odwołań przez przedsiębiorców, którzy ubiegają się o zamówienia publiczne?

REKLAMA

Z jednej strony jest to otwarcie możliwości odwołania dla dostaw i usług poniżej 133 tys. lub 206 tys. euro, z drugiej regulacjami tymi objęto roboty budowlane do 5,15 mln euro. Problem w tym, że prawo do odwołania przysługuje jedynie od czterech enumeratywnie wymienionych czynności w postępowaniu. Wiele czynności pozostanie bez kontroli.

• Członkowie Krajowej Izby Odwoławczej mają uwzględnić odwołanie, jeśli skład stwierdzi naruszenie ustawy, które miało wpływ lub może mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Co to oznacza?

- Przepis ten broni się tylko wtedy, gdy przyjmiemy rozszerzającą wykładnię, co już stanowi o jego wadliwym zapisaniu. Tworząc przepis zapomniano, że środki ochrony prawnej przysługują tym, którzy mają interes prawny w jego popieraniu, a więc zawsze naruszenie przez zamawiającego przepisów wpływa na ich sytuację prawną. Nie ma więc potrzeby dodatkowego wzmacniania tego przepisu. Obawiam się, że przepis wywoła niejednorodne orzecznictwo.

Fot. Wojciech Górski

• Małgorzata Stachowiak

prawnik, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, English and European Law Study Centre oraz Deutsche Rechtsschule, były dyrektor departamentu analiz i kontroli Urzędu Zamówień Publicznych

Rozmawiała Ewa Grączewska-Ivanova

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    REKLAMA

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    Dlaczego opłaca się ponownie wykorzystywać, odnawiać lub odsprzedawać stare urządzenia elektroniczne?

    Współczesny rynek elektroniki użytkowej opiera się głównie na handlu nowym sprzętem w sieciach sprzedaży stacjonarnej i na platformach online. Ostatnio dużym zainteresowaniem cieszy się również recommerce (reverse commerce), czyli sprzedaż zakupionych produktów w celu ich ponownego wykorzystania, odnowienia, poddania recyklingowi lub odsprzedaży. Jakie zalety ma handel zwrotny? Komu i czemu służy? Czy ma szansę dalej się rozwijać? 

    Polskie firmy co roku wyrzucają do kosza miliony złotych! Recykling oprogramowania jest możliwy

    W zasobach wielu firm i instytucji publicznych zalegają niekiedy nawet setki sztuk niewykorzystywanych licencji wieczystych na oprogramowanie wartych dziesiątki, a czasem i setki tysięcy złotych. Nieliczne podmioty decydują się na ich odsprzedaż – a szkoda, bo to przedsięwzięcie nie tylko zgodne z prawem, ale i mogące stanowić jeden z elementów optymalizacji kosztowej działalności każdej organizacji.

    REKLAMA

    Będą przepisy regulujące zasady wykonywania działalności kosmicznej

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało projekt ustawy o działalności kosmicznej. Nowa ustawa będzie regulowała m.in. zasady wykonywania działalności kosmicznej, jak również warunki i tryb wydawania zezwolenia na prowadzenie działalności kosmicznej. Działalność kosmiczna będzie mogła być wykonywana wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia udzielanego przez Prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK).

    PIT kasowy coraz bliżej. Rząd chce w II kw. przyjąć projekt ustawy. Ale nie wszyscy przedsiębiorcy będą mogli wybrać PIT kasowy

    Kasowy PIT będą mogli wybrać przedsiębiorcy wykonujący działalność wyłącznie indywidualnie, jeżeli ich przychody z tej działalności w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyły kwoty 500 tys. zł oraz przedsiębiorcy, którzy rozpoczynają prowadzenie działalności gospodarczej. Kasowego PIT nie będą mogli wybrać przedsiębiorcy, którzy prowadzą księgi rachunkowe.

    REKLAMA