REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Interpretacja, która szkodzi

REKLAMA

Przedsiębiorcy nie mogą dotrzeć do danych osobowych dłużnika. Trudno im zdobyć informacje o jego majątku, brakuje też przejrzystych przepisów dotyczących uzyskiwania i przetwarzania danych klientów przez internet. Takie zarzuty zgłaszają właściciele firm do interpretacji ustawy o ochronie danych osobowych przez GIODO.
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych obowiązuje od ponad 7 lat. Wciąż jednak wywołuje wiele wątpliwości. Ewidentnym przykładem jest kilkuletni spór pomiędzy spółką Polkomtel a Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych w zakresie udostępniania danych osobowych dłużników (abonentów) w związku ze sprzedażą wierzytelności. Miał on swój finał przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. GIODO twierdził, że aby móc przekazać dane dłużnika firmie windykacyjnej, dłużnik musi sam wyrazić na to zgodę. NSA w wyroku z 6 czerwca potwierdził słuszność stanowiska Polkomtela, że windykacja należności stanowi prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy – administra-torów danych lub osób trzecich, którym dane są przekazywane, a ich przetwarzanie nie narusza praw i wolności osób, których dane dotyczą.
Postanowiliśmy zapytać, które z przepisów ustawy o ochronie danych osobowych sprawiają najwięcej problemów przedsiębiorcom, utrudniając prowadzenie przez nich działalności.
Jak mówi w rozmowie z „GP” Wojciech Sypniewski, dyrektor windykacji w firmie Kaczmarski Inkasso we Wrocławiu, istotnym problemem dla firm windykacyjnych jest pozyskiwanie informacji o dłużnikach, np. aktualnego adresu ich zamieszkania. W myśl art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy, przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę. Wprawdzie art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy mówi, że dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej jest prawnie usprawiedliwionym celem, ale zanim rozpocznie się postępowanie windykacyjne, trzeba to udowodnić i, niestety, nieopłacone faktury czy rachunki tu nie wystarczą. Podobnym problemem jest zdobywanie informacji o majątku dłużnika, z którego można przeprowadzić egzekucję. Aby rozwiązać ten problem, firmy windykacyjne często korzystają z przepisów ustawy o usługach detektywistycznych i zatrudniają detektywów.
Elżbieta Rumin z Narodowej Centrali Windykacji we Wrocławiu podkreśla, że Centralne Biuro Adresowe od początku roku ograniczyło w znacznym stopniu przekazywanie wierzycielom informacji dotyczących adresów dłużników. Obecnie niewystarczający jest wniosek wierzyciela i udokumentowanie wierzytelności, np. faktury czy cesja wierzytelności. Wnioski takie są zwracane z powodu braku podstawy prawnej upoważniającej do pozyskania danych. Należy załączyć dokument, z którego wynika obowiązek wskazania adresu osoby, np. wezwanie sądowe. Zmusza to wierzycieli do kierowania sprawy na drogę sądową, bez możliwości wcześniejszego porozumienia się z dłużnikiem. Poza tym ustawa ogranicza obrót wierzytelnościami, bo na prowadzonej przez nas giełdzie wierzytelności nie ma możliwości zamieszczenia ofert kupna-sprzedaży wierzytelności wobec osób fizycznych z uwagi właśnie na ograniczenia wynikające z ustawy o ochronie danych osobowych – podkreśla E. Rumin.
Tomasz Uchman z Business Centre Club podkreśla, że ustawa tworzona była w czasie, kiedy internet nie miał takiego zasięgu jak dziś. Obecnie firmy, które kontaktują się ze swoimi klientami także za pomocą internetu, nie mają pewności, czy dane uzyskane od klientów tą drogą podlegają przepisom ustawy, czy nie. Czy każdy klient, który dobrowolnie przesyła swoje dane, powinien być zawiadamiany, że jego dane będą przetwarzane? Co więcej, dane przysłane przez klientów mogą być w skrajnych przypadkach traktowane jako zdobyte nielegalnie, bowiem przesłane internetem, bez podpisu elektronicznego, nie mogą być traktowane jako dokument.
Aneta Mościcka

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
5 wyzwań sektora energetycznego - przedsiębiorcy rozmawiali z ministrem

5 wyzwań sektora energetycznego to m.in. usprawnienie funkcjonowania NFOŚ w kontekście finansowania magazynów energii, energetyka rozproszona jako element bezpieczeństwa państwa, finansowanie energetyki rozproszonej przez uwolnienie potencjału kapitałowego banków spółdzielczych przy wsparciu merytorycznym BOŚ.

Sto lat po prawach wyborczych. Dlaczego kobiety wciąż rzadko trafiają do zarządów? [Gość Infor.pl]

107 lat temu Piłsudski podpisał dekret, który dał Polkom prawa wyborcze. Rok później powstała Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. A dopiero w tym roku kobieta po raz pierwszy zasiadła w jej zarządzie. To mocny symbol. I dobry punkt wyjścia do rozmowy o tym, co wciąż blokuje kobiety w dojściu do najwyższych stanowisk i jak zmienia się kultura zgodności w firmach.

BCC Mixer: Więcej niż networking - merytoryczna wymiana, realna współpraca

Networking od lat pozostaje jednym z najskuteczniejszych narzędzi rozwoju biznesu. To właśnie bezpośrednie spotkania — rozmowy przy jednym stole, wymiana doświadczeń, spontaniczne pomysły - prowadzą do przełomowych decyzji, nowych partnerstw czy nieoczekiwanych szans. W świecie, w którym technologia umożliwia kontakt na odległość, siła osobistych relacji wciąż pozostaje niezastąpiona. Dlatego wydarzenia takie jak BCC Mixer pełnią kluczową rolę: tworzą przestrzeń, w której wiedza, inspiracja i biznes spotykają się w jednym miejscu.

E-awizacja nadchodzi: projekt UD339 odmieni życie kierowców - nowe opłaty staną się faktem

Wielogodzinne kolejki na przejściach granicznych to zmora polskich i zagranicznych przewoźników drogowych. Ministerstwo Finansów i Gospodarki pracuje nad projektem ustawy, który ma całkowicie zmienić zasady przekraczania granicy przez pojazdy ciężarowe. Tajemnicza nazwa „e-awizacja" kryje w sobie rozwiązanie, które może zrewolucjonizować transport międzynarodowy. Czy to koniec kosztownych przestojów?

REKLAMA

Employer branding pachnący nostalgią

Rozmowa z Tomaszem Słomą, szefem komunikacji w eTutor i ProfiLingua (Grupa Tutore), pomysłodawcą „EBecadła” i „Książki kucHRskiej” o tym, jak połączenie wspomnień, edukacji i kreatywności pozwala opowiadać o budowaniu wizerunku pracodawcy w zupełnie nowy, angażujący sposób.

Przedsiębiorcy nie chcą zmiany ustawy o PIP. Mówią stanowczo jednym głosem: 5 silnych argumentów

Przedsiębiorcy nie chcą zmiany ustawy o PIP. Mówią stanowczo jednym głosem. Przedstawiają 5 silnych argumentów przeciwko dalszemu procedowaniu projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.

Bruksela wycofuje się z kontrowersyjnego przepisu. Ta zmiana dotknie miliony pracowników w całej Europie, w tym w Polsce

Obowiązkowe szkolenia z obsługi sztucznej inteligencji miały objąć praktycznie każdą firmę korzystającą z narzędzi AI. Tymczasem Komisja Europejska niespodziewanie zaproponowała rewolucyjną zmianę, która może całkowicie przewrócić dotychczasowe plany przedsiębiorców. Co to oznacza dla polskich firm i ich pracowników? Sprawdź, zanim będzie za późno.

Optymalizacja podatkowa. Praktyczne spojrzenie na finansową efektywność przedsiębiorstwa

Optymalizacja podatkowa. Pozwala legalnie obniżyć obciążenia, zwiększyć płynność finansową i budować przewagę konkurencyjną. Dzięki przemyślanej strategii przedsiębiorstwa mogą zachować więcej środków na rozwój, minimalizować ryzyko prawne i skuteczniej konkurować na rynku.

REKLAMA

Zmiany w CEIDG od 2026 r. Rząd przyjął projekt nowelizacji. Stopniowo zmiany wejdą w życie w 2026, 2027 i 2028 r.

Idą duże zmiany w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Będzie digitalizacja i prostsza obsługa dla przedsiębiorców. Rząd przyjął projekt nowelizacji. Zmiany będą wprowadzane stopniowo w 2026, 2027 i 2028 r. Czego dotyczą?

Jeden podpis zmienił losy całej branży. Tysiące Polaków czeka przymusowa zmiana

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję, która wywraca do góry nogami polski sektor futrzarski wart setki milionów złotych. Hodowcy norek i lisów mają czas do końca 2033 roku na zamknięcie działalności. Za nimi stoją tysiące pracowników, których czekają odprawy i poszukiwanie nowego zajęcia. Co oznacza ta historyczna zmiana dla przedsiębiorców, lokalnych społeczności i zwierząt?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA