REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PiS chce ułatwić życie przedsiębiorcom

REKLAMA

Z obietnic premiera Kazimierza Marcinkiewicza ucieszą się ci, którzy nie mogą się doczekać zwrotu długów od nierzetelnych partnerów biznesowych, i ci, którzy zbyt długo czekają na rozstrzygnięcia sądów i urzędów.
Postulaty te są zawarte w programie rządu zaprezentowanym przez Marcinkiewicza. Część tego dokumentu jest poświęcona "usprawnieniu sądownictwa gospodarczego". Sądy gospodarcze miałyby pracować na dwie zmiany. Przedsiębiorca będzie miał szansę nasłać komornika na niesolidnego dłużnika na podstawie umowy i wystawionej faktury, a w sądzie to ów dłużnik będzie musiał dowieść, że brakuje podstaw do zapłaty.
Minister sprawiedliwości ma efektywnie nadzorować sądy gospodarcze - w formie instrukcji dla prezesów sądów wprowadzi obligatoryjne terminy rozstrzygania określonych kategorii spraw. Wywiązanie się z tych obowiązków byłoby podstawą do oceny pracy prezesów.
Nowy rząd chciałby też skrócić ustawowy czas rejestracji sądowej spółek kapitałowych.
Postępowania sądowe w drobnych sprawach majątkowych byłyby uproszczone - "system jednodniowego załatwiania spraw o małej wadze".
Sędziowie sądów gospodarczych i prokuratorzy zajmujący się tą dziedziną musieliby skończyć dodatkowe studia podyplomowe z ekonomii, zarządzania lub MBA. Innym rozwiązaniem mogą być obligatoryjne praktyki dla sędziów w realnej ekonomii, np. w kancelariach prawnych zajmujących się sprawami gospodarczymi.
Nowa ekipa chce też ulżyć sędziom i zdjąć z nich obowiązek prowadzenia spraw rejestrowych.
To nie koniec radosnych wieści dla przedsiębiorców - rząd chciałby, aby wszystkie formalności związane z założeniem firmy można było załatwić w jednym miejscu (rząd Millera też to zapowiadał, ale to mu się nie udało). Opłaty dla przedsiębiorców rozpoczynających działalność miałyby być zniesione. Rejestr ksiąg wieczystych zostałby zinformatyzowany i dostęp do nich mielibyśmy przez internet.
Na co jeszcze mogą liczyć przedsiębiorcy?
- ograniczenie koncesji i zezwoleń o 50 proc. w latach 2006-09 (to także obiecywały kolejne ekipy rządowe);
- rozważenie możliwości legalnego wytwarzania przez rolników biopaliw na użytek własny (na biopaliwach zależy partiom chłopskim, których głosów PiS potrzebuje, więc ta deklaracja może mieć znaczenie przy głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu);
- rozszerzenie bazy podatników rozliczających się według stawek ryczałtowych. Podniesienie progu, powyżej którego przedsiębiorca staje się płatnikiem VAT, do pułapu wymaganego przez UE (800 tys. euro);
- łączenie urzędów nadzoru: połączenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z Urzędem Regulacji Telekomunikacji i Poczty, połączenie Komisji Nadzoru Bankowego, Komisji Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (ten ostatni superurząd miałby objąć Cezary Mech, główny autor programu gospodarczego PiS).
Ponadto premier Marcinkiewicz obiecuje, że uprości podatki dla firm, a w 2007 r. wprowadzi zasadę, że wiążące interpretacje prawa podatkowego będą mogły wydawać wyspecjalizowane urzędy (dziś każdy urząd może podać swoją). Interpretacje te będą publikowane w internecie. Zasadę, że każdy będzie mógł zwrócić się o wiążącą interpretację do urzędnika, rząd proponuje rozszerzyć na ZUS, urzędy pracy, urzędy gminy i powiatu.
Osobny fragment programu dotyczy zmian w ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym. PiS chce:
- zmniejszyć możliwości blokowania inwestycji przez odwołania i sprzeciwy podmiotów niemających bezpośrednio interesu prawnego w danej sprawie;
- uprościć procedury uzyskiwania zezwoleń budowlanych;
- zlikwidować zezwolenia na drobne przeróbki i remonty;
- skrócić ustawowe terminy wydawania zezwoleń przez urzędy publiczne.
Rząd Marcinkiewicza będzie forsował też propozycję, by - podobnie jak w ordynacji podatkowej - brak decyzji w określonym terminie oznaczał, że urząd się zgadza z prośbą petenta. Inna opcja: jeśli urząd spóźnia się z decyzją, ci, którzy poniosą straty z tego powodu, będą mogli żądać odszkodowania.

Dominika Wielowieyska
Źródło: gazeta.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Aż 69% polskich firm stawia koszty ponad talenty i likwiduje biura - najnowsze badanie i co z niego wynika?

Polskie firmy mocniej niż europejskie patrzą na biura przez pryzmat kosztów – 69% stawia optymalizację wydatków jako priorytet (w Europie 61%). Jednocześnie tylko 29% widzi w środowisku pracy narzędzie do przyciągania talentów (w Europie 41%). To wnioski z raportu ISS opartego na opinii 3000 liderów biznesu z 28 krajów. Firmy rozumieją znaczenie biura, ale nie przekładają tego na decyzje.

Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

REKLAMA

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

REKLAMA

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA